Z ŻYCIA GWIAZD

Kim Kardashian ochrzciła swoje dzieci podczas wyjątkowej ceremonii w Armenii

To miejsce ma dla niej szczególne znaczenie!

Weronika Kostyra 11 października 2019 08:50

Kim Kardashian nie zapomina o swoich korzeniach. Przodkowie jej ojca pochodzili w Armenii, dlatego gwiazda ma do tego kraju wyjątkowy sentyment. Razem z dziećmi oraz siostrą Kourtney wybrała się w wyjątkową i emocjonalną podróż. Pobyt w Armenii miał jednak jeden cel – chrzest trójki młodszych dzieci: Sainta, Chicago i Psalma.

Kim Kardashian z dziećmi w Armenii

Pobyt Kim Kardashian był bardzo pracowity. Oczywiście gwiazda budziła duże zainteresowanie i wszędzie towarzyszyli jej fotografowie. Najpierw gwiazda odwiedziła Cicernakaberd, miejsce pamięci niezwykle ważne dla Ormian. Upamiętnia ono okrutne ludobójstwo, do którego doszło w 1915 roku. Kim i Kourtney w skupieniu złożyły na pomniku kwiaty. Kim Kardashian była tam już wcześniej. W 2015 roku razem z mężem Kanye Westem wzięła udział w obchodach upamiętniających stulecie rzezi.

Następnie celebrytka wzięła udział Światowym Kongresie Technologii Informacyjnych, gdzie poruszany był temat zmian klimatycznych. Kim Kardashian poparła działania Grety Thunberg. Spotkała się także z fanami.

Później w stolicy kraju, Erywaniu, podczas skromnej ceremonii Kim Kardashian ochrzciła troje swoich dzieci. Dzieci były ubrane w tradycyjne białe stroje. Jej najstarsza córka, North, została ochrzczona w Jerozolimie cztery lata temu.

Zobacz wyjątkowe zdjęcia Kim Kardashian w Armenii. ZOBACZ ZDJĘCIA

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

🙏🏼 🕯

Post udostępniony przez Kim Kardashian West (@kimkardashian)

Wideo

Dziś wypada 3. rocznica ich ślubu. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Wydanie La Dolce VIVA!, a w nim: Ania Starmach, jurorka polskich edycji MasterChef oraz MasterChef Junior, o związkach – tych rodzinnych oraz ze sztuką i kuchnią. Piotr Adamczyk naszym przewodnikiem po Rzymie. Jak to się dzieje, że Monica Bellucci z każdym rokiem staje się… piękniejsza. Włoszka Tessa Capponi-Borawska o arystokratycznych korzeniach i o tym, kto zaszczepił jej pasję gotowania.