O TYM SIĘ MÓWI

Córka Czesława Niemena o ostatnich dniach jego życia: „Gdyby nie to, mój tata żyłby do dzisiaj”

Jaka naprawdę była przyczyna śmierci muzyka?

Gabriela Czernecka 30 sierpnia 2022 10:50

Był legendą polskiej sceny muzycznej. Czesław Niemen - genialny twórca i wybitny artysta odszedł ponad osiemnaście lat temu, lecz pamięć o nim wciąż jest żywa. Jego piosenki do dziś nucą kolejne pokolenia Polaków, a utwór Dziwny jest ten świat nadal zajmuje czołowe miejsca w rankingach przebojów wszech czasów. Czesław Niemen w ostatnich dniach życia walczył z chorobą nowotworową, lecz zdaniem córki muzyka przyczyna jego śmierci była zupełnie inna... Swoimi przypuszczeniami podzieliła się w wywiadzie dla magazynu VIVA! w 2019 roku. 

Natalia Niemen o ojcu. Jaki prywatnie był Czesław Niemen?

Choć wydawało się, że Czesław Niemen jest osobą poważną, skupioną na emocjach i wydobywaniu ich w ramach tworzenia sztuki, to prywatnie miał ogromne poczucie humoru:  „Pamiętam go jako osobę raczej poważną, skupioną na sobie i kochającą dotykać głębi wszelkich i te głębie opisywać w swojej sztuce, poezji [...]. Tata był bardzo poważny, ale miał też poczucie humoru, które nazwać można było czarnym humorem. Potrafił czasem żartować nie na miejscu. Jeśli żart dotyczył osoby dorosłej, w miarę ukształtowanej – nie było źle, ale jeśli żartował pod adresem nastoletnich córek, to już bywało słabo (śmiech)”, zdradziła dziennikarzowi viva.pl Natalia Niemen.

Córka Czesława Niemena nie ukrywała, że ojciec był perfekcjonistą. Ale jej zdaniem, nie była to zaleta: „Mówi się zwykle, że tacy ludzie wymagają od innych tyle, ile od siebie samych. Myślę, że i mój tata miał ten problem. Perfekcjonizm zaliczam do wad ludzkich, gdyż – oględnie mówiąc – zabija relacje, a w najlepszym wypadku w sposób poważny je upośledza. (…). Myślę, że mój tata z tym perfekcjonizmem gdzieś w głębiach swej duszy nieco walczył. Przecież rozwijał się jako człowiek, czyli nie tylko w temacie talentów artystycznych, lecz także intelektualnie i, co najważniejsze, emocjonalnie. W późniejszych latach nie był już taki ostry”, powiedziała. 

Czytaj także: Nieszczęśliwa miłość, samotność i choroba. Życie Ryszardy Hanin skrywa wiele tajemnic

Natalia Niemen, Viva! 11/2019

Natalia Niemen, Viva! 11/2019
Fot. Kamil Szkopik

Przyczyna śmierci Czesława Niemena

Jak sama przyznała, nie był wylewny, ale „przytulenia się zdarzały”. Ostatnie miesiące jego życia nie były łatwe. Czesław Niemen zmagał się z chorobą nowotworową, ale w rozmowie z magazynem VIVA! w 2019 roku córka artysty przyznała, że to prawdopodobnie nie ona była bezpośrednią przyczyną śmierci muzyka.

„Przy chorobie nowotworowej śmierć zawsze się czai. Był w nas strach, że nadejdzie, wszyscy o tym myśleliśmy. A z drugiej strony mieliśmy nadzieję, że będzie dobrze. Mamy przekonanie, że gdyby nie wymiana okien na korytarzach warszawskiego szpitala onkologicznego w styczniu, po których przewożono pacjentów, w tym i mojego tatę, żyłby do dzisiaj. Ojciec po takiej jednej przejażdżce na wózku dostał zapalenia płuc i zapadł w śpiączkę. Po około 10 dniach zmarł”, powiedziała Natalia Niemen. Czesław Niemen zmarł  17 stycznia 2004 roku. Jego utwory na zawsze pozostaną z nami...   

Sprawdź również: Tworzyła przeboje lat 90. Wróżono jej fantastyczną karierę. Dlaczego Patrycja Kosiarkiewicz zniknęła? 

Natalia Niemen, Viva! 11/2019

Natalia Niemen, Viva! 11/2019
Fot. Kamil Szkopik

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARIA DĘBSKA ma 31 lat i na koncie wiele wspaniałych ról. Nam opowiada o tym, dlaczego nie została pianistką, gdzie najlepiej łapie dystans i za co kocha podróże. AGATA WĄTRÓBSKA I JANUSZ CHABIOR w dowcipnej i pełnej czułości rozmowie o swoim związku, ukochanych psach i magii małżeńskiej obrączki. MOHAMED AL-FAYED: egipski miliarder, właściciel paryskiego Ritza, ojciec kochanka księżnej Diany, bohater „The Crown”. Kim jest naprawdę? KASPER BAJON: scenarzysta, pisarz, reżyser. Fachu filmowego uczył się od swojego ojca, reżysera Filipa Bajona. Czy dziś słucha jego uwag?