WSPOMNIENIA

Oboje zmarli w ten weekend, ale mało kto wie, że Kora i Tomasz Stańko grali kiedyś razem!

Posłuchaj ich wspólnego utworu!

Monika Katarzyna Krupska 30 lipca 2018 17:59
Kora, Olga Jackowska nie żyje
Fot. East News

Wielcy muzycy, legendarne ikony sceny, wspaniali ludzie. W ostatni weekend lipca 2018 roku niespodziewanie opuścili nas Kora, czyli Olga Jackowska i Tomasz Stańko. Mało kto wie, że muzycy spotkali się kiedyś razem w studio…

Kora i Tomasz Stańko zagrali razem

Kora Jackowska na scenie zadebiutowała już w 1973 roku. Artystka od 1976 roku była związana z zespołem Maanam, który już cztery lata później podbił serca polskich słuchaczy na festiwalu piosenki w Opolu. Utwory Boskie Buenos i Żądza pieniądza od tej pory śpiewał każdy Polak. Zespół wydał 11 płyt, a na jednej z nich O! gościnnie wystąpił Tomasz Stańko. Trębacza jazzowego i kompozytora usłyszeć można w utworze Zwierzę, który również przeszedł do historii. 

Wielcy muzycy odeszli w sobotę i niedzielę 28 i 29 lipca. Artystka przegrała nierówną walkę z rakiem. Zmarła w swoim domu na Roztoczu otoczona bliskimi. W swoim ostatnim wywiadzie Jackowska wyznała, że pragnie jeszcze wydać płytę, jednak choroba mocno pokrzyżowała jej plany. „David Bowie wydał swoją ostatnią płytę i ja też wydam taką, którą chcę. Ta ostatnia jego płyta to jest arcydzieło. Wiem, że ludzie, którzy jeżdżą na koncerty i identyfikują się z moją muzyką, czekają, aż wyjdę i coś zrobię. Mam wielką chęć, ale jestem w takiej sytuacji, że będę miała niedługo urodziny i będę w wieku Marka, który umarł, mając 67 lat”, mówiła Kora w rozmowie z Onetem na 2,5 miesiąca przed śmiercią.

Tomasz Stańko zmarł dzień później w Szpitalu Onkologicznym w Warszawie. Kompozytor borykał się z zapaleniem płuc, przez które w marcu  zostały odwołane jego kwietniowe koncerty. 

Posłuchajcie ich wspólnego utworu.  

 

Kora i Tomasz Stańko
Fot. Forum

 

Wideo

Wiemy, jak dbać o skórę dojrzałą! 

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

W wielkanocnym numerze Barbara Kurdej-Szatan z mamą i córką opowiadają o rodzinnych tajemnicach, a Joanna Mazur o tym, jak naprawdę wygląda życie niewidomej sportsmenki!