Borys Szyc i Justyna Nagłowska, Orły 2019
Fot. Adam Jankowski/REPORTER/East News
O TYM SIĘ MÓWI

Justyna Szyc-Nagłowska: „W rocznicę ślubu, wyszedłeś ze mną na ulice, by walczyć o prawa kobiet”

Osobisty wpis poruszył jej fanki

Olga Figaszewska 27 października 2020 14:51
Borys Szyc i Justyna Nagłowska, Orły 2019
Fot. Adam Jankowski/REPORTER/East News

Kilka dni temu Polki wyszły na ulice, wyrażając swoje niezadowolenie w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że dokonywanie aborcji ze względu na ciężkie i trwałe wady płodu jest niezgodne z konstytucją. Protesty wspierają gwiazdy. Justyna Szyc-Nagłowska niedawno napisała na Instagramie: ,,Zapamiętajcie to, co teraz czujecie po wczorajszym wyroku na nasze życia. Nazwijcie, powiedzcie głośno i zapamiętajcie. Bo trudne emocje potrafią nas budować. Przetrwamy to". Tym razem ukochana Borysa Szyca podzieliła się z fanami osobistym wpisem, w którym odniosła się do obecnej sytuacji w Polsce.

Justyna  Szyc-Nagłowska o protestach i rocznicy ślubu

Justyna Szyc-Nagłowska jest w stałym kontakcie ze swoimi obserwatorami. Dzieli się z nimi swoimi spostrzeżeniami i odczuciami na każdy temat. Tym razem było tak samo. Najpierw w poruszającym poście poruszyła temat orzeczenia TK. Nie kryła swojego oburzenia i lęku. Dokładnie opisała emocje, które towarzyszą w tej sytuacji każdej kobiecie. 

,,Ja czuję bezradność, gniew, wstyd, rozczarowanie, zranienie, lęk, obawę, przygnębienie, wściekłość ale też pogardę i nienawiść. Próbuję te emocje od wczoraj jakoś poukładać, przekuć je w coś, wyrazić. W głowie pojawiają się różne myśli. Do tego zaczyna dochodzić apatia, brak ruchu, jesienna aura. Musimy się jakoś trzymać i oswoić z tym, co czujemy. Na szczęście mam w sobie jeszcze pokłady miłości, wiary, sympatii, wsparcia, solidarności i jakieś tam resztki nadziei, że kiedyś znów z dumą powiem - jestem Polką i nie będę namawiać moich dzieci, żeby wyjechały do innego kraju. Wysyłam Wam to, co mam dobrego, choć jestem potwornie wkurwiona. A Wy, co macie w sercach? Zjednoczmy się teraz i dmuchajmy wzajemnie w nasze skrzydła. Siła jest kobietą i my dobrze o tym wiemy i nie damy się złamać", napisała kilka dni temu na swoim Instagramie. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

#piekłokobiet Dziewczyny, kobiety kochane. Zapamiętajcie to, co teraz czujecie po wczorajszym wyroku na nasze życia. Nazwijcie, powiedzcie głośno i zapamiętajcie. Bo trudne emocje potrafią nas budować. Przetrwamy to. Ja czuję bezradność, gniew, wstyd, rozczarowanie, zranienie, lęk, obawę, przygnębienie, wściekłość ale też pogardę i nienawiść. Próbuję te emocje od wczoraj jakoś poukładać, przekuć je w coś, wyrazić. W głowie pojawiają się różne myśli. Do tego zaczyna dochodzić apatia, brak ruchu, jesienna aura. Musimy się jakoś trzymać i oswoić z tym, co czujemy. Na szczęście mam w sobie jeszcze pokłady miłości, wiary, sympatii, wsparcia, solidarności i jakieś tam resztki nadziei, że kiedyś znów z dumą powiem - jestem Polką i nie będę namawiać moich dzieci, żeby wyjechały do innego kraju. Wysyłam Wam to, co mam dobrego, choć jestem potwornie wkurwiona. A Wy, co macie w sercach? Zjednoczmy się teraz i dmuchajmy wzajemnie w nasze skrzydła. Siła jest kobietą i my dobrze o tym wiemy i nie damy się złamać ❤️💪🏻 #piekłokobiet #22102020 #wsparcie #siłajestkobietą #powiedzkomuś #matkatezczlowiek

Post udostępniony przez Justyna Szyc-Nagłowska (@jus_naglowska)

Teraz Justyna Szyc-Nagłowska zdradziła, że wraz z mężem uczciła pierwszą rocznicę ślubu uczestnicząc w proteście.  Jest wdzięczna Borysowi Szycowi za wsparcie.  Zamieściła także zdjęcia zdjęcia z sesji ślubnej, a ostatnie z nich zadedykowała tym, którzy chcą odebrać kobietom prawo do podejmowania decyzji o własnym zdrowiu i ciele. 

,,Rok temu ślubowałam Ci, że zawsze będę Cię wspierać i stać za Tobą murem. Dziś Ty, w naszą pierwszą rocznicę ślubu, wyszedłeś ze mną za rękę na ulice Warszawy, by walczyć o prawa kobiet i okazać mi wsparcie. Dziękuję Ci kochany mężu, za każdy wspólny dzień. Razem przetrwamy wszystko ❤️ Ostatnie zdjęcie dedykuję wszystkim tym, który chcą zabrać kobietom prawo do decydowania o własnym ciele i zdrowiu. Ponieważ mam dziś rocznicę ślubu to nie napiszę W*********ć", napisała.  

Wideo

Paweł Królikowski zostawił najpiękniejszy możliwy testament. Żona opowiedziała o szczegółach

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA I LEFTERIS KAVOUKIS o balansie, jaki dała im pandemia, domu w Warszawie i… raju w Atenach. Co takiego wydarzyło się, że RAFAŁ KRÓLIKOWSKI powiedział sobie: „Hola, hola, panie Królikowski, czasami trzeba przystopować…”? AIDA KOSOJAN-PRZYBYSZ z córkami ALICJĄ i MARGO – Jak być matką, kiedy widzi się przyszłość? W cyklu Kobiece historie: Fonda, Birkin, Joplin, Mitchell – buntowniczki i hippiski, które zmieniły świat. Miasto miłości: Nowy Jork nie pozwoli zasnąć zakochanym.