Ola Jordan z mężem
Fot. Instagram @olajordan
Z ŻYCIA GWIAZD

Ola Jordan wybrała dla córki wyjątkowe imię. Ale radość z narodzin mieszała się z niepokojem

Dla męża tancerki był to trudny czas...

Rafał Kowalski 31 marca 2020 14:12
Ola Jordan z mężem
Fot. Instagram @olajordan

Trzy lata starań o dziecko przyniosły oczekiwany rezultat i już w lutym tego roku Ola Jordan po raz pierwszy została mamą. Jurorka Tańca z gwiazdami i jej mąż James udzielili wywiadu, w którym opowiedzieli o kulisach rodzicielstwa oraz wyjawili, jakie imię otrzymała ich córka. Cud narodzin dział się jednak w cieniu rodzinnych kłopotów...

Imię dziecka Oli Jordan. Jaką jest mamą?

Gwiazda Polsatu porozmawiała z brytyjskim magazynem Hello!, w którym przyznała, że informacja o ciąży, ze względu na długie starania, wywołała u niej dwojakie emocje. „To było niesamowite i przytłaczające jednocześnie. Chcieliśmy tego od tak dawna. Mieliśmy cudowne życie, ale dziecko sprawia, że ​​czujemy się szczęśliwsi niż kiedykolwiek”, wyjawiła Ola Jordan dziennikarzom. „Jest to tym bardziej wyjątkowe, że nigdy nie przypuszczaliśmy, że tak się stanie. Nasze trofea i wyróżnienia są nieistotne. To najlepszy moment w naszym życiu, bez cienia wątpliwości. Ola dała mi najcenniejszy dar. Całkowicie zmieniłem sposób, w jaki postrzegam świat”, dodał szczęśliwy James Jordan.

Maleństwo, które przyszło na świat dzięki metodzie in vitro otrzymało piękne imię, które równie łatwo będzie wymówić po angielsku, jak i po polsku. To Ella. Rodzine nie podjęli jednak tej decyzji przed porodem. „Nie mieliśmy dla niej imienia przez pierwszy tydzień - była tylko Baby, naszą małą małpeczką”, mówiła Ola Jordan w Hello!.

Radość z narodzin dziecka mieszała się jednak w domu Jordanów ze smutkiem. Dwa tygodnie po pojawieniu się Elli, do szpitala trafił tata Jamesa. Dziś na szczęście sytuacja jest w normie. „Lekarze sprowadzili na świat moją piękną córkę, a dwa tygodnie później uratowali życie mojemu ojcu. On jest moim bohaterem. Prawie go straciliśmy. Obecnie jest w domu, ale nie możemy go odwiedzać”, wyjaśnił gazecie choreograf, a prywatnie ukochany Oli Jordan.

Parze i maleństwu życzymy wszystkiego, co najpiękniejsze. Zobaczcie, jak wygląda szczęśliwa rodzinka. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez 𝙊𝙇𝘼 𝙅𝙊𝙍𝘿𝘼𝙉 (@olajordan)

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez 𝙊𝙇𝘼 𝙅𝙊𝙍𝘿𝘼𝙉 (@olajordan)

Wideo

Wiosna 2020 - design, kulinarne inspiracje, podróże bez wychodzenia z domu!

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

„Pandemia nie zmieniła mojego życia, to ja sama je zmieniłam…”, mówi AGNIESZKA MACIĄG. Kraśko, Olejnik, Rodowicz, Rusinek, Szczygieł, Wojciechowska… o emocjach i rodzinnych relacjach w izolacji domowej. JACEK SANTORSKI radzi, jak nie zwariować w czasie pandemii. Zmierzch zachodniej cywilizacji? Beata Pawlikowska w egzystencjalnych rozważaniach w dobie koronawirusa.