Borys Szyc i Justyna Nagłowska, Orły 2019
Fot. Adam Jankowski/REPORTER/East News
Z ŻYCIA GWIAZD

Justyna Nagłowska: „Tylko On daje nam nadzieję, że kiedyś będzie jeszcze normalnie”

Nowe zdjęcie małego Henryka podbija serca internautów

Ksenia Krasko 4 kwietnia 2020 12:45
Borys Szyc i Justyna Nagłowska, Orły 2019
Fot. Adam Jankowski/REPORTER/East News

Justyna Nagłowska i Borys Szyc w zeszłym tygodniu podzielili się z fanami radosną nowiną – 21 marca, w pierwszy dzień kalendarzowej wiosny, pojawił się na świecie ich synek Henryk. Pomimo nowych obowiązków, Justyna Nagłowska nie zapomina o kontakcie z obserwatorami na swoim Instagramie i właśnie zamieściła osobisty wpis, który odnosi się do niepokojącej sytuacji, związanej z pandemią koronawirusa.

Justyna Nagłowska Instagram

Twórczyni podcastu Matka też człowiek postanowiła podzielić się przemyśleniami na temat tego, co dzieje się na świecie w związku z pandemią Covid-19. „Tylko On teraz daje nam nadzieję, że kiedyś będzie jeszcze normalnie. Jak normalnie? Dla każdego inaczej. I pewnie sporo się zmieni w naszym postrzeganiu normalności”, wyznaje.

„U nas wszystko zweryfikował Henio. Pojawił się na świecie w tym dziwnym i trudnym czasie, żeby nieść nadzieję na lepsze jutro (kiedykolwiek to jutro nie nastąpi...). Jest taki malutki, taki bezbronny, a daje nam teraz tyle siły i wiary”, dodaje Justyna Nagłowska, trafnie ujmując to, co prawdopodobnie odczuwają dziś wszyscy rodzice.

„Kocham go tak czysto, tak szalenie, że łzy często płyną mi po policzkach, kiedy na niego patrzę, kiedy co jakiś czas pochylam się nad nim sprawdzając czy na pewno wciąż tu jest, sprawdzając czy oddycha. Kiedy patrzę na jego tatę, całującego każdy centymetr jego ciałka i trzymającego go w swoich silnych, męskich rękach. Urodził się, jest z nami i niesie nadzieję”, wyznała pod nowym zdjęciem synka.

Od małego Heniuszka, jak nazywa go Justyna Nagłowska, trudno oderwać wzrok. Szczęśliwym rodzicom jeszcze raz gratulujemy i życzymy wszystkiego dobrego! 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Tylko On teraz daje nam nadzieję, że kiedyś będzie jeszcze normalnie. Jak normalnie? Dla każdego inaczej. I pewnie sporo się zmieni w naszym postrzeganiu normalności. U nas wszystko zweryfikował Henio. Pojawił się na świecie w tym dziwnym i trudnym czasie, żeby nieść nadzieję na lepsze jutro (kiedykolwiek to jutro nie nastąpi...) Jest taki malutki, taki bezbronny, a daje nam teraz tyle siły i wiary. Kocham go tak czysto, tak szalenie, że łzy często płyną mi po policzkach, kiedy na niego patrzę, kiedy co jakiś czas pochylam się nad nim sprawdzając czy na pewno wciąż tu jest, sprawdzając czy oddycha. Kiedy patrzę na jego tatę, całującego każdy centymetr jego ciałka i trzymającego go w swoich silnych, męskich rękach. Urodził się, jest z nami i niesie nadzieję. Heniuszek ❤️ #synek #miłość #nadzieja #siła #wiara #cudnarodzin #kocham #macierzyństwo

Post udostępniony przez 🙈🙊🙉🇵🇱 (@jus_naglowska)

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez 🙈🙊🙉🇵🇱 (@jus_naglowska)

Wideo

Justyna i Jakub Przygońscy: „jesteśmy zapracowanymi rodzicami”. Tak zmieniły ich dzieci

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

One nas inspirują! Kobiety sukcesu, w wieku od 30 plus do 70 plus: KAMIŃSKA, DERESZOWSKA, SWOROWSKA, KASPRZYK, DUDZIAK w szczerych, zaskakujących rozmowach o dojrzałości, poczuciu atrakcyjności i seksualności. „Wiek nie ogranicza apetytu na seks”, mówi wybitny seksuolog ANDRZEJ DEPKO i przełamuje tabu. IRIS APFEL ikoną stylu została po... osiemdziesiątce. Prowokuje: „Młodość jest przereklamowana!”. 88-letnia JOAN COLLINS i 56-letni PERCY GIBSON burzą stereotypy o związku starszej kobiety z młodszym partnerem. W cyklu PODRÓŻE wyprawa do indyjskich spa i centrów duchowych po młodość.