Margaret, VIVA! 5/2016
Fot. Zuza Krajewska/ LAF FM
O TYM SIĘ MÓWI

Margaret zdobyła się na szczere wyznanie. Opisała trudny czas w swoim życiu

,,Kiedy ma się depresję, to nie bardzo chce się o niej mówić"

Redakcja VIVA! 23 października 2020 16:10
Margaret, VIVA! 5/2016
Fot. Zuza Krajewska/ LAF FM

Margaret niedawno wycofała się z show-biznesu. Powróciła silniejsza. Teraz wokalistka postanowiła opowiedzieć o trudnym czasie w swoim życiu i walce z depresją. O tym opowiada jej najnowsza piosenka. 

Margaret opowiedziała o zmianach w swoim życiu

Margaret pod koniec 2019 roku zniknęła z show-biznesu. W oświadczeniu napisała, że potrzebuje przerwy w karierze.

„Niestety ostatni rok okazał się bardziej kosztowny dla mojego zdrowia niż sama dopuszczałam to w swojej głowie. Zewnętrzny głos rozsądku wydał mi jednak jednoznaczne polecenie – kategoryczna i natychmiastowa przerwa od spraw zawodowych. W związku z tym nie mam wyboru i wyciszam się na jakiś czas, także tu w internecie. Obiecuję wrócić, jak tylko poukładam wszystko w sobie i rzeczywiście odpocznę”, napisała w oświadczeniu.

To był czas prawdziwej rewolucji.  Wokalistka potrzebowała wyciszenia, odpoczynku. Wzięła ślub z raperem KaCeZet i po kilku miesiącach wróciła do pracy i wydaje kolejne utwory. Margaret w najnowszym utworze - Xanax zdobyła się osobiste wyznanie. Opisuje problemy, z którymi przyszło jej się zmierzyć.

W specjalnym materiale video zamieszczonym w mediach społecznościowych zdradziła, że ma za sobą trudne chwile.

„Piosenka "Xanax” opisuje jesień 2019. Ten ogromny dysonans pomiędzy tym, jak to wszystko wyglądało, albo jakie stwarzało pozory. Ja wtedy uczestniczyłam w programie telewizyjnym, w którym totalnie przypudrowana, ubrana, w szpileczkach, a w sercu było po prostu najgorzej”, wspominała.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Co sie ze mna stalo zeszlej jesieni ? #xanax 23.10 📸 @lukejascz

Post udostępniony przez Maggie (@margaret_official)

Jak wyznała zmagała się z depresją. Ciężko było jej utrzymywać w ryzach emocje, które targały nią od środka.  

„Kiedyś też miałam depresję i myślałam sobie, wręcz obiecałam sobie, że z tą depresją to ja skończyłam i już. Depresja to twarda suka jest. Kiedy ma się depresję, to nie bardzo chce się o niej mówić. A ja wtedy byłam pod takim ostrzałem ludzi i stało się to tak bardzo publiczne, co było jeszcze cięższe w procesie wychodzenia z różnych stanów”, dodała Margaret.

Wokalista prowadzi teraz spokojne życie na wsi. Gwiazda spełnia się w muzyce i swojej twórczości opowiada o ważnych dla siebie etapach i emocjach.

„Wszystko, o czym opowiadam w piosence ['Reksiu'] i pokazuję w teledysku, dzieje się u mnie w domu. Mieszkam w lesie. Jak na razie bez internetu. Kiedy potrzebuję coś zrobić w sieci, to jadę do wsi obok, bo tam jest dobre LTE. Od niedawna mam prąd, ale jak kręciliśmy teledysk, to jeszcze go nie było. Mieszkam w tej holenderce, która jest na teledysku; jak było cieplej, to spałam w namiocie. To jest wszystko true story", mówiła w wywiadzie dla Ofeminin. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Maggie (@margaret_official)

Margaret, VIVA! 5/2016
Fot. Zuza Krajewska/ LAF FM

Margaret, VIVA! 5/2016
Fot. Zuza Krajewska/ LAF FM

Wideo

Paweł Królikowski zostawił najpiękniejszy możliwy testament. Żona opowiedziała o szczegółach

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA I LEFTERIS KAVOUKIS o balansie, jaki dała im pandemia, domu w Warszawie i… raju w Atenach. Co takiego wydarzyło się, że RAFAŁ KRÓLIKOWSKI powiedział sobie: „Hola, hola, panie Królikowski, czasami trzeba przystopować…”? AIDA KOSOJAN-PRZYBYSZ z córkami ALICJĄ i MARGO – Jak być matką, kiedy widzi się przyszłość? W cyklu Kobiece historie: Fonda, Birkin, Joplin, Mitchell – buntowniczki i hippiski, które zmieniły świat. Miasto miłości: Nowy Jork nie pozwoli zasnąć zakochanym.