Kasia Tusk
Fot. Robert Wolański
Z ŻYCIA GWIAZD

Kasia Tusk szczerze o macierzyństwie: „Przez domowe biuro przechodzi prawdziwe tornado”

W jaki sposób organizuje swoje życie?

Gabriela Czernecka 8 czerwca 2019 12:26
Kasia Tusk
Fot. Robert Wolański

Kasia Tusk niedawno po raz pierwszy została mamą. Córce Donalda Tuska udało się cały okres ciąży i narodziny dziecka utrzymać tylko dla siebie i zarówno o ciąży, jak i o narodzinach dziecka poinformowała sama, oczywiście na swój sposób. Po narodzinach córeczki życie Kasi Tusk wywróciło się do góry nogami. Nastały zmiany, do których blogerka musiała się przyzwyczaić. O trudnościach macierzyństwa opowiedziała w poście na Instagramie.

Kasia Tusk o macierzyństwie

Kasia Tusk pod koniec stycznia po raz pierwszy została mamą. Informację potwierdziła w dyskretny spoób w swoich social mediach na początku lutego. Na jej profilu na Instagramie pojawiło się zdjęcie Sopotu, a pod spodem bardzo sugestywny wpis: „Wczoraj udało nam się wychylić nosa z mieszkania. Miłe uczucie po kilkunastu dniach. Podziękowania dla pogody, która podarowała nam trochę słońca. Dziś znów pochmurno”, napisała. 

Z kolei na swoim blogu zamieściła wówczas najnowszą stylizację, którą podpisała: „Ostatnie kilka dni spędziłam w domu, więc uznałam, że to dobra okazja, aby tym razem pokazać typowo domowy strój. Tym bardziej, że jesteśmy dziś świadkami prawdziwej mody na „homewear”. Ja najbardziej lubię łączyć ubrania w podobnej palecie barw, najlepiej z miękkich naturalnych dzianin”, mieliśmy okazję przeczytać. Nie zabrakło także pięknych, minimalistycznych fotografii, na których nie widać już było ciążowych krągłości. Blogerka w ten bardzo dyskretny sposób potwierdziła, że właśnie została mamą.

Teraz po raz pierwszy zdecydowała się opowiedzieć o tym, jak radzi sobie w roli mamy. „ Wczesne pobudki i nowe obowiązki sprawiły, że poranną kawę piję teraz przed jedenastą, w trakcie pierwszej drzemki. To wtedy najczęściej odwiedzają mnie dziewczyny - w ciągu godziny musimy zrobić to, co kiedyś zajmowało nam pół dnia i wtedy kawa przydaje się wszystkim”, wyjawia, po czym dodaje: „ Przez moje domowe biuro przechodzi wtedy prawdziwe tornado - całkowicie bezszelestne, ale jakie produktywne”.

Blogerka po porodzie nie zrobiła sobie przerwy od pracy. W treści posta możemy też przeczytać o szczegółach pracy, m.in. wyborze materiałów na nową kolekcję czy też załatwianiu spraw logistycznych. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Wczesne pobudki i nowe obowiązki sprawiły, że poranną kawę piję teraz przed jedenastą, w trakcie pierwszej drzemki. To wtedy najczęściej odwiedzają mnie dziewczyny - w ciągu godziny musimy zrobić to, co kiedyś zajmowało nam pół dnia i wtedy kawa przydaje się wszystkim. Przez moje domowe biuro przechodzi wtedy prawdziwe tornado - całkowicie bezszelestne, ale jakie produktywne 🤸‍♀️ Mierzymy prototypy z @mle_collection , wybieramy materiały na nową kolekcję, planujemy z @gosiakostrzak nowy wpis z kulinarną mapą Trójmiasta i pomstujemy na kurierów, którzy spóźniają się z paczkami. Pod koniec, gdy drzemka się kończy, każda świeżo upieczona ciotka rwie się do lulania. A Wy kiedy pijecie tę "jedną" filiżankę dziennie? #inka #kawainka #ajakiejinkitysienapijesz @kawainkapl

Post udostępniony przez MakeLifeEasier (@makelifeeasier_pl)

Wideo

Urszula Dudziak ma 78 lat i mnóstwo pięknych planów: „Rozkwitłam na nowo po menopauzie”

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Co powie tata? JAROSŁAW I OLIWIA BIENIUK we wzruszającej rozmowie o wchodzeniu córki w dorosłość, układaniu życia na nowo, sile wspomnień i ojcowskiej miłości. ALEKSANDRA KURZAK: „lubię być diwą”. O błyskotliwej karierze, zaręczynach po 10 dniach znajomości i intymności. DOROTA I CZESŁAW MOZILOWIE razem pracują, podróżują, oglądają seriale, tańczą... Co jest receptą ich udanego związku? WOJCIECH MECWALDOWSKI to artysta, aktor i... introwertyk. Co oznacza dla niego „życie pełną gębą”? Ikar polskiego dziennikarstwa... Jaki był prywatnie? Wzloty i upadki KAMILA DURCZOKA.