Fot. VIPHOTO/East News
HISTORIA MIŁOŚCI

Związek Małgorzaty Walewskiej i Piotra Kokosińskiego trwał 30 lat, rozstali się w obliczu choroby

Niedługo po zakończeniu tej relacji, jej były partner zmarł...

Marcjanna Maryszewska 15 października 2022 15:49
Fot. VIPHOTO/East News

Małgorzata Walewska wraz z miłością swojego życia przeżyła niemal 30 lat. Wraz z Piotrem Kokosińskim zdawali się być stworzeni dla siebie. Lata ich niezwykłego związku postanowiła przerwać sama śpiewaczka operowa. Co było powodem? Duży wpływ na decyzję miała jej choroba, która ujawniła się niespodziewanie. To zweryfikowało ich prawdziwe uczucie. Artystka miała wówczas czas na przemyślenia i głębokie refleksje. Na domiar złego, po zakończeniu związku, jej były partner zmarł. Poznajcie ich historię.

Małgorzata Walewska i Piotr Kokosiński. Historia miłości

Poznali się jako nastolatkowie, połączyło ich głębokie młodzieńcze uczucie. Małgorzata Walewska od razu była przekonana, że to właśnie Piotr Kokosiński jest jedyną miłością jej życia - mężczyzną, u którego boku pragnie spędzić kolejne lata… Jako 17-latka zasypywała młodszego o rok wybranka poważnymi deklaracjami miłości. Marzyła o mężu i dziecku. Młodzieniec był przerażony jej planami. Jednak związek trwał, a oni uświadomili sobie, że to co ich łączy, nie jest wyłącznie nastoletnimi miłostkami. Przeszli razem przez wiele zawirowań a relacja była nieustannie wystawiana na próbę. Artystka czuła, że to znak, że ich miłość jest w stanie przetrwać wszystko.

Choć Małgorzata Walewska już wcześniej była gotowa na bycie mamą, to jej ukochany wyszedł z inicjatywą. Decyzję o powiększeniu rodziny podjęli dziesięć lat później. „Któregoś dnia zapytał mnie, czy nie moglibyśmy mieć dziecka. Pomyślałam: zwariował. A teraz mamy piękną córeczkę i jesteśmy szczęśliwi”, wspominała przed laty w „Na Żywo”. W międzyczasie kariera artystki nabierała rozpędu. Harmonogram zapełniał się kolejnymi koncertami, fanów śpiewaczki operowej nie brakowało… Początkowo cieszyła się, że Piotr Kokosiński zaakceptował jej zamiłowanie do muzyki, które wiązało się z licznymi nieobecnościami w domu.

Czytaj także: Bliźniacy z programu „Duże dzieci” oczarowali całą Polskę. Co dziś robią Maciej i Paweł Królowie?

Małgorzata Walewska, Piotr Kokosiński, Warszawa 09.04.2013

Fot. VIPHOTO/East News

Para zamierzała wziąć ślub, jednak plany pokrzyżował im dwuletni kontrakt artystki. Najpierw pokazała swój talent na scenach wiedeńskich oper, kolejne występy obejmowały już państwa na całym świecie. Bogate życie zawodowe nie przekładało się jednak najlepiej na związek zakochanych. Zazdrość i nieporozumienia stały się jego stałą częścią. „Mój mąż chciał kiedyś wejść za kulisy po spektaklu, ale napotkał opór strażnika. Mówi: "Jestem mężem pani Walewskiej", a strażnik na to: "Mąż to był wczoraj! Z kwiatami!!!" - wspominała diwa w „Na Żywo”.

Coraz rzadziej widywała się z partnerem, częściej rozmawiali przez telefon i na kamerce. I to właśnie wtedy coś w ich relacji zaczęło się psuć. Małgorzata do ostatniej chwili próbowała ratować ich miłość… 

Czytaj także: Anna Wendzikowska chciała dużo wcześniej odejść z TVN. „Uważam, że pewne rzeczy są złe, a złu trzeba się przeciwstawiać"

Małgorzata Walewska. Jej choroba wpłynęła na decyzję o rozstaniu

W 2010 roku w Operze Krakowskiej artystka przeżyła szok. Z dnia na dzień dopadły ją bardzo poważne problemy zdrowotne. „Tuż przed wejściem na scenę moje serce zaczęło bić nierytmicznie. Czasem arytmia sama ustępowała, ale nie w tym przypadku. Wysiłek na scenie zakończył się obrzękiem płuc i utratą przytomności”, mówiła w rozmowie z „Na Żywo”.

Tamtego dnia zakończyła swój występ po pierwszym akcie. „Z każdą kolejną frazą czułam, że mój oddech jest coraz krótszy. Wciągałam powietrze, charcząc głośno. Bałam się, że publiczność to usłyszy. Na szczęście skończył się pierwszy akt. Zbiegłam ze sceny ostatkiem sił, starając się dramat przerobić na interpretację", czytamy w książce „Moja twarz brzmi znajomo. Małgorzata Walewska, pierwsza dama polskiej opery" wydawnictwa Znak Horyzont. „(...) Wtedy już walczyłam o życie. Za kulisami zatrzymałam się przy stanowisku inspicjentki. Poprosiłam, żeby wezwała karetkę i zadzwoniła do mojej zmienniczki Moniki Ledzion, aby dokończyła za mnie spektakl. Miała tylko przerwę, aby wszystko zorganizować. Zapytała jeszcze: „Czy jest aż tak źle?”. A ja już nie byłam w stanie odpowiedzieć. Położyłam się na podłodze, bo poczułam, że upadnę."

Spędziła w szpitalu trzy dni na intensywnej terapii. Przeszła również dwie operacje serca… niepotrzebnie. Diagnozę poznała dopiero rok później. Wyniki czwartego testu nie pozostawiały wątpliwości - borelioza. Pod okiem lekarzy przeszła kurację antybiotykową.

Podczas czteromiesięcznego okresu leczenia Małgorzata Walewska miała czas na refleksje. Wówczas uświadomiła sobie, że bardzo mocno idealizowała swój związek z Piotrem Kokosińskim przez ostatnie lata. Zdała sobie sprawę, że rozstanie będzie właściwą decyzją… Nie obyło się jednak bez walki o związek. Bezskutecznie.

Małgorzata Walewska, Piotr Kokosiński, Warszawa 12.03.2012

Fot. VIPHOTO/East News

Dotarło do mnie, że potrzebuję mężczyzny "na dobre i na złe". Takiego, który byłby dla mnie oparciem, który pomógłby mi podejmować ważne decyzje i był przy mnie wtedy, gdy go naprawdę potrzebuję”, mówiła wówczas. Oficjalnie rozstanie potwierdziła na łamach magazynu VIVA! na początku 2014 roku.

Podjęłam decyzję, że po 30 latach muszę się rozstać z miłością mojego życia. Miłością, z której kiedyś czerpałam siłę, a która przez ostatnie parę lat zaczęła mnie niszczyć. Walczyłam, ale okazało się, że jedyne wyjście to rozstanie. Dla mnie to był upadek moich ideałów i koniec wiary w wieczną miłość między kobietą a mężczyzną. W styczniu 2015 minął rok od rozstania. Powoli zaczynam myśleć o sobie jak o człowieku wolnym.”

Gdy już udało się jej otrząsnąć i pogodzić z bólem zakończenia związku… Piotr Kokosiński niespodziewanie zmarł w styczniu 2016 roku. Choć wówczas minęły dwa lata od ich rozstania, ból po stracie bliskiej osoby niewątpliwie był ogromny…

Czytaj także: Synek Kasi Sokołowskiej skończył 3 miesiące. Ulubienica widzów zamieściła wzruszające fotografie z małą pociechą

Małgorzata Walewska. Co dziś słychać u śpiewaczki operowej?

Obecnie Małgorzata Walewska kontynuuje karierę śpiewaczki operowej, a od 2014 zasiada w jury programu „Twoja twarz brzmi znajomo”. W zeszłym roku natomiast została babcią! Jej oraz Piotra córka, Alicja Kokosińska, urodziła córeczkę. Dziewczynka z miejsca stała się oczkiem w głowie swojej sławnej babci. 

„Kiedy trzymam w ręku to małe stworzenie, ten skarb i koncentruję się na tym, co nowego wydarzyło się w jej życiu, a skończyła właśnie 5 miesięcy, jest cudownie”, mówiła zachwycona artystka w rozmowie z „Faktem”.

Małgorzacie Walewskiej życzymy wszystkiego dobrego oraz dużo miłości najbliższych!  

Sprawdź również: Są małżeństwem od 19 lat! Oto historia Pauliny Chylewskiej i Marcina Feddka 

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARIA DĘBSKA ma 31 lat i na koncie wiele wspaniałych ról. Nam opowiada o tym, dlaczego nie została pianistką, gdzie najlepiej łapie dystans i za co kocha podróże. AGATA WĄTRÓBSKA I JANUSZ CHABIOR w dowcipnej i pełnej czułości rozmowie o swoim związku, ukochanych psach i magii małżeńskiej obrączki. MOHAMED AL-FAYED: egipski miliarder, właściciel paryskiego Ritza, ojciec kochanka księżnej Diany, bohater „The Crown”. Kim jest naprawdę? KASPER BAJON: scenarzysta, pisarz, reżyser. Fachu filmowego uczył się od swojego ojca, reżysera Filipa Bajona. Czy dziś słucha jego uwag?