Odnaleziono grób Orszulki Kochanowskiej, córki Jana Kochanowskiego. Jak wygląda?
Fot. East News
O TYM JEST GŁOŚNO

Przełomowe odkrycie archeologów! Odnaleziono grób Orszulki Kochanowskiej

Gdzie pochowano córkę wybitnego poety?

Konrad Szczęsny 5 lipca 2018 14:59
Odnaleziono grób Orszulki Kochanowskiej, córki Jana Kochanowskiego. Jak wygląda?
Fot. East News

To jej Jan Kochanowski zadedykował cykl dziewiętnastu trenów, który dziś jest uznawany za klasykę polskiej literatury. Choć wersy „wielkieś mi uczyniła pustki w domu moim, moja droga Orszulko, tym zniknieniem swoim” zna niemal każdy Polak, mało kto wie, że ukochana córka poety nie spoczywa w rodzinnym Czarnolesie! Najnowsze badania archeologiczne, prowadzone w Świeciechowie Poduchownym koło Annopola dowodzą, że to właśnie w tym miejscu spoczywają szczątki Orszuli Kochanowskiej.

Gdzie pochowano ciało Orszuli, córki Jana Kochanowskiego?

W tej właśnie miejscowości odnaleziono 72 groby, wśród których jest ten ze szczątkami małego, około dwuletniego dziecka.

„Dziewczynka miała naszyjnik ze szklanych paciorków i paciorków koralowca oraz dwa pierścionki na jednym palcu”, wyjaśnia w rozmowie z Kurierem Lubelskim archeolog Marcin Piotrowski z firmy ArchaeoFuture. 

To o tyle znaczący szczegół, że na obrazie wykonanym przez Władysława Łuszkiewicza Orszulka Kochanowska została sportretowana właśnie w czerwonych koralach!

Jakby tego było mało, znalezisko jest przez archeologów datowane na XVI-XVII wiek. Co więcej wśród mieszkańców Śmieciechowa od setek lat krążą pogłoski o tym, że w tym miejscu spoczywają zwłoki córki Jana Kochanowskiego.

„Żona Kochanowskiego pochodziła właśnie stąd. Do tej parafii należała teściowa poety. Babcia często gościła swoją wnuczkę. Wśród mieszkańców żywa jest historia, że podczas jednej z takich wizyt Urszulka miała zachorować i umrzeć”, relacjonuje Dariusz Zgardziński, regionalista i fotograf z Annopola.

Dalsze badania mają potwierdzić tę wersję wydarzeń  

Odnaleziono grób Orszulki Kochanowskiej, córki Jana Kochanowskiego. Jak wygląda?
Fot. East News

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

To nie była miłość od pierwszego wejrzenia, ale szybko zamieszkali razem. Teraz czeka ich wielka zmiana!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARYLA RODOWICZ o poczuciu zawodowego niedocenienia, związkach – tych „gorszych, lepszych, bardziej udanych” i swoim azylu. KAROLINA GILON I MATEUSZ ŚWIERCZYŃSKI: ona pojechała do pracy na planie telewizyjnego show, on miał przeżyć przygodę życia jako uczestnik programu… MAREK TORZEWSKI mówi: „W miłości, która niejedno ma imię, są dwa kolory. Albo biel, albo czerń. A ja mam tę biel, a to wielkie szczęście…”.