Reklama

Informacje o stanie zdrowia Wojciecha Morawskiego poruszyły środowisko muzyczne i fanów zespołu Perfect. Perkusista, który przez lata współtworzył brzmienie jednej z najważniejszych grup w historii polskiego rocka, dziś wymaga stałej opieki i kosztownej rehabilitacji. Apel jego przyjaciela i wieloletniego współpracownika, Zbigniewa Hołdysa, zwrócił uwagę opinii publicznej na trudną sytuację artysty.

Wojciech Morawski: współzałożyciel Perfectu i filar polskiego rocka

Wojciech Morawski urodził się w 1949 roku. Jest perkusistą i jednym z współzałożycieli zespołu Perfect, który powstał pod koniec lat 70. XX wieku. Grupa szybko stała się symbolem pokolenia, a takie utwory jak "Autobiografia", "Nie płacz Ewka" czy "Chcemy być sobą" na stałe weszły do kanonu polskiej muzyki rozrywkowej.

Morawski współtworzył fundament brzmienia zespołu – jego rytmika i muzyczna wrażliwość miały istotny wpływ na artystyczny charakter Perfectu. Zespół odnosił ogromne sukcesy w latach 80., a jego koncerty gromadziły tysiące fanów. Perfect był nie tylko muzycznym fenomenem, lecz także ważnym głosem pokolenia dorastającego w realiach PRL.

W trakcie swojej kariery Wojciech Morawski współpracował z czołowymi postaciami polskiej sceny muzycznej, a jego dorobek artystyczny pozostaje trwałym elementem historii rocka w Polsce. Choć w późniejszych latach wycofał się z intensywnej działalności scenicznej, jego nazwisko niezmiennie kojarzy się z początkiem i największymi sukcesami Perfectu.

Wojciech Morawski, Zbigniew Hołdys, Jerzy Owsiak, Warszawa, 27.10.2006.
Wojciech Morawski, Zbigniew Hołdys, Jerzy Owsiak, Warszawa, 27.10.2006. fot. PAP/Jacek Turczyk

Wojciech Morawski w Skolimowie. Zbigniew Hołdys apeluje o rehabilitację kolegi

Obecnie Wojciech Morawski przebywa w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. Placówka od lat zapewnia opiekę artystom, którzy z powodu wieku lub stanu zdrowia nie są w stanie funkcjonować samodzielnie. Jak poinformowały media, muzyk wcześniej przebywał w Domu Pomocy Społecznej, a jego stan zdrowia wymaga stałej troski i wsparcia specjalistów.

Zbigniew Hołdys, gitarzysta i współtwórca sukcesu Perfectu, wystosował publiczny apel o pomoc dla przyjaciela. Podkreślił, że Wojciech Morawski potrzebuje regularnej i intensywnej rehabilitacji, która wiąże się z wysokimi kosztami. Wsparcie finansowe ma pomóc w zapewnieniu mu jak najlepszej opieki oraz poprawie komfortu życia.

"Z tego składu Breakout żyje tylko Wojciech Morawski (strzałka). Pozostali (od lewej Winicjusz Chrost, Wojtek, #Jerzy_Goleniewski, Tadeusz Nalepa i #Mira_Kubasińska) niestety już odeszli. Wojtek jest w Domu Artysty w Skolimowie. Wspieramy go w walce o powrót do zdrowia. Można przekazać swoje 1,5 proc. z podatku na ten cel" – napisał na Facebooku.

Apel spotkał się z reakcją fanów i środowiska muzycznego. Wiele osób przypomina dziś, jak wielki wkład Wojciech Morawski wniósł w rozwój polskiej muzyki rozrywkowej. Jego historia jest jednocześnie poruszającym świadectwem tego, jak kruche potrafi być życie artysty po zejściu ze sceny.

Zbigniew Holdys, Wojciech Morawski, 60-te urodziny Zbigniewa Holdysa, Klub Chwila, 19.12.2011.
Zbigniew Holdys, Wojciech Morawski, 60-te urodziny Zbigniewa Holdysa, Klub Chwila, 19.12.2011. fot. Radoslaw NAWROCKI / Forum
Reklama
Reklama
Reklama