Monika Kuszyńska po raz pierwszy o narodzinach i wychowywaniu synka Jeremiego
Fot. Zuza Krajewska/LAF AM
O TYM SIĘ MÓWI

Monika Kuszyńska pokazała, jak kreatywnie spędza z mężem i dziećmi kwarantannę!

Myślami wróciła też do dnia wypadku...

Rafał Kowalski 26 marca 2020 17:44
Monika Kuszyńska po raz pierwszy o narodzinach i wychowywaniu synka Jeremiego
Fot. Zuza Krajewska/LAF AM

Monika Kuszyńska postanowiła przetrwać kwarantannę na wesoło. Piosenkarka zaczęła częściej udzielać się w swoich mediach społecznościowych i pokazywać fanom, co robi w wolnym czasie. Artystka podkreśliła w jednym z nagrań, że nie nudzi się mimo kolejnych dni izolacji, bo jako mama Kaliny i Jeremiego, zadanie goni zadanie… Co jeszcze wokalistka powiedziała swoim wielbicielom?

Monika Kuszyńska prywatnie – jak spędza czas epidemii koronawirusa?

Szczęśliwa mama dwójki dzieci opublikowała na swoim Facebooku dwa filmy, w których oddaje się swojej największej pasji – śpiewaniu. Monice Kuszyńskiej towarzyszył przy fortepianie mąż, a w tle pojawiły się dzieci pary. Piosenkarka nie tylko dla siebie wymyśla pomysły na to, jak kreatywnie spędzić czas w domu. Gwiazda chce też inspirować swoich fanów.

Poza zachętą do muzykowania, Monika Kuszyńska poleciła jeden z kanałów na YouTubie. „Od czasu do czasu chciałabym podzielić się z Wami tym, co oglądam, słucham, czytam. Dziś chciałabym Was zachęcić do obejrzenia fantastycznego kanału na YouTubie. On nazywa się „Uwaga! Nałkowy bełkot”. Prowadzi go młody naukowiec, który opowiada o naszym świecie. Podaje to w przystępny sposób i każdy przeciętny człowiek taki jak ja nie ma problemu ze zrozumieniem niczego”, powiedziała artystka na jednym z filmików opublikowanych na Instagramie. „Treści są wciągające, pouczające, jest masa odpowiedzi na pytania, które nas nurtują. Odpowiedzi często są banalne, ale gdy nasza wiedza pochodzi z bajek a nie z faktów, to szybko obala kanał różne mity. Najnowsze filmy są z kolei o koronawirusie, polecam gorąco”, dodała.

W innym filmie wróciła z kolei do momentu wypadku, w wyniku którego dziś porusza się na wózku inwalidzkim. „Wczoraj miałam moment, który mnie zaskoczył. Poczułam się bardzo przygnębiona, miałam w sobie lęk. Zapewne powstał on z niepewności tego, co będzie dalej. Od razu mi się przypomniało to, co działo się w moim życiu 14 lat temu, kiedy wydarzył się wypadek. Jego konsekwencje były różne, ale w pierwszej chwili przytłoczyła mnie wtedy niepewność, myśl: co ja mam teraz zrobić. Nie miałam żadnej instrukcji obsługi, liczyłam tylko na swoją intuicję. Szukałam słów wsparcia od tych, którzy przeżyli coś podobnego do mnie, rodzina według mnie nie rozumiała tego, co czuję”, wyznała Monika Kuszyńska.

Zaraz jednak dodała otuchy swoim obserwatorom. „Dziś przeżywamy to, co się dzieje, wspólnie, możemy być spokojniejsi, że nie jesteśmy sami. Mimo że fizycznie jesteśmy odizolowani, co nas osłabia. Ale mamy Internet, telefony, więc sprawmy, byśmy mogli liczyć na siebie. Bo przy wypadku lekarstwem byli dla mnie Ci, którzy mogli powiedzieć, że dam sobie radę i lęk minie”, powiedziała pięknie szczęśliwa wokalistka, mama i żona.

Zachęcamy do obserwowania kont Moniki Kuszyńskiej na Facebooku i Instagramie. Piosenkarka zdradziła, że doda jeszcze kilka filmów z podobnymi inspiracjami… 

Co robicie w domu? My to co zawsze ;) #zostanwdomu

Opublikowany przez Monikę Kuszyńską Sobota, 21 marca 2020
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

#zostanwdomu #monikakuszynska #pozytywnemyslenie #pozytywnaenergia #pokonackryzys #badzmyrazem #kwarantanna

Post udostępniony przez Monika Kuszynska (@monika_kuszynska_official)

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

https://www.youtube.com/channel/UC_7PqixGIdE-jjoHKMPYpGA

Post udostępniony przez Monika Kuszynska (@monika_kuszynska_official)

Monika Kuszyńska
Fot. Mateusz Stankiewicz/AF PHOTO

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Akcje

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

„Ciąża Małgosi to ukoronowanie tego, o co walczyliśmy”, mówi RADOSŁAW MAJDAN i nie ukrywa, że z powodu epidemii on i jego żona są pełni obaw. LESZEK MILLER z wnuczką MONIKĄ o tym, jak dziś wygląda ich życie po bolesnej stracie syna i ojca. Legendarny aktor WITOLD SADOWY niedawno skończył sto lat i zdobył się na niezwykle szczere wyznanie. „Widziałam, jak czai się śmierć” – ELISABETH REVOL wspomina ostatnie chwile z TOMKIEM MACKIEWICZEM podczas wspinaczki na Nanga Parbat.