Reklama

Emilia Komarnicka zakończyła swoją przygodę z parkietem „Tańca z gwiazdami”. Aktorka odpadła w trzecim odcinku programu razem ze swoim tanecznym partnerem Stefano Terrazzino. Tuż po ogłoszeniu werdyktu przez Krzysztofa Ibisza, aktorka nie kryła emocji i zdecydowała się na kilka szczerych słów podziękowania.

Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino odpadli w trzecim odcinku „Tańca z gwiazdami”

Przypomnijmy, że w niedzielnym odcinku para zaprezentowała na parkiecie eleganckiego fokstrota do przeboju „Supermenka” Kayah. Co ciekawe, piosenkarka tego wieczoru zasiadała przy jurorskim stole i z bliska obserwowała taneczne zmagania uczestników. Choć występ spotkał się z reakcją publiczności, ostatecznie to właśnie Komarnicka i Terrazzino musieli pożegnać się z programem. Warto przypomnieć, że tydzień wcześniej z rywalizacji odpadła pierwsza para tej edycji: Małgorzata Potocka i Mieszko Masłowski.

Tuż po ogłoszeniu wyników Emilia Komarnicka zabrała głos na żywo. Aktorka z uśmiechem podsumowała swoją krótką, ale intensywną przygodę z programem. „To się natańczyliśmy. Dziękujemy za tę piękną, krótką przygodę, ale bardzo intensywną", powiedziała.

CZYTAJ TEŻ: Faworyci tej edycji odpadli z „Tańca z gwiazdami”. Takiego wyniku nie spodziewało się nawet jury

Emilia Komarnicka, Stefano Terrazzino
Emilia Komarnicka, Stefano Terrazzino Wojciech Olkusnik/East

Słowa Emilii Komarnickiej po odpadnięciu z programu

Artystka wykorzystała moment, by podziękować nie tylko widzom i jurorom, ale także całej ekipie produkcyjnej, która, jak podkreśliła, pracuje za kulisami na efekt, który widzowie oglądają w telewizji. „Chciałabym bardzo serdecznie podziękować wszystkim, których nie widać. Tu jest ogromna ekipa, dzięki której nas później widać przez te dwie minuty i błyszczymy jak diamenty. Na to pracuje ogrom ludzi", mówiła.

Aktorka zdradziła również kulisy przygotowań do programu. „Dzisiaj, jak byłam malowana, ktoś powiedział: „Przy każdym stanowisku jest skupienie jak przy stole chirurgicznym”. I naprawdę tak jest, bo wszyscy są niesamowicie zaangażowani", dodała. Na koniec nie zapomniała o swoim partnerze tanecznym. Zwróciła się bezpośrednio do Stefano Terrazzino, dziękując mu za cierpliwość i wsparcie podczas wspólnych treningów. „Stefciu, za twoją wyrozumiałość, spokój i akceptację bardzo, bardzo dziękuję", powiedziała.

Emilia Komarnicka podkreśliła też ogrom pracy, jaką wykonują zawodowi tancerze biorący udział w programie. Dopiero uczestnictwo w show pozwoliło jej zobaczyć, ile wysiłku kryje się za kilkuminutowym występem na parkiecie. Choć jej przygoda z „Tańcem z gwiazdami” dobiegła końca szybciej, niż wielu widzów się spodziewało, aktorka opuszcza program z dużą wdzięcznością i pozytywnymi wspomnieniami.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Kayah weszła na parkiet „Tańca z gwiazdami” i zrobiła show. Ten występ od pierwszych sekund rozgrzał studio do czerwoności

Paulina Sykut-Jeżyna, Krzysztof Ibisz, Emilia Komarnicka, Stefano Terrazzino
Paulina Sykut-Jeżyna, Krzysztof Ibisz, Emilia Komarnicka, Stefano Terrazzino Piętka Mieszko/AKPA

Authors

Reklama
Reklama
Reklama