Reklama

Księżna koronna Norwegii Mette-Marit pomyślnie przeszła przeszczep płuca, jednak lekarze podkreślają, że sukces operacji nie oznacza końca walki o zdrowie. Najbliższe tygodnie będą kluczowe dla powodzenia leczenia. Żona księcia Haakona pozostaje pod ścisłą opieką specjalistów w Rikshospitalet w Oslo, gdzie rozpoczyna wymagający proces rekonwalescencji po transplantacji.

Księżna Mette-Marit przeszła przeszczep płuca w Oslo

Świat dowiedział się o operacji księżnej koronnej Mette-Marit 17 czerwca. Norweski Dwór Królewski poinformował w oficjalnym komunikacie, że przeszczep płuca zakończył się sukcesem. Zabieg został przeprowadzony w Szpitalu Uniwersyteckim w Oslo, w placówce Rikshospitalet.

Po operacji głos zabrał Arnt Fiane, kierownik oddziału chirurgii klatki piersiowej w Rikshospitalet. Lekarz przekazał, że transplantacja zakończyła się powodzeniem i podziękował wszystkim członkom zespołu zaangażowanym w przygotowanie oraz przeprowadzenie zabiegu.

Choć wiadomość o udanej operacji przyniosła ulgę rodzinie królewskiej i obserwatorom jej losów, lekarze zaznaczają, że to dopiero pierwszy etap długiej drogi do odzyskania zdrowia.

ZOBACZ TEŻ: Dramat Mette-Marit poruszył całą Norwegię. Królowa Sonja niespodziewanie zabrała głos

Księżna Mette-Marit, 10.04.2026.
Księżna Mette-Marit, 10.04.2026. fot. Lise Aserud / NTB Dostawca: PAP/NTB

Lekarze nie mają wątpliwości. Najbliższe tygodnie będą kluczowe

Are Holm, szef oddziału pulmonologii w szpitalu, poinformował, że księżna pozostanie w Rikshospitalet przez najbliższe tygodnie. Jak wyjaśnił, jest to standardowa procedura stosowana wobec pacjentów po przeszczepie płuca.

W tym czasie specjaliści będą dostosowywać leczenie farmakologiczne, monitorować stan zdrowia pacjentki, reagować na ewentualne powikłania oraz prowadzić rehabilitację.

Lekarze podkreślają, że pierwsze tygodnie po transplantacji należą do najważniejszych. Organizm musi zaakceptować nowy narząd, a personel medyczny stale kontroluje jego funkcjonowanie. Każda niepokojąca zmiana wymaga szybkiej reakcji, dlatego pobyt w szpitalu jest niezbędny.

Kolejna aktualizacja dotycząca stanu zdrowia księżnej ma zostać przekazana dopiero po jej wypisaniu ze szpitala.

CZYTAJ TEŻ: Rodzina królewska czekała z tym komunikatem. Wiadomo, co dzieje się z Mette-Marit

Rekonwalescencja po transplantacji płuca wymaga ogromnej cierpliwości

Marthe Gundersen, doradczyni Norweskiego Stowarzyszenia Serca, Płuc i Udaru, zwróciła uwagę na wyjątkowo wymagający charakter rekonwalescencji po przeszczepie płuca.

Jak wyjaśniła, pierwsze tygodnie po operacji polegają na bardzo dokładnym monitorowaniu pracy przeszczepionego narządu, zapobieganiu infekcjom oraz kontrolowaniu, czy organizm nie odrzuca nowego płuca. To właśnie ten etap wymaga od pacjenta największej cierpliwości i wysiłku.

Bezpośrednio po operacji pacjenci spędzają kilka dni na oddziale intensywnej terapii. Całkowita hospitalizacja trwa zwykle około miesiąca. Szczególnie ważne są pierwsze trzy miesiące po zabiegu, ponieważ wtedy ryzyko odrzutu narządu i zakażeń jest największe.

W tym okresie pacjenci otrzymują wysokie dawki leków immunosupresyjnych i regularnie przechodzą wizyty kontrolne. Pełna rekonwalescencja oraz adaptacja organizmu do nowego narządu trwa około roku.

Specjalistka podkreśliła również, że po transplantacji najważniejszym celem leczenia jest utrzymanie prawidłowej funkcji przeszczepionego narządu oraz zapobieganie jego odrzuceniu przez układ odpornościowy.

Mette-Marit
Mette-Marit Rune Hellestad/Getty Images

Idiopatyczne włóknienie płuc doprowadziło do konieczności przeszczepu

Przeszczep płuca był konieczny ze względu na wieloletnią walkę księżnej Mette-Marit z idiopatycznym włóknieniem płuc.

Chorobę zdiagnozowano u niej w 2018 r. Przez kolejne lata podejmowano próby kontrolowania jej rozwoju. W październiku 2025 r. księżna musiała nawet na miesiąc zrezygnować z wykonywania oficjalnych obowiązków, aby przejść rehabilitację pulmonologiczną.

Dwa miesiące później w rozmowie z publiczną telewizją NRK przyznała, że rozwój choroby przyspieszył bardziej, niż spodziewali się tego zarówno lekarze, jak i ona sama. Wtedy też poinformowała, że musi przygotować się do przeszczepu płuc.

Sytuacja zdrowotna przyszłej królowej Norwegii była na tyle poważna, że 5 czerwca pałac poinformował o wpisaniu jej na listę oczekujących na przeszczep płuc.

Co czeka księżną Mette-Marit po opuszczeniu szpitala?

Eksperci wskazują, że nawet po zakończeniu hospitalizacji proces leczenia będzie trwał jeszcze wiele miesięcy. Pacjenci po transplantacji uczą się funkcjonowania z przewlekłą immunosupresją, przechodzą rehabilitację pulmonologiczną lub kardiologiczną i stopniowo odzyskują samodzielność.

Podczas konferencji prasowej Are Holm przypomniał, że na listę oczekujących trafiają osoby cierpiące na bardzo poważne choroby płuc. Jednocześnie muszą być one w stanie umożliwiającym przeprowadzenie operacji i dającym realne szanse na powrót do zdrowia.

W przypadku księżnej Mette-Marit udany przeszczep stanowi niezwykle ważny krok. Jednak zgodnie z informacjami przekazanymi przez lekarzy, prawdziwym wyzwaniem będzie najbliższy okres rekonwalescencji. To właśnie wtedy okaże się, jak organizm przyszłej królowej Norwegii poradzi sobie z adaptacją do nowego narządu i wymagającym leczeniem po transplantacji.

Źródło: Plejada

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...