Reklama

Ogłoszenie wyników pierwszego półfinału 17. edycji „Mam Talent!” przyniosło sceny pełne napięcia i emocji. 10-letni Miłosz Jaskuła nie krył łez, gdy zapadła decyzja jurorów. To, co wydarzyło się na scenie, natychmiast odbiło się szerokim echem w internecie, gdzie widzowie zaczęli zadawać pytania o granice emocji i udział dzieci w programie.

Werdykt, który wywołał łzy. Kulisy pierwszego półfinału „Mam Talent!”

Pierwszy półfinał 17. edycji „Mam Talent!” miał być wieczorem wielkich marzeń i triumfów. W gronie najlepszych, którzy walczyli o miejsce w finale, znalazł się Miłosz Jaskuła – 10-letni uczestnik, który wcześniej zdobył uznanie widzów i jurorów.

Decydujący moment przyszedł wraz z ogłoszeniem wyników. Najpierw zapadła decyzja widzów – do finału awansowała Marcelina Runewicz. To jednak nie zakończyło emocji. O drugie miejsce w finale walczyli Miłosz Jaskuła oraz duet Piotr Iwanicki i Pati Alen. Wtedy wszystko znalazło się w rękach jurorów.

Agustin Egurrola i Agnieszka Chylińska opowiedzieli się za duetem. Julia Wieniawa wsparła Miłosza Jaskułę. Ostateczny głos należał do Marcina Prokopa i to on zdecydował, że do finału przechodzą Piotr Iwanicki i Pati Alen.

To właśnie w tej chwili napięcie osiągnęło punkt kulminacyjny. Miłosz Jaskuła, młody pianista, nie był w stanie powstrzymać emocji. 10-letni uczestnik rozpłakał się na scenie, a jego reakcja natychmiast przyciągnęła uwagę widzów. Wsparcie okazała mu Paulina Krupińska, która próbowała dodać mu otuchy w tym trudnym momencie.

Czytaj też: Złodzieje próbowali okraść hollywoodzki dom Izy Miko. Aktorka o próbie włamania! Tylko u nas mówi, co się stało

Decyzja jurorów i fala emocji. Internauci nie mają wątpliwości

To, co wydarzyło się na scenie „Mam Talent!”, błyskawicznie przeniosło się do internetu. Pod wpisami programu pojawiła się fala komentarzy. Widzowie nie kryli emocji. Wśród opinii dominowały głosy krytyczne, które dotyczyły przede wszystkim udziału dzieci w tak wymagającym formacie. Internauci zwracali uwagę na intensywność emocji, którym poddawani są najmłodsi uczestnicy.

Pojawiły się także sugestie, że regulamin programu powinien zostać zmieniony, a niektórzy komentujący wskazywali, że ktoś „powinien wcisnąć stop”, zamiast podkręcać dramaturgię. Dyskusja szybko przerodziła się w szerszą debatę o granicach telewizyjnego show i odpowiedzialności za emocje uczestników.

„Stop rywalizacji dzieci ! Emocje towarzyszące występowi oraz ocenie są za wysokie na takie małe serduszka i taką wrażliwość. Regulamin do zmiany”, „Oj rodzice...czemu fundujecie swoim dzieciom takie emocje? Rozumiem popularność, ale nie kosztem dzieci”, „Ten bidulek biedny tak płakał przy werdykcie...”, „Może pora wprowadzić ograniczenia wiekowe? Żal patrzeć na to dziecko; Czy jest sens narażać dzieci na taki stres? Ten program powinien być od 16 lat w górę”, „Jak ciężko oglądało się ten odcinek... ”, czytamy.

Czytaj też: Ależ to były emocje! Ten mroczny występ podzielił jurorów i widzów Mam Talent: "Będziesz mi się śniła po nocach"

17.12.2025 Warszawa 17. edycja programu Mam Talent N/z: Marcin Prokop, Julia Wieniawa, Agnieszka Chylinska, Agustin Egurrola
17.12.2025 Warszawa 17. edycja programu Mam Talent N/z: Marcin Prokop, Julia Wieniawa, Agnieszka Chylinska, Agustin Egurrola fot. Artur Zawadzki/REPORTER
Reklama
Reklama
Reklama