VIVA! Tylko u nas

"Nie sądzę, by to było legalne w Polsce". Kasia Kowalska o leczeniu ciała i duszy szamańskimi metodami

KSZ 7 września 2016 14:32
Kasia Kowalska, joga
Fot. Justyna Jaworska

Po ponad siedmioletniej przerwie Kasia Kowalska postanowiła powrócić z impetem do show-biznesu. Piosenkarka debiutująca w roku 1994, autorka przebojów "A to co mam..", "Jak rzecz", "Antidotum", w czerwcu pojawiła się na festiwalu w Opolu i zapowiedziała premierę swojego singla, który ukazał się pod koniec miesiąca. Piosenka nosi tytuł „Aya”. Uwagę fanów wokalistki przyciągnął sam tytuł. Okazało się, że jest on skrótem od słowa… ayahuasca. To popularny m.in. w Ameryce Południowej wywar, nazywany również „lianą duszy”, który przygotowuje się z roślin z gatunku Acacia sp. i Mimosa sp. oraz nasion ruty stepowej. Jego działanie uważane jest za silnie halucynogenne, ma wprowadzić osobę poddającą się terapii w trans. Ayahuasca zażywana jest głównie w celach leczniczych, ma ponoć oczyszczać organizm z toksyn.

 

Od razu pojawiły się spekulacje, że Kasia Kowalska również sięgnęła po ten wywar. Potwierdziła to wówczas w wywiadzie dla Radia Zet podkreślając, że z jego pomocą leczyła się z boreliozy.

 

Kasia Kowalska, joga
Fot. Justyna Jaworska

Kasia Kowalska uprawia jogę na plaży.

 

Do tematu życiowej przemiany powróciła również w wywiadzie dla sierpniowej „Urody życia”. Mówiła wtedy dużo o macierzyństwie (Kowalska jest matką dwójki dzieci: 19-letniej Oli oraz 8-letniego Ignacego).

 

Pracuję więc nad sobą również dla dzieci, żebym była dla nich wzorem. Nie chcę, żeby widziały mamę pijaną na kanapie, bo się poddała, bo znalazła sobie takie wyjście. Chcę im pokazać, że jest inaczej, idziemy do przodu, bo mamy w sobie siłę. Zamknęłam pewien etap pod tytułem „pielęgnacja doła”, czyli na przykład, że muszę się upić i cierpieć, żeby zassać z tego strzykawką i później coś napisać, stworzyć - zwierzyła się.

Kasia Kowalska o Ayahuasce i walce z boreliozą

Do tego tematu powróciła również we wczorajszym odcinku programu Kuby Wojewódzkiego,.

 

- To nie jest takie proste. Pomijając już, że olej z konopi jest bardzo skuteczny w leczeniu rozmaitych chorób, to jest skomplikowane, bo to była dłuuuuga droga pogodzenia się ze sobą. Z szacunku dla tamtej kultury nie chciałabym robić z tego show. Od paru lat walczyłam z tą nieszczęsną boreliozą i generalnie nie chciałam się poddać leczeniu antybiotykami, bo mój organizm miał wtedy niską odporność. Szukałam różnych metod alternatywnych i znalazłam w Brazylii. Te wyprawy dużo rozjaśniły mi w głowie, uświadomiły, co chcę robić i że tylko ja mam wpływ na swoje życie. Spotkałam się z wieloma szamanami. Generalnie pomógł kontakt z naturą, zero wygód, zero zasięgu komórki. To był bardzo ciężki proces oczyszczania ciała i duszy. Nie sądzę, by był legalny w Polsce - stwierdziła.

 

Kasia Kowalska, joga
Fot. Justyna Jaworska

Kasia Kowalska ceni sobie aktywność fizyczną.

 

Kasia Kowalska od kilku lat uprawia jogę. Dba o siebie również ćwicząc, dużo biega i pływa. Przestrzega  diety wegetariańskiej.

Czy uda jej się znów podbić scenę muzyczną? Przypomnijmy, że do tej pory łącznie sprzedała prawie dwa miliony płyt!

 

Polecamy też: Kasia Kowalska: "Nie chcę żeby widziały mamę pijaną na kanapie". Jak zmieniła się dla dzieci?

Wideo

Podjęliśmy wyzwanie #1TBChallenge!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Izabela Janachowska o cudzie macierzyństwa i synku Christopherze, Dominika Tajner w pierwszym wywiadzie po rozstaniu z Michałem Wiśniewskim oraz Krystyna Demska-Olbrychska i Daniel Olbrychski o przepisie na udane małżeństwo.