Katarzyna Dowbor, VIVA! styczeń 2018
Fot. Iza Grzybowska
O NIEJ JEST GŁOŚNO

Katarzyna Dowbor spisała testament! Co na to jej najbliżsi?

„Warto być przygotowanym na wszystko”

Redakcja VIVA! 31 maja 2019 20:51
Katarzyna Dowbor, VIVA! styczeń 2018
Fot. Iza Grzybowska

Katarzyna Dowbor spisała testament! Zrobiła to z myślą o najbliższych, by zabezpieczyć ich przyszłość. „Warto być przygotowanym na wszystko”, mówiła w rozmowie ze Świat i Ludzie. Jak skomentowali to jej najbliżsi?

Testament Katarzyny Dowbor

Dziennikarka jest w świetnej formie. Realizuje swoje kolejne projekty, napisała książkę Apetyt na życie. To, że zdecydowała się na spisanie testamentu nie oznacza, że myśli o pożegnaniu się z tym światem!

„Spokojnie, ja mam zamiar pożyć jeszcze 40 lat. Po prostu chcę, żeby moje dzieci nie miały w przyszłości problemów. Jesteśmy młodzi, zdrowi, wydaje nam się, że będziemy żyć wiecznie, a wszystko się może zdarzyć. Są wypadki i inne okoliczności życiowe”, wyznała miesiąc temu w rozmowie z Faktem.

Katarzyna Dowbor zdaje sobie sprawę, że dziś nikt nie myśli o sprawach formalnych z różnych względów. Często kwestia podziału majątku jest powodem kłótni i konfliktów. Katarzyna Dowbor za każdym razem podkreśla, że ma kochającą się, wspaniałą rodzinę i nie chciałaby, by z jakichś powodów to się zmieniło.

„My, Polacy, boimy się spisywania testamentu. Mamy jakąś obsesję, że ściągnie to na nas nieszczęście. Bzdury i zabobony! To niczego nie ściągnie, tylko załatwi sprawy. Mój tata zrobił to na wiele lat przed śmiercią i nie było żadnych problemów. A my z bratem wiedzieliśmy, co się gdzie znajduje i kto co dostaje, po śmierci taty nie było żadnych kłótni. A co się dzieje w tych rodzinach, w których nikt nie spisał testamentu? Wiadomo, awantury i histeria!”, dodała.

Dziennikarka pomyślała również o swoich zwierzakach! „Jeżeli właściciel zostawił po sobie spadek, to zwierzęciu coś się należy. To przecież członek rodziny. Jeżeli je bierzemy do siebie, to należy im zapewnić godną starość. Przeraża mnie to, jak ludzie są pod tym względem nieodpowiedzialni”, wyjaśniła w Fakcie.

Jak na te informacje zareagowali najbliżsi dziennikarki? „Mamusiu!!! Jak możesz?! A ja tak liczyłem, że się obłowię!! 😜😂 My @joannakoroniewska już od dawna dzielimy skórę na niedźwiedziu, a Ty chcesz wszystko przepisać na te sierściuchy?! A co z Twoimi dziećmi?! Co z wnuczkami?! ”, napisał  wtedy na Instagramie rozbawiony Maciej Dowbor.

Z kolei w rozmowie z dziennikarzem Faktu Joanna Koroniewska wyznała: „Ten testament nie spędza nam snu z powiek. Mam bardzo młodą teściową i nie ma o czym mówić, żadnego testamentu nie będzie!”. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Drogi Mężu a Ty znowu o tak ważnych i fundamentalnych i zdecydowanie ważących o losie naszej całej Familii sprawach informujesz mnie w ten sposób... I cóż ja mogę?!? Ja maluczka?! A już normalnie w marzeniach torebkę Chanel kupowałam.. Chciałam Birkin, ale chyba jednak wcale do mnie nie pasuje... No cóż pozostaje mi tylko westchnąć głęboko i smutno ... Bo przecież kasa w życiu to podstawa co nie ?! A ja wiem że @katarzyna_dowbor_official i tak nas wszystkich przeżyje więc Twój smutek drogi Maćku niepotrzebny i zbyteczny.. Ukoję go w zaciszu czterech ścian. Dziś wieczorem. Pozwalając Ci kolejny raz nie sprzątać może nawet troszkę popedałować. Wypoć swoje smutki. Wypoć. 🚴‍♂️💪✌️Pozdrawiamy ze spaceru. Twoje Dziewczyny.✌️👍💛 #omg #news #keepsmiling #😂🤣💙

Post udostępniony przez Joanna Koroniewska (@joannakoroniewska)

Katarzyna Dowbor, VIVA! styczeń 2018
Fot. Iza Grzybowska

Katarzyna Dowbor, VIVA! styczeń 2018
Fot. Iza Grzybowska

Wideo

Byli małżeństwem przez 3 lata. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Tylko w VIVIE! inspirująca rozmowa z KATARZYNĄ SKRZYNECKĄ o tym, dlaczego postanowiła wrócić do figury 30-latki. „Prezes” ROBERT GÓRSKI i MONIKA SOBIEŃ-GÓRSKA o tym, czy ich życie przypomina… kabaret. ZBIGNIEW ZAMACHOWSKI o tym, co robi, kiedy cały dom zaśnie.