Reklama

Chuck Norris nie żyje. Miał 86 lat. Ta wiadomość dosłownie zmroziła fanów na całym świecie. Jeszcze w czwartek pojawiały się doniesienia o problemach zdrowotnych legendy kina akcji. W piątek rodzina aktora przekazała smutną wiadomość. Bliscy opublikowali poruszające oświadczenie, które chwyta za serce i nie pozostawia nikogo obojętnym.

Chuck Norris nie żyje

Wciąż trudno w to uwierzyć. Kultowy aktor, który zdobył ogromną popularność dzięki rolom w Zaginionym w akcji, Delta Force i Strażniku Teksasu odszedł w wieku 86 lat. W emocjonalnym oświadczeniu rodzina przekazała informację o jego stracie. Jeszcze w czwartek amerykańskie media donosiły, że aktor trafił do szpitala, co tylko spotęgowało niepokój fanów na całym świecie.

„Z wielkim smutkiem informujemy, że wczoraj rano niespodziewanie odszedł nasz ukochany Chuck Norris. Chociaż wolelibyśmy zachować okoliczności tej śmierci w tajemnicy, pragniemy zapewnić, że otaczała go rodzina i odszedł w spokoju. Dla świata był mistrzem sztuk walki, aktorem i symbolem siły. Dla nas był oddanym mężem, kochającym ojcem i dziadkiem, niesamowitym bratem oraz sercem naszej rodziny. Żył z wiarą, determinacją i niezachwianym oddaniem dla ludzi, których kochał. Dzięki swojej pracy, dyscyplinie i życzliwości zainspirował miliony ludzi na całym świecie i wywarł trwały wpływ na życie tak wielu osób”, pisali bliscy.

Czytaj też: Lekarze nie wiedzieli, co dzieje się z żoną Chucka Norrisa. Dla niej aktor zrezygnował z kariery

Chuck Norris, 1998
Chuck Norris, 1998 CBS Photo Archive/Getty Images

I dodawali, prosząc o jedno: „Chociaż nasze serca są złamane, jesteśmy głęboko wdzięczni za życie, które przeżył, i za niezapomniane chwile, które mieliśmy szczęście z nim dzielić. Miłość i wsparcie, jakie otrzymał od fanów na całym świecie, znaczyły dla niego tak wiele, a nasza rodzina jest za to naprawdę wdzięczna.

Dla niego nie byliście tylko fanami, byliście jego przyjaciółmi. Wiemy, że wielu z was słyszało o jego niedawnej hospitalizacji i jesteśmy naprawdę wdzięczni za modlitwy i wsparcie, jakie mu przekazaliście. W tym smutnym dla nas czasie prosimy o uszanowanie prywatności naszej rodziny”.

Kim był Chuck Norris?

Naprawdę nazywał się Carlos Ray „Chuck” Norris i przyszedł na świat 10 marca 1940 roku. Trudno uwierzyć, jak wiele ról zmieścił w jednym życiu. Był nie tylko gwiazdą kina, ale też producentem i sześciokrotnym mistrzem świata w karate. Swoją legendę budował latami – najpierw na macie, potem na wielkim ekranie. Fani mogli podziwiać go m.in. w produkcjach: Bruce Lee: the Legend, Droga smoka, Oko za oko, Strażnik Teksasu, Niezniszczalni 2, Delta Force.

Ale zanim podbił Hollywood, był niekwestionowaną gwiazdą sportów walki. Wygrywał turnieje, prowadził własne szkoły i krok po kroku zdobywał rozpoznawalność. To właśnie te sukcesy sprawiły, że drzwi do świata filmu stanęły przed nim otworem – a reszta to już historia kina akcji.

Czytaj też: Ślub Lennona i Yoko Ono nie miał tak wyglądać. Prawdziwe kulisy długo pozostawały tajemnicą

Na ekranie był uosobieniem siły i bezkompromisowej sprawiedliwości – bohaterem, który zawsze stawał po właściwej stronie. Poza nim urósł do rangi prawdziwej legendy popkultury. Wokół jego osoby narodziły się setki żartów i memów. Jednocześnie nie zapominał o tym, co najważniejsze – konsekwentnie promował sport.

Jeszcze kilka dni temu aktor świętował urodziny i pisał: „Skończyłem dziś 86 lat! Nie ma nic lepszego niż odrobina ruchu w słoneczny dzień, żeby poczuć się młodo. Jestem wdzięczny za kolejny rok, dobre zdrowie i możliwość dalszego robienia tego, co kocham. Dziękuję wam wszystkim za to, że jesteście najlepszymi fanami na świecie. Wasze wsparcie przez te wszystkie lata znaczyło dla mnie więcej, niż kiedykolwiek będziecie w stanie sobie wyobrazić”, wyznał.

Chuck Norris, 1997
Chuck Norris, 1997 fot. CBS Photo Archvie/Getty Images
Reklama
Reklama
Reklama