Nocny pożar zakończył się dramatem. Nie żyje znany aktor i jego żona
Tragiczne wieści z USA. Paul Avery, znany z serialu „Wszystkie moje dzieci”, zmarł w wieku 81 lat. W pożarze domu w Blairstown w stanie New Jersey zginęła również jego żona.

Szokujące informacje napłynęły ze Stanów Zjednoczonych. Paul Avery, amerykański aktor znany przede wszystkim z roli Hughiego w popularnej operze mydlanej „Wszystkie moje dzieci”, zmarł w wieku 81 lat. W tej samej tragedii życie straciła również jego żona. Małżeństwo zostało poszkodowane w pożarze domu w Blairstown w stanie New Jersey. Mimo szybkiej pomocy służb oraz przewiezienia do szpitala nie udało się ich uratować.
Paul Avery nie żyje. Tragiczna wiadomość obiegła media
W piątkowy poranek czasu polskiego media poinformowały o śmierci Paula Avery'ego. Aktor zmarł w wieku 81 lat. W wyniku tragicznych wydarzeń życie straciła także jego żona.
Do dramatu doszło po pożarze domu małżeństwa. Choć na miejscu szybko pojawiły się służby ratunkowe, a poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala, lekarzom nie udało się ich uratować.
Informacja o śmierci pary została potwierdzona przez ich córkę, Kyle Avery. Kobieta zamieściła poruszający wpis w mediach społecznościowych, w którym pożegnała swoich rodziców.
„Tak bardzo ich kochaliśmy, a oni kochali nas i nikt nigdy nie musiał się zastanawiać, czy tak właśnie było” — napisała Kyle Avery.
ZOBACZ TEŻ: „Nikt o nim nie słyszał”. Po śmierci Daveigh Chase wybuchła afera wokół mężczyzny podającego się za partnera

Pożar domu w Blairstown. Aktor i jego żona nie przeżyli
Tragedia rozegrała się w miejscowości Blairstown w stanie New Jersey. To właśnie tam znajdował się dom Paula Avery'ego i jego żony.
Jak przekazano, pożar wybuchł w nocy z poniedziałku na wtorek. Mieszkańcy lokalnej społeczności zostali wstrząśnięci wiadomością o śmierci znanego i cenionego sąsiada oraz jego małżonki.
Służby podjęły działania ratunkowe, a oboje poszkodowani trafili do szpitala. Niestety obrażenia okazały się zbyt poważne. Mimo wysiłków lekarzy nie udało się uratować ich życia.
Wstrząsająca wiadomość szybko rozeszła się po okolicy, a mieszkańcy Blairstown zaczęli wspominać małżeństwo jako osoby mocno związane z lokalną społecznością.
Kim był Paul Avery? Kariera gwiazdy „Wszystkie moje dzieci”
Paul Avery był amerykańskim aktorem, który największą rozpoznawalność zdobył dzięki roli Hughiego, barmana w popularnej operze mydlanej „Wszystkie moje dzieci”.
W produkcji tej występował przez ponad dekadę. Była to rola, z którą widzowie kojarzyli go najbardziej.
Na swoim koncie miał również występy w filmie „Superman” z 1978 r. oraz w serialach „Soap” i „Three’s Company”.
Choć nie należał do grona największych gwiazd Hollywood, przez lata wypracował sobie pozycję rozpoznawalnego aktora telewizyjnego. Jego działalność zawodowa nie ograniczała się jednak wyłącznie do świata filmu i telewizji.
Życie po zakończeniu kariery aktorskiej i opieka nad żoną
Po zakończeniu kariery aktorskiej Paul Avery skupił się na innych aktywnościach zawodowych i społecznych. Zajął się dziennikarstwem oraz działalnością na rzecz lokalnej społeczności.
Pracował między innymi dla „New York Timesa”. Założył również własną gazetę pod nazwą „Ridge View Echo”.
Jego życie obfitowało w różnorodne doświadczenia. W młodości pasjonował się skokami spadochronowymi. Podczas wojny w Wietnamie służył jako szef załogi śmigłowca. Po zakończeniu kariery wojskowej nadal latał amatorsko.
W ostatnich latach szczególną uwagę poświęcał swojej żonie. Po jej udarze w 2018 r. został jej pełnoetatowym opiekunem. To właśnie opiece nad małżonką podporządkował znaczną część swojego życia.
Śledczy badają okoliczności pożaru w New Jersey
Okoliczności pożaru, który doprowadził do śmierci Paula Avery'ego i jego żony, są obecnie przedmiotem działań śledczych.
Na ten moment wiadomo jedynie, że do pożaru doszło w domu małżeństwa w Blairstown w stanie New Jersey. Służby prowadzą czynności mające wyjaśnić, jak doszło do wybuchu ognia.
Śmierć Paula Avery'ego zamknęła niezwykle bogaty rozdział życia człowieka, który był aktorem, dziennikarzem, weteranem wojny w Wietnamie oraz aktywnym członkiem lokalnej społeczności. Tragiczne wydarzenia, które rozegrały się w jego domu, poruszyły zarówno rodzinę, jak i mieszkańców miejscowości, w której przez lata był znaną i cenioną postacią.
Źródło: Fakt