Łukasz Berezak, Viva! lipiec 2017
Fot. Szymon Szcześniak/LAF AM
WOŚP 2021

Honorowy wolontariusz WOŚP, Łukasz Berezak, w tym roku również kwestuje. Tym razem... wirtualnie!

Wszystko przez stan zdrowia...

Gabriela Czernecka 31 stycznia 2021 06:27
Łukasz Berezak, Viva! lipiec 2017
Fot. Szymon Szcześniak/LAF AM

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy już po raz 29. zbiera środki na wsparcie polskiego systemu ochrony zdrowia. W tym roku WOŚP zbiera fundusze dla laryngologii. Ale jak finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy to nie mogło zabraknąć jego najsłynniejszego wolontariusza. Łukasz Berezak w tym roku również będzie zbierał na WOŚP, tym razem jednak wirtualnie. Wszystko przez stan zdrowia...

WOŚP 29. finał: Łukasz Berezak zbiera do wirtualnej puszki

Łukasz Berezak jest jednym z najpopularniejszych wolontariuszy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Gdy miał dziesięć lat powiedział zdanie, o którym do dziś pamiętają wszyscy: „Dla mnie już nie ma ratunku, więc chciałbym pomagać tym, dla których jest jeszcze nadzieja”. Miał wówczas dziesięć lat i walczył z nieuleczalną chorobą. Łukasz Berezak wciąż zmaga się m.in. z chorobą Leśniowskiego-Crohna, nadciśnieniem i osteoporozą. 

Łukasz Berezak, VIVA! lipiec 2017
Fot. Szymon Szcześniak/LAF AM

„Czekam na znak od Boga już 14 lat. Nie wiem, czy się doczekam, czy zadzwoni ten telefon i ktoś powie: „Łukasz, znaleźliśmy lek dla ciebie’’, mówił w rozmowie z Krystyną Pytlakowską dla magazynu VIVA! w 2017 roku. „Mój cel to pomaganie innym. A dzień , gdy gram z WOŚP, jest najważniejszym dniem mojego życia. I choćbym miał się czołgać, będę kwestował do końca świata i jeden dzień dłużej”, powiedział rok później.

I nic się nie zmieniło, jedynie dziś jego kwestowanie przeniosło się do internetu. „Łukasz wciąż walczy ze złamaniem, jest w słabej kondycji. Ale najbardziej boimy się pandemii. Zwłaszcza, że ludzie bywają nieodpowiedzialni. Chodzą bez maseczek. Łukasz już trzy razy właściwie nam umiera, nie zaryzykujemy”, powiedziała w rozmowie z Onetem mała Łukasza Berezaka, Izabela Berezak.

W tym roku najsłynniejszy wolontariusz WOŚP nie będzie więc kwestował na ulicach. Ale chłopiec nie poddał się bez walki, a wręcz odwrotnie. „W tym roku możecie mi nawrzucać, ale... online”, powedział. Już kilka tygodni temu ruszyła zbiórka do wirtualnej skarbonki Łukasza Berezaka: „Łukasz zawsze powtarza, że to nie chodzi o rekord, ale widzę, że adrenalina rośnie od wczoraj”, mówiła mama chłopca. 

„Ja w szpitalu sam korzystam z tego sprzętu. Wiem dobrze, jak ten sprzęt jest potrzebny, ponieważ bardzo dużo z niego korzystam, gdy jestem w szpitalu. Chciałbym sam dokładać do tego cegiełkę i dokładam”, powiedział w rozmwoie z Tak jest w TVN24. „Ja zawsze jestem zadowolony, nawet gdybym zebrał złotówkę, bo to już jest dobra wola człowieka, który te złotówkę wpłacił. Na ten moment w puszce jest chyba 12 tysięcy, sprawdzałem kilka godzin temu. Rekord już został pobity, bo w zeszłym roku było to 11, w tym roku już jest 12 (tysięcy), a jak będzie tych pieniędzy jeszcze więcej, to będę bardzo szczęśliwy”, powiedział.

Pozostaje nam zachęcić Was do dorzucenia się do zbiórki Łukasza Berezaka. Link znajdziecie tutaj. 

Łukasz Berezak, Viva! lipiec 2017
Fot. Szymon Szcześniak/LAF AM

Łukasz Berezak, Viva! lipiec 2017
Fot. Szymon Szcześniak/LAF AM

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

KLAUDIA EL DURSI: „Nie myślałam o show-biznesie. Ani o pozowaniu do »Playboya«”, mówi uczestniczka „Top Model” i prowadząca program „Hotel Paradise”. Rektor warszawskiej Akademii Teatralnej WOJCIECH MALAJKAT o przemocy i mobbingu w szkołach artystycznych i o tym, dlaczego nie został… nauczycielem w mazurskim miasteczku. KSIAŻĘ WILLIAM I KSIĄŻĘ HARRY: Koniec braterskiej miłości? Historia MIŁKI RAULIN brzmi jak bajka o odważnej dziewczynie, która dzięki marzeniom zdobyła Koronę Ziemi. W cyklu Extra – na fieście w Andaluzji.