Hermine de Clermont-Tonnerre
Fot. Zabulon Laurent/ABACA/EAST NEWS
POŻEGNANIE

Rodzina królewska pogrążona w żałobie. Hermine de Clermont-Tonnerre nie żyje

Francuska księżniczka miała zaledwie 54 lata

Olga Figaszewska 4 lipca 2020 10:15
Hermine de Clermont-Tonnerre
Fot. Zabulon Laurent/ABACA/EAST NEWS

Hermine de Clermont-Tonnerre nie żyje. Francuska księżniczka i gwiazda telewizyjna zmarła w piątek, 3 lipca. Miała zaledwie 54 lata.

Hermine de Clermont-Tonnerre: przyczyny śmierci

Rodzina królewska jest pogrążona w żałobie. Hermine de Clermont-Tonnerre wychowywała dwójkę dzieci - Allegre i Calixte. Zmarła w szpitalu, 3 lipca. Miesiąc temu uległa poważnemu wypadkowi motocyklowemu. Zapadła w śpiączkę. Lekarzom nie udało jej się uratować. O śmierci Hermine de Clermont-Tonnerre poinformował były partner Alastair Cuddeford: 

„Hermine opuściła nas w ten piątek o 10:45 po miesiącu śpiączki w szpitalu Kremlin-Bicêtre, po tragicznym wypadku motocyklowym. Umarła otoczona całą rodziną”.

54-latka była jedynym dzieckiem księcia z Clermont-Tonnerre Charlesa Henri i Anne Moranville.

Hermine de Clermont-Tonnerre  była znana z zamiłowania do imprezowego stylu życia. Zyskała popularność biorąc udział w kilku programach m.in.: Fear Factor oraz La Ferme Celebrités. 54-latka spełniała się jako stylistka domu mody Christiana Diora. Była także założycielką agencji obsługującej przyjęcia. Na swoim koncie miała także kilka książek o savoir-vivre. Próbowała swoich sił jako aktorka. Wystąpiła w takich tytułach jak: Riches, belles, etc. oraz 3 zéros. 

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

To nie była miłość od pierwszego wejrzenia, ale szybko zamieszkali razem. Teraz czeka ich wielka zmiana!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARYLA RODOWICZ o poczuciu zawodowego niedocenienia, związkach – tych „gorszych, lepszych, bardziej udanych” i swoim azylu. KAROLINA GILON I MATEUSZ ŚWIERCZYŃSKI: ona pojechała do pracy na planie telewizyjnego show, on miał przeżyć przygodę życia jako uczestnik programu… MAREK TORZEWSKI mówi: „W miłości, która niejedno ma imię, są dwa kolory. Albo biel, albo czerń. A ja mam tę biel, a to wielkie szczęście…”.