Olga Bołądź
Fot. fot. Instagram @olgaboladz_official
O TYM SIĘ MÓWI

„Uważam, że spotkaliśmy się właśnie po to, żeby mieć takiego fantastycznego syna”

Olga Bołądź pierwszy raz o ojcu swojego dziecka i macierzyństwie

Olga Figaszewska 22 stycznia 2020 15:41
Olga Bołądź
Fot. fot. Instagram @olgaboladz_official

Olga Bołądź nie należy do grona osób, które dzielą się ze światem swoim życiem prywatnym. Ale teraz po raz pierwszy opowiedziała o ojcu swojego dziecka, macierzyństwie i relacjach z byłym parterem. Co zdradziła w wywiadzie dla magazynu Pani?

Olga Bołądź o dziecku  i macierzyństwie

Olga Bołądź jest szczęśliwą mamą. Siedem lat temu aktorka powitała na świecie synka, Bruna.  W rozmowie dla najnowszego wydania magazynu Pani zdradziła, że chłopiec jest najważniejszym mężczyzną w jej życiu. Do kogo jest podobny Bruno?

„Kiedy widzę go z jego tatą, to uważam, że są jak dwie krople wody. Ale gdy patrzę na nasze wspólne odbicie w lustrze, to stwierdzam, że Bruno jest jak skóra zdjęta ze mnie. Mój syn jest genialny: skromny, dobry, temperamentny. To szalony artysta. Co prawda mówi, że nie chciałby zostać aktorem, ale pięknie maluje i ma talent do gry na pianinie”, mówi w nowej Pani.

Gwiazda postanowiła po raz pierwszy opowiedzieć o relacjach z ojcem chłopca. Olga Bołądź zdradziła, że łączą ich bardzo dobre, przyjacielskie relacje. Wraz z byłym partnerem, Rafałem starają się zapewnić synkowi najlepsze warunki i poczucie bezpieczeństwa. 

„Bruno ma rodziców, którzy nie są razem, ale w kwestiach wychowawczych są zgodni i starają się wywiązać ze swoich ról jak najlepiej. Poukładanie tej relacji było dla nas obojga prawdziwym egzaminem dojrzałości i uważam, że zdaliśmy go na piątkę z plusem. A to nie jest łatwe. Kobieta musi wykazać się dużą mądrością, schować do kieszeni własną dumę i nie myśleć o sobie, tylko o dobru dziecka, które potrzebuje ojca”, mówi w wywiadzie dla Pani.

Rodzice Olgi Bołądź w pewnym momencie także się rozstali, dlatego aktorka doskonale rozumie, co przeżywa jej syn i co jest mu potrzebne. Wiedziała, jakich błędów ma unikać. „Uważam, że spotkaliśmy się właśnie po to, żeby mieć takiego fantastycznego syna. Dlatego jestem dumna, że udało nam się stworzyć sprawnie funkcjonujący patchwork, w którym jesteśmy ze sobą związani i się przyjaźnimy. Mój syn nigdy nie usłyszał, jak się kłócimy. Żadne z nas nie pozwoliło, żeby nasze osobiste uczucia i emocje przełożyły się na relację z dzieckiem - zapewnia. Ja dzięki rodzicom zrozumiałam, że ludzie nie muszą być ze sobą do końca życia, jeśli nie są razem szczęśliwi. Że mają prawo się rozstać”, mówiła w rozmowie z Igą Nyc.
 
Gwiazda  jest dumna, że udało im się stworzyć dobrze funkcjonujący patchwork.
„Syn mieszka i ze mną i z tatą, z którym spędza dużo czasu. Ich relacja jest pełna miłości [...]. Cieszę się, że mój syn nie ma w życiu deficytu pierwiastka męskiego”, zdradziła aktorka. 

Jaką mamą jest Olga Bołądź? Aktorka przyznaje w rozmowie z Pani, że kocha swoje synka nad życie. Przyznała, że nie chce być dla swojego dziecka kumpelą, ale odpowiedzialnym rodzicem. „Ustalam reguły i pilnuję, żeby ich przestrzegał. Czasem to bywa trudne”, dodała.

 

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Akcje

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

„Ciąża Małgosi to ukoronowanie tego, o co walczyliśmy”, mówi RADOSŁAW MAJDAN i nie ukrywa, że z powodu epidemii on i jego żona są pełni obaw. LESZEK MILLER z wnuczką MONIKĄ o tym, jak dziś wygląda ich życie po bolesnej stracie syna i ojca. Legendarny aktor WITOLD SADOWY niedawno skończył sto lat i zdobył się na niezwykle szczere wyznanie. „Widziałam, jak czai się śmierć” – ELISABETH REVOL wspomina ostatnie chwile z TOMKIEM MACKIEWICZEM podczas wspinaczki na Nanga Parbat.