Patrycja Markowska, Grzegorz Markowski, 2019
Fot. KAMIL PIKLIKIEWICZ/Dzien Dobry TVN/East News
Z ŻYCIA GWIAZD

Patrycja Markowska nie jest jedynaczką. Wokalistka wyznała, że ma... starszego brata

Kim jest syn Grzegorza Markowskiego?

Olga Figaszewska 16 lipca 2021 06:47
Patrycja Markowska, Grzegorz Markowski, 2019
Fot. KAMIL PIKLIKIEWICZ/Dzien Dobry TVN/East News

Niewielu fanów zdawało sobie sprawę z tego, że Patrycja Markowska nie jest jedynaczką. Wokalistka wiele lat temu w rozmowie z Faktem po raz pierwszy wyznała, że ma starszego przyrodniego brata. Jak wyglądają ich relacje? Kim jest syn Grzegorza Markowskiego i co sam artysta mówił o swoim drugim dziecku?

Patrycja Markowska nie jest jedynaczką. Kim jest brat wokalistki?

Informację o tym, że Grzegorz Markowski ma nieślubnego syna podał dawno temu dziennik Fakt. Wokalista po raz pierwszy został ojcem w bardzo młodym wieku, bo miał zaledwie piętnaście lat. Owocem związku z koleżanką z sąsiedztwa jest jego syn, Piotr. Jednak para rozstała się jeszcze przed narodzinami dziecka.

PRZECZYTAJ: Grzegorz Markowski: „Wydaje mi się, że ja powiedziałem w sensie muzycznym, prawie wszystko, co mogłem”

„Nie utrzymuję z moim ojcem kontaktu, poza jakimiś sporadycznymi telefonami”, mówił wiele lat temu syn wokalisty w rozmowie z Faktem. Dziennikarzom udało się ustalić, że mężczyzna ma na imię Piotr i pełni funkcję dyrektora agencji ubezpieczeniowej.

Brat Patrycji Markowskiej jest od niej starszy o osiem lat. Przyrodnie rodzeństwo nie ma ze sobą kontaktu. „Nie wiem, co mogłabym o nim powiedzieć, bo po prostu go nie znam”, przyznała wokalistka w wywiadzie z Faktem w 2006 roku.

Grzegorz Markowski, Patrycja Markowska, 2016 rok
Fot. VIPHOTO/East News

Grzegorz Markowski o synu

Grzegorz Markowski opowiadał o związku z matką Piotra i o wydarzeniach z przeszłości. Wokalista wyznał wtedy, że nigdy nie ukrywał przed bliskimi faktu, że ma syna. Przyznał też, że w jego młodzieńczych czasach rodzinne miasto huczało od plotek.

ZOBACZ: Grzegorz Markowski i Patrycja Markowska opowiedzieli o swojej nietypowej relacji

„Ja miałem zaledwie 15 lat, ona – 16. Z trwającego kilka tygodni związku niespodziewanie zrodziło się nowe życie”, opowiadał w rozmowie z Twoim Imperium w 2007 roku. „Wiem o istnieniu Piotra od początku. Nigdy tego nie ukrywałem przed bliskimi, ale też i nie było powodu do dumy, bo z mamą Piotra byłem bardzo krótko. W tamtych młodzieńczych czasach wynikł z tej znajomości całkiem spory skandal, bo wszystko to działo się w moim rodzinnym mieście, niewielkim Józefowie pod Warszawą. Miasteczko wprost huczało od plotek”, dodał.

Proszę mi wierzyć, nic się nie dało zrobić, by mój związek z mamą Piotra mógł przetrwać. Nie kochałem jej... Bo czy w wieku 15 lat można mówić o prawdziwej miłości?”, tłumaczył w rozmowie.

Muzyk podkreślił, że płacił alimenty na syna, aż do momentu, w którym Piotr skończył 23 lata. „Rodzice mamy Piotra byli bardzo zamożni i otoczyli ją najlepszą opieką, jakiej mogła wtedy potrzebować. A ja... Trudno zachować się dorośle, kiedy nie ma się nawet zarostu. Płaciłem jednak alimenty na Piotra do czasu, aż ukończył 23 lata. Dziś jest dojrzałym mężczyzną. Ma dwie córki. Pracuje w dużej firmie ubezpieczeniowej. Jest człowiekiem bardzo zapracowanym. Widujemy się rzadko. Trudno się temu dziwić, bo przecież nigdy nie byliśmy rodziną”, wyznał w tym samym wywiadzie Grzegorz Markowski. 

Źródło: Fakt.pl, Kozaczek.pl, Twoje Imperium

Grzegorz Markowski w sesji dla magazynu VIVA!, 2010 rok

Grzegorz Markowski, VIVA! maj 2010
Fot. Marcin Kempski/I LIKE PHOTO

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Aktorka żyje eko, chce zmieniać i chronić świat! „Nabrudziliśmy, musimy posprzątać, to nasz obowiązek. Albo zginiemy”, mówi MAJA OSTASZEWSKA. Antropolożka, wykładowczyni. Jak być matką, uczyła się od… szympansów - JANE GOODALL. TOMASZ MICHNIEWICZ: „W masowym wydaniu turystyka jest niszczycielską siłą, za co biorę częściową odpowiedzialność”, mówi. A także: słoni jest coraz mniej, coraz częściej rodzą się bez słoniowych ciosów. Czy można im skutecznie pomóc? W świecie zwierząt: Ferenstein-Kraśko, Sarapata, Zgrabczyńska, Olbrychscy, Tuszyńska, Urbańska, Jemioł, Dowbor… Zwierzęta są dla nich jak rodzina.