kownacka janczar
Fot. Krzysztof Janczar i Gabriela Kownacka byli ze sobą w latach 90. Rozstali się, ale pozostali przyjaciółmi. Fot: Tomasz Adamowicz/Forum i SEBASTIAN WOLNY/East News
Niezwykłe historie

Nieznany romans Gabrieli Kownackiej i Krzysztofa Janczara. Przez cztery lata byli nierozłączni

Krzysztof Janczar był zauroczony Gabrielą Kownacką i czekał, by się z nią związać

Redakcja VIVA! 24 kwietnia 2022 08:35
kownacka janczar
Fot. Krzysztof Janczar i Gabriela Kownacka byli ze sobą w latach 90. Rozstali się, ale pozostali przyjaciółmi. Fot: Tomasz Adamowicz/Forum i SEBASTIAN WOLNY/East News

Gdy się poznali, był przełom lat 70. i 80. On grał wówczas w Teatrze Narodowym z mężem Gabrieli, Waldemarem Kownackim. Krzysztof Janczar od razu zwrócił na nią uwagę. W pamięć wbiło mu się zwłaszcza białe futerko, w które była ubrana, gdy przyjeżdżała po ukochanego. Uległ jej urokowi, zachwycał się urodą. Mimo że byli niemal równolatkami – ona była od niej o dwa lata młodsza – ich sytuacja znacznie się różniła. Ale to nie przeszkodziło uczuciu, które się między nimi narodziło... Z czasem stali się niemal nierozłączni!

Gabriela Kownacka – to była bogini

Gabriela Kownacka była gwiazdą. Jako młodziutka aktorka wcieliła się w Marilyn Monroe w głośnej sztuce „Po upadku” Arthura Millera, w 1975 roku.  Widzowie zakochali się w niej, kiedy zagrała roztańczoną Anitę w przeboju filmowym „Hallo szpicbródka”, a potem kobietę, dla której mężczyźni tracili głowy w filmie „Bo oszalałem dla niej”. Krzysztof Janczar był nią zauroczony. I trudno się dziwić, Gabriela Kownacka była zjawiskowa, bardzo kobieca, niesamowicie zgrabna, miała urok i klasę. Mężczyźni wodzili za nią oczami. Była do tych spojrzeń przyzwyczajona, śmiała się nawet, że kiedy mężczyźni przestaną oglądać się za nią na ulicy, ona przestanie żyć.

Andrzej Łapicki mówił, że miała wszystko, co jej poprzedniczka – MM: seks, piękne ciało, poczucie humoru. „To była bogini, wchodziła na plan i wszyscy byli w nią wpatrzeni”, wspominała Maryla Rodowicz. Na początku 1981 roku Krzysztof Janczar dowiedział się, że zagra u boku Kownackiej w filmie „Spokojne lata” Andrzeja Kotkowskiego. Miał nadzieję, że wspólna praca zbliży ich do siebie. Niestety, Gabriela, choć bardzo go lubiła, pozostała wierna Waldemarowi Kownackiemu. Wkrótce po premierze „Spokojnych lat” zaszła w ciążę, a w 1983 roku urodziła syna Franciszka.

Zobacz też: Maryla Rodowicz i František Janeček. To był wielki polsko-czeski romans lat 70.

kownacka szpicbródka
Fot. Widzowie pokochali ją w roli seksownej tancerki Anity, w filmie „Hallo Szpicbródka" z 1978 roku. Na zdjęciu z Piotrem Fronczewskim. Fot: INPLUS/East News

Krzysztof Janczar na studiach związał się ze swoją profesorką

Krzysztof Janczar pochodził z aktorskiej rodziny, jego ojcem był znany i ceniony aktor Tadeusz Janczar. Ich relacje były poprawne, ale niezbyt bliskie. Tadeusz Janczar rozwiódł się z mamą Krzysztofa i ożenił się po raz drugi z aktorką Małgorzatą Lorentowicz. Cierpiał na chorobę afektywną dwubiegunową, która bardzo go wyniszczała, i sprawiła, że musiał wcześniej odejść z zawodu. Jego rodzinne relacje na pewno nie były łatwe. Kiedy Krzysztof jako nastolatek – uczeń szkoły zawodowej, stanął do castingu do roli w serialu „Wojna domowa”, zrobił to pod nazwiskiem Musiał. Nie chciał, by łączono go z ojcem, żeby ludzie mówili, że dzięki niemu dostał rolę. Jako rozbrykany nastolatek Paweł, szybko stał się ulubieńcem widzów. Potem jednak nie było tak świetnie.

W początku lat 80. Janczar wyjechał do USA, gdzie zastał go stan wojenny. Żył tam z rozmachem, imał się różnych prac: sprzedawał i naprawiał komputery, budował domy, a nawet pracował jako tokarz, jak wspominał w rozmowie z Faktem. Grywał małe role, ale w wielkich hitach: takich, jak „Czerwony świt", czy  „Polowanie na czerwony październik”. Uczył się pisania scenariuszy u Jerzego Skolimowskiego.  Kariery nie zrobił i w latach 90. wrócił do Polski. Miał tu syna. Na studiach w łódzkiej Filmówce wdał się w romans ze swoją profesorką od baletu, Janiną Niesobską. Owocem tego związku jest syn, Krzysztof Artur Janczar,  dzisiaj aktor, po dziadku i ojcu. 

Zobacz też: Jej piosenki nuciła cała Polska. Hanna Rek-Wyrobek po ostatniej tragedii na zawsze zrezygnowała ze sceny

janczar wojna domowa
Fot. Krzysztof Janczar jako nastoletni Paweł w serialu „Wojna domowa", z Aliną Janowską i Elżbietą Góralczyk, 1965 rok. Fot: NPLUS/EAST NEWS

Krzysztof Janczar i Gabriela Kownacka: historia miłości 

Kiedy w latach 90. spotkali się znowu z Gabrielą Kownacką, oboje byli wolni, ona po rozwodzie, postanowiła, że nie wyjdzie za mąż po raz drugi. Że rodzina to będzie ona i syn. Jako kobieta czuła się spełniona, miała za sobą nie tylko małżeństwo, ale i kilkuletni związek z operatorem Witoldem Adamkiem. „Już nie muszę mieć nikogo, żeby oswoić upływ czasu. Nie potrzebuję już przeglądać się w czyichś oczach, by szukać potwierdzenia, że ciągle jestem piękna i wartościowa. Nie muszę podobać się wszystkim ani jako aktorka, ani kobieta. To dodaje skrzydeł!”, mówiła w rozmowie z tygodnikiem Na Żywo.

Z Krzysztofem Janczarem spotkali się na imprezie w Teatrze Małym. „Wyciągnęła do mnie rękę i powiedziała: chodź, pójdziemy sobie na spacer i może na kawę (...) Przemaszerowaliśmy za rękę kilka lat”, wspominał Krzysztof Janczar. Przez cztery kolejne lata Gabriela i Krzysztof byli nierozłączni, ale nie afiszowali się ze swoim romansem. Gabriela Kownacka w ogóle nie lubiła mówić o swojej prywatności. Była bardzo dyskretna. Przeżyli razem wiele wspaniałych chwil. Ostatecznie jednak rozstali się, podobno Krzysztof Janczar nie miał dobrego kontaktu z synem aktorki. Pozostali jednak przyjaciółmi.

W 2006 roku spotkali się ponownie, na planie serialu „Dwie strony medalu". Gabriela Kownacka była wtedy tuż po swej pierwszej batalii z rakiem piersi. O chorobie mówiła niechętnie, długo był to dla niej temat tabu. Miała jednak nadzieję, że wszystko się ułoży. Chciała zacząć nowy rozdział życia, zająć się reżyserią. Aktorka zmarła po zakończeniu zdjęć do serialu 30 listopada 2010 roku. Miała zaledwie 58 lat. Do ostatniej chwili opiekowali się nią były mąż Waldemar Kownacki i syn Franek. Czy był  w tym gronie także Krzysztof Janczar, tego nie wiadomo. „Byłem na pogrzebie. Pochyliłem się nad grobem, zostawiłem kwiatek. Nigdy jej nie zapomnę…”, mówił po śmierci ukochanej. 

Zobacz też: Gabriela Kownacka – przyjaciele mówili o niej Lady Gabriela, Gabiśka, Gałka. Widzowie ją kochali

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

WERONIKA ROSATI o życiu w Los Angeles i córce: „Moment, w którym zaczęło się moje drugie życie, to narodziny córki”. AGNIESZKA I PIOTR GŁOWACCY: Para popularnych aktorów, rodzice bliźniaków, opowiadają o „podwójnym” szczęściu i o dojrzewaniu do miłości. JOHN PORTER: Najsłynniejszy Walijczyk mieszkający od 46 lat w Polsce mówi: „Jestem lekkim socjopatą”. Dlaczego? Ponadto HISTORIE NIEZWYKŁYCH WIĘZI MATEK I CÓREK oraz opowieść o MEMPHIS, mieście bluesa, grilla i Presleya.