Reklama

Robert Bernatowicz po raz kolejny znalazł się w centrum uwagi, ale tym razem nie za sprawą kolejnych doniesień o UFO. W głośnym wywiadzie udzielonym w podcaście „WojewódzkiKędzierski” u Kuby Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego zdecydował się na wyjątkowo szczere wyznania. W rozmowie padły konkretne liczby, osobiste deklaracje i zaskakujące odpowiedzi na pytania, które od lat nurtują opinię publiczną.

Robert Bernatowicz UFO – prawda o pieniądzach wychodzi na jaw

Robert Bernatowicz od lat budzi emocje. Dziennikarz, ekonomista i prezes Fundacji Nautilus, którą prowadzi od 2001 r., konsekwentnie zajmuje się badaniem zjawisk niewyjaśnionych. W świadomości wielu osób pojawia się jednak jedno pytanie – czy na UFO można zarabiać?

W podcaście „WojewódzkiKędzierski” padło ono wprost. Odpowiedź Bernatowicza była szczera do bólu i całkowicie rozbrajająca wszelkie spekulacje.

„W tej chwili utrzymuję się z tego, co zaoszczędziłem w czasie Polsatu. To są małe pieniądze, ale mi to wystarczy” – wyznał bez ogródek.

Fundacja Nautilus bez zysków. „Sam wpłacam pieniądze”

Choć Fundacja Nautilus od lat zajmuje się dokumentowaniem zjawisk niewyjaśnionych, jej prezes jasno podkreśla, że nie jest to dla niego źródło dochodu. Wręcz przeciwnie – to działalność, którą trzeba wspierać.

„Sam wpłacam pieniądze na fundację” – przyznał w rozmowie.

To wyznanie może zaskakiwać, zwłaszcza w kontekście popularności tematyki UFO. Okazuje się jednak, że za kulisami nie kryją się wielkie pieniądze, lecz konsekwentna i – jak sam podkreśla – bardzo skromna codzienność.

Zobacz też: Zasiedli obok siebie u Wojewódzkiego&Kędzierskiego. Smaszcz o Hakielu: „On w tym wszystkim wygrywa”

3 tys. zł miesięcznie. Tak wygląda jego życie

Największe emocje wzbudziła jednak konkretna kwota, którą Bernatowicz ujawnił bez wahania. Jego miesięczne potrzeby są jasno określone i – dla wielu – wręcz niewiarygodne.

„Policzyłem, że mogę przeżyć za 3 tys. zł miesięcznie. Staram się żyć bardzo skromnie” – powiedział.

To właśnie oszczędności z czasów pracy w Polsacie pozwalają mu funkcjonować i jednocześnie rozwijać działalność w Fundacji Nautilus. Styl życia, który wybiera, stoi w kontrze do wyobrażeń o medialnych postaciach.

Ani razu. Zaskakujące wyznanie o UFO

Choć Robert Bernatowicz od lat funkcjonuje jako ekspert od UFO, jego osobiste doświadczenia mogą zaskoczyć nawet największych sceptyków.

Na pytanie o kontakt z przybyszem z innej galaktyki odpowiedział krótko i jednoznacznie: „Ani razu”.

Dodał również, że w Polsce wciąż trudno jest przekonać ludzi do dzielenia się swoimi historiami. Jak zauważył, w Stanach Zjednoczonych wygląda to zupełnie inaczej i temat ten nie budzi aż takich oporów.

Kim są „oni”? Wizja, która daje do myślenia

Bernatowicz podzielił się także swoją wizją istot pozaziemskich, która – jak sam opisuje – wykracza poza standardowe wyobrażenia.

„Są nami, są ludźmi. Różnie wyglądają, ale są naszymi braćmi i siostrami” – mówił.

W jego relacji pojawia się również przekaz dotyczący duchowości i przyszłości planety. Jak przytoczył, istoty te przekazują: „Jesteś nieśmiertelną istotą, masz w sobie nieśmiertelną duszę, jest reinkarnacja, wędrówka dusz, musicie dbać o całość otaczającej nas przyrody”.

To narracja, która – niezależnie od interpretacji – budzi silne emocje i skłania do refleksji.

Zobacz też: Marcin Hakiel ostro o Katarzynie Cichopek w „Wojewódzki&Kędzierski”: „Mam dowody, że tam był romans”

Robert Bernatowicz, 07.10.2025.Warszawa.
Robert Bernatowicz, 07.10.2025. Warszawa Fot. Michal Wozniak/East News

Źródło: onet.pl

Reklama
Reklama
Reklama