Ewa Błaszczyk, VIVA! sierpień 2016
Fot. Ks. Wojtek Drozdowicz
O TYM JEST GŁOŚNO

Ewa Błaszczyk mocno o śmierci Polaka ze szpitala w Anglii: „To bierna eutanazja i bestialstwo”

Zdaniem aktorki pan Sławomir miał szansę żyć

Rafał Kowalski 27 stycznia 2021 11:14
Ewa Błaszczyk, VIVA! sierpień 2016
Fot. Ks. Wojtek Drozdowicz

Wczoraj popołudniu w jednym ze szpitali w brytyjskim Plymouth zmarł Polak, który trafił od listopada przebywał w klinice w stanie wegetatywnym. O podtrzymanie go przy życiu walczyła część rodziny. Jej starania zeszły się w czasie z decyzją brytyjskiego Sądu Opiekuńczego, by mężczyznę odłączyć od aparatury, która go karmiła i poiła. Sprawę skomentowała Ewa Błaszczyk, prezes Fundacji AKogo?.

Ewa Błaszczyk o śmierci Polaka w angielskim szpitalu

Przypomnijmy, że sprawa pana Sławomira mieszkającego w Wielkiej Brytanii stała się głośna po tym, jak w listopadzie mężczyzna przeszedł rozległy zawał. W jego skutek serce przestało pracować na 45 minut i doszło do niedotlenienia mózgu. Polak w średnim wiewku trafił do szpitala w Plymouth, gdzie do połowy stycznia opiekowano się nim. W końcu zdecydowano jednak (kilkukrotnie), by odłączyć pana Sławomira od aparatury, ponieważ zdaniem medyków nie ma on szans na przeżycie. Przeciwne temu były – mieszkające w Polsce - matka i siostry pacjenta. Z kolei żona i córka zgadzały się z takim scenariuszem.

Sprawę rozstrzygnął tak zwany w Wielkiej Brytanii Sąd Opiekuńczy. Co działo się dalej, ze względu na wiele nieścisłości w pojawiających się w mediach przekazach, wyjaśniła krok po kroku Ewa Błaszczyk. „Sąd wydał orzeczenie o odłączeniu od aparatury podtrzymującej życie w momencie, kiedy pacjent był na respiratorze. Gdy go odłączono, pacjent nie umarł, tylko zaczął samodzielnie oddychać. Nie ma orzeczenia śmierci mózgu, jest wydolny krążeniowo, więc mógłby być potencjalnym pacjentem Budzika”, powiedziała w rozmowie z Faktem aktorka. „Należało pacjenta karmić, poić, troszczyć się o niego i podjąć neurorehabilitację”, dodała w wywiadzie dla portalu ABCzdrowie.

Zdaniem prezes Fundacji Akogo? Pan Sławomir byłby klasycznym przypadkiem pacjenta w Klinice Budzik, a odłączenie go od aparatury podtrzymującej życie nie było etyczne. „Wydaje mi się bestialskim to, co się stało wydarzyło. Uważam, że jest to po prostu bierna eutanazja w majestacie prawa. […] Panu Sławomirowi odebrano szansę do życia. My takich pacjentów mamy i w "Budziku" dziecięcym się wybudziło 78 osób, a w dorosłym w Olsztynie 27. I tutaj właściwie się kończy mój komentarz w tej sprawie. W tej chwili na świecie toczy się walka pomiędzy grupą, która chce eutanazji i to będzie narastać”, mówiła w Fakcie Ewa Błaszczyk.

Zgadzacie się z jej zdaniem? 

Ewa Błaszczyk z córkami, VIVA! sierpień 2016
Fot. ks. Wojtek Drozdowicz

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

KLAUDIA EL DURSI: „Nie myślałam o show-biznesie. Ani o pozowaniu do »Playboya«”, mówi uczestniczka „Top Model” i prowadząca program „Hotel Paradise”. Rektor warszawskiej Akademii Teatralnej WOJCIECH MALAJKAT o przemocy i mobbingu w szkołach artystycznych i o tym, dlaczego nie został… nauczycielem w mazurskim miasteczku. KSIAŻĘ WILLIAM I KSIĄŻĘ HARRY: Koniec braterskiej miłości? Historia MIŁKI RAULIN brzmi jak bajka o odważnej dziewczynie, która dzięki marzeniom zdobyła Koronę Ziemi. W cyklu Extra – na fieście w Andaluzji.