Karol Strasburger i Małgorzata Weremczuk, Viva! nr. 13, czerwiec 2018
Fot. Olga Majrowska
O TYM SIĘ MÓWI

Małgorzata Weremczuk w ostrych słowach komentuje plotki o ślubie z Karolem Strasburgerem!

„Nie zrobiłam tego, jak piszą niektórzy, dla sławy czy pieniędzy”

Ksenia Krasko 17 sierpnia 2019 12:12
Karol Strasburger i Małgorzata Weremczuk, Viva! nr. 13, czerwiec 2018
Fot. Olga Majrowska

Karol Strasburger i Małgorzata Weremczuk wzięli niedawno ślub, po dziesięciu latach znajomości. Dość duża różnica wieku jest ciągłym tematem plotek na temat ich związku, ale para rzadko komentuje doniesienia prasy i nie odpowiada na uszczypliwe komentarze. Tym razem Małgorzata Weremczuk zrobiła wyjątek.

Małgorzata Weremczuk o ślubie z Karolem Strasburgerem

Małgorzata Weremczuk wciąż zmaga się z krytyką i opiniami, że wyszła za mąż dla pieniędzy oraz popularności, a Karolowi Strasburgerowi zarzuca się, że chce się odmłodzić. Małżonkowie nie komentowali dotąd przykrych komentarzy, jednak tym razem postanowili to zrobić, aby ujawnić prawdę o swoim związku.

„Pobraliśmy się z miłości i na fundamencie wypracowanej przez lata przyjaźni. Tu nie ma drugiego dna. Pieniądze czy inne dobra majątkowe to nie są wartości, które uznajemy za właściwe w prawdziwej relacji i nie mogą być pretekstem do zawarcia małżeństwa, to jest wówczas biznes, nie miłość”, komentuje Małgorzata Weremczuk w rozmowie z Super Expressem.

Ślub Małgorzaty Weremczuk i Karola Strasburgera utrzymany był w tajemnicy, a zaproszenie na uroczystość otrzymali tylko najbliżsi przyjaciele i rodzina pary. Po ujawnieniu szczegółów ceremonii, pojawiły się złośliwe komentarze o różnicy wieku i ewentualnym planowaniu dziecka.

„Nie każda 35-latka jest taka sama i nie każdy 72-latek jest dziadem, jak hejterzy lubią określać Karola w internecie. Nie lubię, kiedy traktuje się mnie stereotypowo”, odpowiada na te zarzuty Weremczuk. „Po trzynastu latach znajomości, dziesięciu latach przyjaźni wydaje mi się, że ludzie pobierają się z miłości, a nie po to, żeby mieć dziecko. To miał być progres w naszym związku. Nie mamy niczego na celu – chcemy po prostu być razem. Nie zrobiłam tego, jak piszą niektórzy, dla sławy czy pieniędzy”, dodaje.

Małgorzata Weremczuk odniosła się również do oskarżeń o korzyści majątkowe. „W kwestii intercyzy mam do powiedzenia jedno. W naszym teamie oboje pracujemy i oboje zarabiamy. To związek, nie układ. To uczciwa relacja, w której umówiliśmy się bez zbędnych formalności na pewne zasady i w której to nie papier, a zaufanie jest wartością!”, mówi w wywiadzie dla Super Expressu.

„Życie na kocią łapę nie jest łatwe w wielu sytuacjach życiowych, o czym doskonale wiedzą wszystkie pary, które żyją w taki sposób”, dodaje Małgorzata Weremczuk i ostro ucina temat wszelkich plotek na temat jej relacji z Karolem Strasburgerem. „Życzę innym parom, by tworzyły taki związek jak nasz. By byli tak zakochani, by chodzili po domu za rękę, by tworzyli wspólnie swoją codzienność, by mieli wspólne pasje – tak jak my. U nas nie ma samotności we dwoje, jesteśmy jednością”. 

Małgorzata Weremczuk, Karol Strasburger, VIVA! czerwiec 2018
Fot. Olga Majrowska

Małgorzata Weremczuk, Karol Strasburger, VIVA! czerwiec 2018
Fot. Olga Majrowska

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

BEATA TADLA: „Obiecaliśmy sobie z Rafałem, że nie będziemy opowiadać o naszym związku w mediach. Rafał nie jest osobą publiczną”. Dlaczego SZYMON MAJEWSKI mówi o sobie: „dożywotni maminsynek”? Aneta Hickinbotham produkowała głośną „Ostatnią rodzinę”, nominowane do Oscara „Boże Ciało” i pracowała przy filmie „Troja”. Dlaczego została producentką, a nie… lekarzem? A także oscarowe zaskoczenia i karnawałowe szaleństwo w Rio.