Reklama

Magda Gessler w jednym z najnowszych wywiadów wprost skomentowała zaangażowanie Dody w nagłaśnianie problemu patoschronisk. Sugerowała, że głośne akcje pomocowe celebrytów mogą mieć także wizerunkowe podłoże. Odpowiedź wokalistki padła podczas premiery dokumentu. Nie gryzła się w język.

Magda Gessler o Dodzie i patoschroniskach: „Robi dobry biznes”

Magda Gessler, ikona telewizyjnych emocji i niekwestionowana królowa kulinarnych rewolucji udzieliła najnowszego wywiadu. Dziennikarka poruszyła temat „ocieplania” wizerunku przez osoby publiczne. Restauratorka zasugerowała, że spektakularne akcje charytatywne, choć często przedstawiane jako czysty odruch serca, mogą mieć też drugie dno.

Na horyzoncie pojawił się temat Dody. Artystka w ostatnim czasie głośno mówi o problemie tzw. patoschronisk i intensywnie włączyła się w działania na rzecz bezdomnych zwierząt. Jej zaangażowanie jest widoczne i szeroko komentowane. Magda Gessler podkreśla jednak, że choć sama idea niesienia pomocy jest słuszna, to za tak wyrazistą aktywnością może stać także przemyślana strategia. „To, że teraz Doda krąży wokół schronisk i wybrała to sobie jako temat, to na pewno jest bardzo świadome i robi to dobrze. No bo dotąd miała dużo problemów i była bardzo źle postrzegana. To jest bardzo dobre wyjście z sytuacji i jest częściowo wizerunkowe, a częściowo może płynie z jej duszy. Zawsze robi dobry biznes”, mówiła gwiazda „Kuchennych rewolucji” w rozmowie z Kozaczkiem.

Jakiś czas temu Doda pojawiła się w programie „Magda gotuje Internet”. Jak Magda Gessler postrzega artystkę prywatnie i zawodowo? Restauratorka odpowiedziała bez wahania i z wyraźną nutą uznania: „Doda jest osobowością, której Polska potrzebuje. Bardzo dobrze, że są kolorowi ludzie, oczywiście jest kontrowersyjna. Ja w moim programie dałam się pokazać Dodzie, jako Doda, a nie wymyślić czy też odkryć coś, co ona sama pokazuje, więc nie ma co odkrywać. Ona jest po prostu taka, jaka się pokazuje, ona nie udaje”, mówiła w rozmowie z portalem Magda Gessler.

Czytaj też: „To było”. Michał Danilczuk pierwszy raz tak szczerze o relacji z Maffashion. Przerwał milczenie u Magdy Gessler

Magda Gessler, VIVA! 13/2023
Marlena Bielinska

Doda odpowiada Magdzie Gessler podczas premiery dokumentu „Doda”

Odpowiedź artystki nadeszła błyskawicznie. W trakcie uroczystej premiery dokumentu „Doda”, który pojawi się na Prime Video 20 lutego, temat słów Magdy Gessler powrócił jak bumerang. Dziennikarz portalu przeambitni.pl zapytał wprost, jak wokalistka odnosi się do opinii restauratorki. Wokalistka podkreśliła, że przez 1,5 miesiąca angażowała się dzień w dzień w pomoc zwierzętom, odkładając swoje sprawy zawodowe, pracę i przyjaciół. Najmocniejsze słowa padły jednak na końcu.

„Uważam, że to jest podłe. Jeszcze, gdyby to powiedziała w formie żartu, to bym się zaśmiała, bo mam dystans, ale każdy mierzy swoją miarą. Wydaje mi się, że ONA wszędzie upatruje biznes, jeżeli zacznie coś robić za darmo dla kogoś, nawet właśnie dla psów. Nie mówię, że 1,5 miesiąca, tak jak ja, dzień w dzień, rzucając wszystkie swoje sprawy zawodowe, pracę, przyjaciół, chociaż ze dwa, trzy dni — to dopiero będzie miała mandat do tego, żeby się tak obrzydliwie wypowiadać. A póki co jest wrednym czupiradłem”, wyznała.

Czytaj też: To już pewne! Małgorzata Socha wystąpi w hitowym show. Teraz odkrywa karty: "Czeka mnie przygoda życia"

Magda Gessler, VIVA! nr. 23/2018
Marta Wojtal
Doda, VIVA! listopad 2016
Marlena Bielinska/MOVE

W ogniu medialnej wymiany zdań Doda wróciła pamięcią do ich wspólnego spotkania na planie programu „Magda gotuje Internet”. Jak podkreśliła, atmosfera była wtedy znakomita, a ona sama czuła się swobodnie i mile widziana. W jej relacji nie było cienia napięcia – przeciwnie, mówiła o dobrej energii i wzajemnej życzliwości.

Artystka zaznaczyła również, że z jej perspektywy Magda Gessler sprawiała wrażenie równie zadowolonej ze współpracy. „Ona chyba też się dobrze czuła, bo dzwoniła do mnie podekscytowana, a że pobiłam jej rekordy oglądalności, więc tym bardziej uważam, że to bardzo nieładne”, stwierdziła.

W innym wywiadzie dla Kozaczka, wokalistka również nie ukrywa emocji. „To ja idę do niej na odcinek za psie pieniądze, żeby zrobić jej oglądalność, ona mi piszczy w telefon, że: "O Boże nigdy nie miała takiej oglądalności", a ona później tak się odzywa podle? To ja też powiem: "Magda wstań wcześniej niż przed 16, rusz tyłek, zrób coś dla kogoś pierwszy raz za darmo i wtedy pogadamy". Bo takie teksty są poniżej pasa. Nie uznałam tego za żart. Uznałam to za brzydki tekst osoby, która nie poświęca się dla innych i mierzy swoją miarą”, dodawała.

W jej głosie słychać było autentyczne wzburzenie, a dystans – z którego słynie – tym razem ustąpił miejsca gniewowi. Artystka przyznała wprost, że czuje się dotknięta i nie zamierza udawać, że nic się nie stało. „Na ten moment jestem k**** obrażona. Żaden jej pączek, żadne jej ciasto, które będzie chciała do mnie wysyłać, mnie nie przekupi”, mówiła Kozaczkowi.

Czytaj też: Wykasowała z sieci dowód ich miłości; przed nią rozwód kościelny. Doda nie chce znać byłego męża

Doda, Viva! 22/2016
Doda, Viva! 22/2016 MARLENA BIELIŃSKA/MOVE
Reklama
Reklama
Reklama