Reklama

Bożena Dykiel zmarła 12 lutego w wieku 77 lat, a już 13 lutego media obiegła smutna wiadomość o jej odejściu. Świat polskiego filmu pogrążył się w żałobie. Kilka dni później głos zabrał Mieczysław Hryniewicz. Aktor wrócił wspomnieniami do ich ostatniego spotkania nad Wisłą podczas bankietu pożegnalnego.

Śmierć Bożeny Dykiel w wieku 77 lat

12 lutego odeszła Bożena Dykiel. Aktorka miała 77 lat. Informacja o jej śmierci pojawiła się w mediach 13 lutego i natychmiast wywołała ogromne poruszenie w środowisku artystycznym.

Bożena Dykiel zapisała się w historii polskiej kinematografii. W trakcie trwającej 55 lat kariery wystąpiła w wielu znanych produkcjach. Do jej najbardziej cenionych ról należą występy w „Ziemi obiecanej”, „Weselu”, „Domu” i „Znachorze”.

Największą popularność przyniosła jej jednak rola Marii Zięby w serialu „Na Wspólnej”. W tę postać wcielała się od 2003 r., stając się jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy produkcji.

ZOBACZ TEŻ: Grażyna Torbicka wspomina Bożenę Dykiel. „Podziwiałam ją”. Opowiedziała o jednym spotkaniu

Bożen Dykiel, Hryniewicz
Bożen Dykiel, Hryniewicz Piętka Mieszko/AKPA

Ostatnie spotkanie nad Wisłą – słowa Mieczysława Hryniewicza

Po śmierci Bożeny Dykiel głos zabrał jej serialowy mąż z „Na Wspólnej”, Mieczysław Hryniewicz. Aktor w rozmowie z Kozaczkiem opowiedział o ich ostatnim spotkaniu.

"Ostatni raz widzieliśmy się w lipcu w pięknych okolicznościach nad Wisłą. Był tzw. bankiet pożegnalny na zakończenie tego sezonu przed wakacjami i przyjechali właśnie Rysio [Kirejczyk, mąż Dykiel], Bożenka. Przyjechała w bardzo dobrym stanie, było wineczko. Było bardzo, bardzo sympatycznie" mówił dla Kozaczka.

Ten piknik nad Wisłą był ich ostatnim spotkaniem, ale później mieli jeszcze kontakt. Aktor doskonale pamięta treść ostatnich wiadomości, jakie dostał od swojej serialowej żony. Jak wyznał, to były życzenia - na święta Bożego Narodzenia, a potem na Nowy Rok. Na życzeniach się jednak nie skończyło, bo 1 stycznia wypadają imieniny Mieczysława. A jako że jedną z najbardziej znanych postaci granych przez Bożenę Dykiel była Mieczysława Aniołowa z serialu "Alternatywy 4", to Hryniewicz pozwalał sobie na żarty. "Nie każdy rozumie ten dowcip, że no i tobie też Bożenko życzę, Miećko, bo Miećka, słynna Miećka Aniołowa" - ujawnił aktor. I ze smutkiem w głosie dodał: "To była nasza ostatnia rozmowa".

„Na Wspólnej” i ponad dwie dekady wspólnej pracy

Choć Bożena Dykiel miała za sobą 55 lat kariery, dla wielu widzów pozostanie przede wszystkim Marią Ziębą z „Na Wspólnej”. Od 2003 r. tworzyła na ekranie duet z Mieczysławem Hryniewiczem, który wcielał się w postać Włodzimierza Zięby.

Przez ponad dwie dekady grali serialowe małżeństwo, stając się jedną z najbardziej charakterystycznych par produkcji. Informacja o śmierci Bożeny Dykiel była ciosem nie tylko dla fanów, ale również dla całej ekipy serialu.

ZOBACZ TEŻ: „Będzie nam jej brakowało, bo drugiej takiej nie będzie”. Gwiazdy „Na Wspólnej” w wyjątkowym programie wspominają Bożenę Dykiel

Na Wspólnej, serial obyczajowy, Polska 2020, reż. Robert Klenner, scena z: Bożena Dykiel, Mieczysław Hryniewicz, SK:, , fot. Podlewski/AKPA
Dykiel, Hryniewicz Podlewski/AKPA

Powrót na plan po śmierci Bożeny Dykiel

Mieczysław Hryniewicz pojawił się również w programie „Onet Rano.”, gdzie opowiedział o powrocie na plan „Na Wspólnej” po śmierci Bożeny Dykiel.

Aktor nie krył emocji. Przyznał, że pojechał na plan „taki niepogodzony”, dodając: „bo z tym się nigdy nie pogodzę. To za wcześnie”. Wspominał także moment przyjazdu na plan, kiedy – jak powiedział – „nasza szefowa nie mogła głosu z siebie wydobyć”. Podkreślił: „To są takie emocje”.

Śmierć Bożeny Dykiel w wieku 77 lat zamknęła ważny rozdział w historii polskiego filmu i serialu „Na Wspólnej”. Jej ostatnie spotkanie z Mieczysławem Hryniewiczem nad Wisłą, podczas bankietu pożegnalnego w lipcu ubiegłego roku, dziś nabiera szczególnego znaczenia.

Źródło: Kozaczek

Reklama
Reklama
Reklama