O NIM JEST GŁOŚNO

Mikołaj Roznerski po raz pierwszy o wyniszczającej chorobie!

„Przez rok leżałem w szpitalu”

Olga Figaszewska 16 listopada 2018 11:55
Mikołaj Roznerski
Fot. Michal WARGIN/East News

Mikołaj Roznerski zyskał sympatię telewidzów rolą w serialu M jak miłość. Wkrótce zobaczymy go w kontynuacji kultowej komedii Misz Masz czyli Kogel-mogel 3. Od lat aktor należy do grona jednych z najbardziej popularnych i najprzystojniejszych polskich aktorów. Nie każdy jednak wie, że w przeszłości zmagał się z poważną chorobą. Mikołaj Roznerski cierpiał na anoreksję. Dopiero po latach postanowił opowiedzieć swoją poruszającą historię.

Mikołaj Roznerski o chorobie

W najnowszym wywiadzie dla Twojego Stylu, aktor wrócił wspomnieniami do wydarzeń sprzed lat. Mikołaj Rozenrski wyznał, że w młodości zmagał się z anoreksją. Na stan jego zdrowia złożyło się kilka czynników. Po rozwodzie rodziców, nastolatek zamieszkał wraz z ojcem na wsi.

„Ojciec miał ubojnię drobiu, więc tych kur zarżnąłem tysiące. Zresztą u nas w gospodarstwie cały rok była robota”, wyznał w wywiadzie.  Był to okres, który silnie odbił się na jego psychice i wpłynął na niskie poczucie własnej wartości. Mikołaj Roznerski godził pracę ze szkołą. Potem szybko wracał do domu. Nie miał wolnego czasu. Nie korzystał z beztroskiego czasu tak jak jego rówieśnicy. Uważał się za gorszego.

„Wstydziłem się domu: starego, poniemieckiego, zbudowanego w 1860 roku. Na podwórku stała nyska. Z jej powodu też czułem się gorszy. Kiedy tata zawoził mnie do szkoły, zawsze prosiłem, żeby zatrzymywał się ulicę dalej. W ogóle miałem kompleksy. Do tego wpadłem w kłopoty związane z zaburzeniem jedzenia”, czytamy na lamach Twojego Stylu.

„Dziś nazywa się to anoreksja, ale wtedy nikt o tej chorobie nie słyszał. Babcia mówiła, że mam jadłowstręt”, zwierzył się. Mikołaj Roznerski mówi wprost, że w tamtym czasie daleko mu było do przebojowego, atrakcyjnego chłopaka, w którym kochałyby się wszystkie dziewczyny. Był gruby. Koledzy wyśmiewali się z niego. Jednak permanentny stres, wysiłek fizyczny sprawiły, że dość szybko zaczął tracić wagę.
 
„Byłem tłuścioszkiem, nie podobałem się dziewczynom. Aż nagle zeszczuplałem i stało się coś nieoczekiwanego: zauważyłem, że jestem inaczej postrzegany. Koleżanki uśmiechały się zalotnie, koledzy przestali się nabijać. Uznałem, że to dobry kierunek: zacząłem liczyć kalorie”, relacjonuje.

Doprowadził się do stanu wycieńczenia, który zagrażał jego życiu i zdrowiu. „Byłem już przeraźliwie chudy, ważyłem 42 kilogramy. Aż zemdlałem i trafiłem do szpitala”, mówi. Mikołaj Roznerski spędził w szpitalu rok. Aktor znajdował się pod stałą opieką lekarzy, którzy nauczyli go zasad zdrowego odżywiania. W końcu przestał się bać, że znów przytyje. „Anoreksja zostaje na zawsze. Zmieniłem tylko liczenie kalorii na liczenie przebiegniętych kilometrów albo kilogramów wyciśniętych na siłowni”, zakończył.

Mikołaj Roznerski
Fot. East News

Mikołaj Roznerski, „Druga szansa’’
Fot. X-news

Aktorzy, którzy rozbierali się do roli: Mikołaj Roznerski
Fot. Mat. prasowe

Wideo

Czy to już koniec matowych pomadek

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Po raz pierwszy Joanna Krupa z mamą! Rozmawiają o kobiecości, mężczyznach i… mężach!