Anna Skura, ślub Anny Skury, What Anna Wears
Fot. Instagram @whatannawears
O TYM JEST GŁOŚNO

Mąż Anny Skury po raz kolejny kłóci się z internautami:  „Typowe polaczkowo"...

Tym razem poszło o zarobki w Azji

Rafał Kowalski 21 października 2018 08:57
Anna Skura, ślub Anny Skury, What Anna Wears
Fot. Instagram @whatannawears

Anna Skura i jej mąż Marek Warmuż starają się żyć po swojemu i zarażać pasją do podróży innych internautów. Niestety, część z nich czasami krytykuje życiowe wybory pary. Tak było na przykład z imieniem, które blogerka wybrała dla swojej córeczki. Oryginalnej decyzji ukochanej w ostrych słowach bronił Marek. Okazuje się, że to nie była jego ostatnia awantura w internecie.

Mąż Anny Skury awanturuje się na Facebooku

Jako ogromny entuzjasta podróży, Marek Warmuż należy do jednej z grup facebookowych, w której zbierają się osoby tak jak on lubiące podróżować. Niestety, miłą atmosferę panującą między internautami ostatnio zburzył właśnie mąż Skury. Padły mocne słowa.

Jedna z użytkowniczek portalu zapytała na grupie, jak postawić pierwsze kroki w Tajladii, jeśli chodzi o dostanie pracy. Internautka chciałaby zatrudnić się jako nauczyciel języka angielskiego. Zaznaczyła, że swojego wyjazdu nie traktuje jako krótką przygodę, a decyzję na całe życie. Członkini forum chciała się osiedlić w Tajlandii na stałe.

Podczas gdy inni internauci doradzali, co można zrobić, Marek Warmuż wtrącił się ze swoją radą. „Nie znam kraju w Azji, w którym znalezienie pracy byłoby łatwe. Polecam odłożyć kasę i jechać. Nie pożałujesz”, napisał i dodał zaraz, że w Tajlandii ciężko obcokrajowcom o godziwe zarobki, ponieważ taka jest polityka tego kraju. Autorka postu odpisała, że była w Kambodży, Laosie, Wietnamie, Filipinach, Chinach, Tajlandii oraz Indonezji, czym udowodniła, że nie jest turystycznym laikiem. Ponownie oznajmiła też, że nie wybiera się na urlop, a chce na stałe zatrzymać się w Azji.

Innym użytkownikom forum również nie spodobała się postawa męża Anny Skury. Po kolejnej krytycznej wypowiedzi jednej z pań, świeżo upieczony tata nie wytrzymał i obraził internautkę. „Typowe polaczkowo :) Byłaś na dwutygodniowych wakacjach w Azji i myślisz, że wiesz wszystko :) podziwiam twoją wiedzę :) naprawdę. Bez ironii :)”, napisał na forum.

Każdy może mieć prawo do własnej opinii, ale ton i dobór słów też powinien mieć znaczenie… Mamy nadzieję, że wszyscy uczestnicy tej wymiany zdań wyciągną odpowiednie wnioski. Uważacie, że lepiej czas spędzony w internecie lepiej spędzić z dzieckiem czy może Pan Marek miał rację?  

Anna Skura dziecko, mąż
Fot. instagram@whatannawears

Anna Skura, ślub Anny Skury, What Anna Wears
Fot. Instagram @whatannawears

Wideo

Paweł Królikowski zostawił najpiękniejszy możliwy testament. Żona opowiedziała o szczegółach

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA I LEFTERIS KAVOUKIS o balansie, jaki dała im pandemia, domu w Warszawie i… raju w Atenach. Co takiego wydarzyło się, że RAFAŁ KRÓLIKOWSKI powiedział sobie: „Hola, hola, panie Królikowski, czasami trzeba przystopować…”? AIDA KOSOJAN-PRZYBYSZ z córkami ALICJĄ i MARGO – Jak być matką, kiedy widzi się przyszłość? W cyklu Kobiece historie: Fonda, Birkin, Joplin, Mitchell – buntowniczki i hippiski, które zmieniły świat. Miasto miłości: Nowy Jork nie pozwoli zasnąć zakochanym.