Krzysztof Tyniec, żona Jagoda
Fot. PIOTR FOTEK/REPORTER
HISTORIA MIŁOŚCI

Krzysztof Tyniec z żoną Jagodą są razem już 50 lat. Jako nastolatki poznali się... w kościele!

„Uczucie nadal jest piękne i nie wygasa…”

Rafał Kowalski 25 maja 2022 12:16
Krzysztof Tyniec, żona Jagoda
Fot. PIOTR FOTEK/REPORTER

Uwielbiany aktor, niezwykły człowiek, któremu życie nie szczędziło ciosów. Jego rodzice rozwiedli się, gdy miał niespełna dwa latka. Mimo tego bolesnego doświadczenia, jemu udało się zbudować związek idealny, co z dumą przyznaje po latach. Krzysztof Tyniec i Jagoda Tyniec są razem od pięciu dekad. Doczekali się dwóch córek i wnuków. Poznali się przypadkiem, szybko się zakochali się... tak jest do dziś! Poznaj ich niezwykłą historię.

Krzysztof Tyniec o poznaniu żony

Mama, tata i ojczym Krzysztofa Tyńca mieli różne pomysły na jego zawodową przyszłość. Medycyna, prowadzenie restauracji, a także zarabianie na tym, czego nauczył się w technikum elektroenergetycznym w Zgorzelcu. Ostatecznie młodzieńca ciągnęło do wszystkiego, co artystyczne.

I to dzięki temu w końcu poznał przyszłą żonę. Konkretnie dzięki zagraniu koncertu w kościele. „Wtedy kochałem się w jednej Beacie, ale ona nie zwracała na mnie uwagi. Pisałem do niej wiersze, wyobrażałem sobie: „Ach, gdyby tak wpadała pod samochód, a ja bym ją reanimował. Albo gdyby zaczęła się topić w jeziorze...". Wymyślałem takie niestworzone rzeczy. Aż któregoś dnia graliśmy koncert z zespołem rockowym. W kościele! Patrzę, w drugiej ławce siedzi cudowna dziewczyna. Ja też, o dziwo, jej się spodobałem. Mieliśmy 16 lat”, przyznał dekadę temu Krzysztof Tyniec w Super Expressie.

Krzysztof i Jagoda Tyniec 1995 r. 

Krzysztof i Jagoda Tyniec historia miłości
Fot. Marek Szymanski / Forum

„Dziś jesteśmy razem. A co najważniejsze, to uczucie nadal jest piękne i nie wygasa”, dodał pełny miłości. W tym roku minie pięćdziesiąt lat od momentu, a którym aktor i Jagoda Tyniec ujrzeli się pierwszy raz i zaczęli tworzyć związek. Jednocześnie piątego lutego Krzysztof Tyniec obchodził 66. urodziny.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dał głos Timonowi w Królu Lwie, wygrał Taniec z gwiazdami. Co dziś robi Krzysztof Tyniec?

Krzysztof Tyniec, żona Jagoda
Fot. PIOTR FOTEK/REPORTER

Krzysztof Tyniec, żona Jagoda, 2007

Krzysztof Tyniec o wychowaniu córek i wnukach

Aktor zaczynał karierę aktorską od grania dla publiczności na żywo. Najpierw dostał angaż w warszawskim Teatrze na Woli, potem chciał spróbować swoich sił w Słupsku. Przygoda ta szybko się jednak skończyła, a gdy wrócił do stolicy na etat zatrudnił go Teatr Współczesny oraz wkrótce Ateneum. Do tego zaczęły dochodzić też propozycje dubbingowania postaci z bajek.

Krzysztof Tyniec nie ukrywał, że był w domu tylko gościem. Narodzone w latach 80. córki Pola i Karolina nie spędzały z tatą długich godzin na wspólnej zabawie czy nauce. W końcu zaczęło przeszkadzać do pani Jagodzie. „Raz mnie zapytała: „Czy możesz mieć chociaż wolne poniedziałki dla nas? Bo nie ma cię w domu od 25 lat”, wspominał w przeszłości artysta.

Trzeba jednak pamiętać, że tak dużą ilość pracy brał na siebie, by zapewnić bliskim jak najlepsze życie. „Wszystkiego musieliśmy dorabiać się sami. Nikt nam niczego nie dał. Zresztą nie było takiej możliwości, abyśmy przejęli dobra materialne od rodziców", tłumaczył serwisowi Pomponik.

Dziś aktor poza rozwojem zawodowym (gra m.in. w Klanie, M jak miłość i kabarecie) poświęca dużo czasu wnukom. Wraz z żoną, która jest historykiem sztuki, mają tradycję podróżowania z każdym z wnuków do Włoch. Dzieje się to zawsze, gdy tylko któreś kończy 7 lat.

Artyście i jego ukochanej życzymy dalszego życia w zgodzie i szczęściu. 

CZYTAJ TAKŻE: Odeszła z Tańca z gwiazdami i została mamą. Jak dziś wygląda Kamila Kajak?

Krzysztof Tyniec, żona, córki
Fot. PIOTR FOTEK/REPORTER

Krzysztof Tyniec, żona Jagoda, córki, 2007

Krzysztof Tyniec, żona Jagoda, 2008
Fot. TRICOLORS/East News

Krzysztof Tyniec, żona Jagoda, 2008

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

KAROLINA PISAREK i ROGER SALLA: tuż przed ślubną ceremonią modelka opowiada o niespodziewanych oświadczynach, swoim związku i przygotowaniach do ślubu. MICHAŁ WIŚNIEWSKI: po co mu ten ślub?! Wyznania mężczyzny, który pięć razy mówił „tak”. AGATA TUSZYŃSKA często przedkładała wszystko nad kolejne książki. Czy to był dobry wybór? Czy nie żałuje? I czy w ogóle umie żyć inaczej? Do refleksji. ŚLUBY WSZECH CZASÓW: Kelly i książę Rainier, Beaulieu i Presley, Yoko Ono i Lennon, Diana i książę Karol… Ich śluby zawładnęły zbiorową wyobraźnią.