serial o osieckiej kontrowersje
Fot. ADAM JAGIELAK/East News
O TYM JEST GŁOŚNO

Kontrowersje wokół serialu Osiecka. Produkcja mija się z prawdą?

Zarząd Fundacji Teatru Atelier im. Agnieszki Osieckiej w Sopocie wydał oświadczenie

Aleksandra Andrzejak 8 marca 2021 20:45
serial o osieckiej kontrowersje
Fot. ADAM JAGIELAK/East News

Serial Osiecka gromadził przed telewizora miliony widzów, ale także wywoływał liczne kontrowersje. W związku z emisją ostatniego odcinka, Zarząd Fundacji Teatru Atelier im. Agnieszki Osieckiej w Sopocie wydał oświadczenie. Zdaniem Zarządu serial telewizyjny szarga dobre imię miasta oraz Teatru.

Serial Osiecka: kontrowersje

Osiecka to polski, telewizyjny serial biograficzny, który swoją premierę na antenie TVP miał pod koniec grudnia 2020 roku. Opowiada on o życiu słynnej, polskiej poetki - Agnieszki Osieckiej. Jej biografia została przedstawiona w trzynastu odcinkach. Tłem głównego wątku są artystyczne, obyczajowe oraz polityczne realia tamtych czasów. W serialu ukazane jest także życie towarzyskie Warszawy sprzed kilku dekad. 

Pomimo emisji ostatnie odcinka serialu Osiecka, kontrowersje wokół produkcji nie cichną. Serial skrytykowały m.in. Maryla Rodowicz i Hanna Bakuła. Nie oszczędziły go także Magda Umer i Krystyna Janda, których wątek w biografii słynnej, polskiej poetki został pominięty. 

Oświadczenie Teatru Atelier w sprawie serialu Osiecka

Zarząd Fundacji Teatru Atelier im. Agnieszki Osieckiej w Sopocie wydał oświadczenie w związku z emisją ostatniego odcinka serialu. „Po obejrzeniu 13. odcinka serialu Osiecka czujemy potrzebę podzielenia się z opinią publiczną następującymi spostrzeżeniami: Prawie wszystkie sceny pokazane w tym odcinku dotyczące Teatru Atelier w Sopocie i osoby André Ochodlo są albo całkowicie, albo w przeważającej mierze fikcją, i nie mają nic wspólnego z historyczną prawdą”. 

Autorzy oświadczenia zwrócili także uwagę na to, że serial szarga dobre imię Sopotu oraz jego byłego prezydenta. „Z przykrością i wielkim zdziwieniem patrzyliśmy na to, jak pokazano ówczesnego prezydenta Miasta Sopotu, pana Jana Kozłowskiego. Zawsze był on i nadal jest wielkim przyjacielem naszego teatru, służąc mu wszelką możliwą pomocą. Dzięki niemu i całemu ówczesnemu Zarządowi Miasta Sopotu dostaliśmy scenę w budynku na sopockiej plaży. Zamiar przeniesienia teatru w inne miejsce jest całkowicie zmyślony. Fragment ten jest dla pana Jana Kozłowskiego i całego Miasta Sopotu wielce krzywdzący i w naszym najgłębszym przekonaniu wymaga przeprosin”. 

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

KLAUDIA EL DURSI: „Nie myślałam o show-biznesie. Ani o pozowaniu do »Playboya«”, mówi uczestniczka „Top Model” i prowadząca program „Hotel Paradise”. Rektor warszawskiej Akademii Teatralnej WOJCIECH MALAJKAT o przemocy i mobbingu w szkołach artystycznych i o tym, dlaczego nie został… nauczycielem w mazurskim miasteczku. KSIAŻĘ WILLIAM I KSIĄŻĘ HARRY: Koniec braterskiej miłości? Historia MIŁKI RAULIN brzmi jak bajka o odważnej dziewczynie, która dzięki marzeniom zdobyła Koronę Ziemi. W cyklu Extra – na fieście w Andaluzji.