O TYM SIĘ MÓWI

Trener, który brutalnie pobił ukochaną dostał zakaz zbliżania się do niej!

„Zobaczyłam szał w jego oczach”

Monika Katarzyna Krupska 12 kwietnia 2018 16:30
Katarzyna Dziedzic
Fot. Instagram

Tą historią żyje cała Polska! Kilka dni temu Katarzyna Dziedzic została brutalnie pobita przez swojego partnera. Mężczyzna, który jest trenerem personalnym potraktował dziewczynę, jak worek treningowy. Kobieta o swoim horrorze opowiedziała w mediach społecznościowych i w telewizji...

„Zobaczyłam szał w jego oczach”

„Pokłóciliśmy się o jego picie. Wykrzyczałam mu, że mam dość, że cały czas pije”, opowiadała w Dzień Dobry TVN kobieta. Dodała, że wszystko zaczęło się w momencie, gdy zajrzała Miłoszowi P. przez ramię do jego telefonu. Na ekranie przeczytała niestosowane wiadomości, które partner wymieniał z klientką. Gdy 36-latek spostrzegł, że Katarzyna przeczytała wiadomości wpadł w wściekłość.

Kobieta próbowała uciec do łazienki, ale nie udało jej się zamknąć drzwi za sobą. „To był najgorszy momenty, jak próbowałam zamknąć te drzwi i w ostatniej chwili on je szarpnął... i zobaczyłam szał w jego oczach. Wiedziałam, że będzie ze mną źle”, opowiadała na wizji. 

„Moim celem jest to, żeby kobiety przestały się bać”

Miłosz P. w łazience wykręcił kobiecie ręce, wziął ją za włosy i głową uderzał o podłogę. Gdy przestał twarz 26-latki była cała zalana krwią, jednak zabronił dzwonić jej po służby ratunkowe. Kobieta nie mogąc skontaktować się z policją, zadzwoniła po brata, który zabrał ją do szpitala. 

„Moim celem jest to, żeby kobiety przestały się bać i miały w sobie siłę, aby o tym mówić”, powiedziała Dziedzic. 

36-letni napastnik był już wcześniej karany za „czyny przeciwko zdrowiu, jak i czyny o charakterze groźby”. Mężczyzna został zatrzymany przez policję, po zeznaniach zwolniono go z aresztu. „Usłyszał już zarzut uszkodzenia ciała, dwa razy w tygodniu musi stawiać się w komisariacie  policji oraz ma zakaz zbliżania się do kobiety na min. 50 metrów”, informuje asp. Karolina Kamińska, rzecznik komendy miejskiej policji w Gdańsku. 

Miłosz P. nie przyznaje się do winy. Za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformował, że współpracuje z policją i ma zamiar udowodnić to przed sądem.  

mężczyzna, który pobił kobietę
Fot. Instagram

mężczyzna, który pobił kobietę
Fot. Instagram

Wideo

Nasza relacja: redakcja VIVA! na BMW Driving Experience!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Niezwykła rozmowa z Grażyną Torbicką o jej wszystkich miłościach. A Remigiusz Mróz zdradza nam tajemnice swojego sukcesu!