Natasza Urbańska, VIVA! styczeń 2014, córka Nataszy Urbańskiej, Viva! styczeń 2014
Fot. @PIOTR POREMBSKY/METALUNA
DZIECI GWIAZD

Ma szesnaście lat i idzie śladami rodziców. Jak wygląda dziś córka Nataszy Urbańskiej i Janusza Józefowicza?

„Dużo ćwiczy i się uczy. Podziwiam ją. Z pewnością nie można powiedzieć o mojej córce, że coś jej dano na tacy”

Maria Elas 23 maja 2024 20:45
Natasza Urbańska, VIVA! styczeń 2014, córka Nataszy Urbańskiej, Viva! styczeń 2014
Fot. @PIOTR POREMBSKY/METALUNA

Dzieci gwiazd zawsze przykuwają ogromną uwagę mediów. W szczególności dzieci takich gwiazd, jak Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz. Ich córka, Kalina, ma już 16 lat i całą głowę pomysłów na swoją przyszłość. Jak dziś wygląda i czym się zajmuje? Jest niezaprzeczalnie podobna do mamy!

Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz przywitali na świecie jedną córkę

Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz to jedna z najbardziej rozpoznawalnych par show-biznesu. Poznali się, gdy Natasza była jeszcze nastolatką i starała się dołączyć do Teatru Buffo. Niestety — za pierwszym razem nic z tego nie wyszło. To jednak jej nie zniechęciło i po jakimś czasie spróbowała ponownie, tym razem już z powodzeniem. Na początku była tam tancerką, później została członkinią obsady. Wkrótce pomiędzy obiecującą artystką a właścicielem teatru narodziło się uczucie. 

Latem 2008 r. para stanęła na ślubnym kobiercu, a wkrótce później ich rodzina się powiększyła. Kalina Józefowicz przyszła na świat 13 grudnia 2008 r. i od tamtego czasu była prawdziwym oczkiem w głowie rodziców. Rodzice dziewczynki bardzo szybko zauważyli, że odziedziczyła po nich zainteresowanie teatrem i sztuką. Dziś ich pociecha ma już 15 lat i prężnie rozwija swoje talenty. Jak wygląda dziś jej życie?
Czytaj także: Jarosław Kret walczył z depresją, najczarniejsze myśli w jego głowie rozganiał syn. To jemu zawdzięcza życie

Natasza Urbańska, Janusz Józefowicz, Viva! 2011
Fot. Piotr Porębski

Natasza Urbańska, Janusz Józefowicz, Viva! 2011

Jak wygląda dzisiaj córka Nataszy Urbańskiej i Janusza Józefowicza? 

Kalina Józefowicz bardzo szybko odkryła, że chce iść śladami rodziców. Już w wieku kilku lat stanęła po raz pierwszy na scenie. Jej rodzice nie mają nic przeciwko temu, jednakże podkreślają, że do niczego jej nie zmuszają ani nie zamierzają jej pomagać w osiągnięciu celu tylko przez to, że pochodzi ze znanej rodziny. „Nie będziemy jej zabraniać, tylko musi być pewna, że to jej droga. Na razie podąża naszym szlakiem. Ma silny charakter i jest bardzo zdyscyplinowana, a to w tym zawodzie podstawa” mówiła o córce Natasza Urbańska. „Ona się ogromnie stara. Dużo ćwiczy i się uczy. Podziwiam ją. Z pewnością nie można powiedzieć o mojej córce, że coś jej dano na tacy” czytamy w „Na Żywo”. 

Dodatkowo zarzekają się, że chociaż chcą wspierać marzenia córki, zdecydowanie nie chcą, by zastąpiły one realia. Nadal stawiają duży nacisk na edukację. „Jeżeli będzie przynosić mi pały do domu, to odcinamy bycie artystką. Tak więc ona stara się dwukrotnie mocniej. Sprawy szkolne to jest podstawa. To jest to, co musi być załatwione i gdzie ona musi zaliczyć. Nie musi mieć piątek” mówiła artystka w rozmowie z JastrząbPost. 

Zobacz również: Natalia Niemen opowiedziała o dorastaniu w domu gwiazdy. Jakim ojcem był Czesław Niemen?

Na szczęście Kalina pokazała rodzicom, że swoje marzenia traktuje poważnie i nie są one jedynie kaprysem. Dziś ma już piętnaście lat i nadal nie porzuciła swojej pasji sprzed lat. „Moja Kalina to jest taki mały Józefowicz. Ja mam dużego Józefowicza i małego. I teraz spróbuj się w tym odnaleźć” mówiła mama nastolatki w „The Voice Kids”. Według wielu jednak z dwójki rodziców Kalina przypomina bardziej Nataszę Urbańską. 

A wy jak sądzicie? Zobaczcie zdjęcia Kaliny Józefowicz poniżej!  

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

„Miałem szczęście do kobiet”… Jerzy Stuhr o mamie i babci w ostatnim wywiadzie dla VIVY.pl

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

ANITA SOKOŁOWSKA zdobyła sympatię widzów jako Zuza w „Przyjaciółkach”. Wytańczyła Kryształową Kulę. Teraz przyszedł czas na realizowanie swoich projektów i marzeń. URSZULA DUDZIAK I GRZECH PIOTROWSKI: dwie silne osobowości, dwa pokolenia. Diwa jazzu i wirtuoz saksofonu połączyli siły w niesamowitym projekcie „WE” dla pokoju na świecie. KRZYSZTOF MIRUĆ: architekt z wykształcenia, osobowość telewizyjna, z zamiłowania projektant wnętrz o swojej drodze do sukcesu.