Nowe "Ranczo" bez Michałowej? Fani serialu zaniepokojeni po publikacji zdjęć z planu. Marta Lipińska zabiera głos
Od kilku miesięcy fani "Rancza" żyją informacją o tym, że powstanie nowy sezon tego kultowego serialu. Teraz atmosferę podgrzał Cezary Żak, który pokazał zdjęcie z pierwszej próby czytanej scenariusza. Wśród widocznych na nim gwiazd nie ma Ilony Ostrowskiej i Marty Lipińskiej. Ta pierwsza zapowiedziała już wcześniej, że wystąpi w kontynuacji. Ale odtwórczyni roli Michałowej do tej pory nie komentowała powrotu "Rancza". Czy to znaczy, że nie zobaczymy jej w serialu. Tylko u nas Marta Lipińska ujawnia, jaka jest prawda.

"Dzisiaj odbyło się pierwsze czytanie XI sezonu Rancza. Wszyscy jesteśmy podekscytowani". Taki post opublikował na Instagramie Cezary Żak. Dołączył do niego zdjęcie, na którym widać większość odtwórców głównych ról w serialu "Ranczo". Większość, ale nie wszystkich. Fani od razu zwrócili uwagę, że wśród gwiazd nie ma serialowej Lucy, czyli Ilony Ostrowskiej, ani Marty Lipińskiej, czyli uwielbianej przez wszystkich gospodyni Michałowej.
Nowe „Ranczo” bez Michałowej? Marta Lipińska przerywa milczenie
Post Cezarego Żaka wywołał lawinę komentarzy. Fani nie kryli entuzjazmu, bo zdjęcie z próby to dowód na to, że prace na planie uwielbianej produkcji nabierają tempa. Ale wielu internautów nie kryło zaniepokojenia faktem, że wśród ekipy widocznej na zdjęciu nie ma dwóch aktorek grających główne role.
Zobacz także: Nowe „Ranczo” coraz bliżej. Cezary Żak pokazał obsadę nowego sezonu, na zdjęciu zabrakło dwóch ważnych gwiazd
Nieobecność Ilony Ostrowskiej szybko wyjaśniono. Aktorka już wcześniej zapowiadała, że dostała scenariusz i wystąpi w kontynuacji "Rancza". Niewiadomą pozostawała Marta Lipińska. Bo choć wiadomość o tym, że kontynuacja serialu powstanie, pojawiła się w grudniu ubiegłego roku, to ona ani razu nie wspomniała o tym, że wróci do swojej roli. Teraz, kiedy zabrakło jej na pierwszej próbie czytanej, pojawiły się głosy, że postaci Michałowej zabraknie w kontynuacji. Jaka jest prawda? Udało nam się porozmawiać z Martą Lipińską. Słynna aktorka plotki i domysły ucięła jednym zdaniem. Na pytanie, czy zobaczymy ją w kolejnym sezonie „Rancza”, odpowiedziała krótko: - Ależ oczywiście, że tak!
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Lipińska wyjaśniła też, dlaczego nie uczestniczyła w próbie czytanej. - Byłam wtedy na urlopie zdrowotnym. Nabrałam sił i jestem gotowa na zdjęcia! Dzisiaj gram ostatni spektakl w tym sezonie w Teatrze Współczesnym „Lepiej już było”. Wracamy we wrześniu. A teraz, latem, będę na planie „Rancza”. Zawsze produkcja stara się tak układać ten grafik, żeby w lipcu i sierpniu, kiedy teatry mają przerwę, zorganizować plan zdjęciowy - mówi w rozmowie z VIVĄ!.
Wszyscy, którzy zaniepokoili się, że w nowym, tak bardzo wyczekiwanym sezonie "Rancza" zabraknie jednej z najbardziej lubianych postaci, mogą już odetchnąć z ulgą. Michałowa powróci. I na pewno sprawi, że Polacy na nowo pokochają ten serial. - Ja też go kocham! - mówi nam Marta Lipińska.