Julia Walczak przerywa milczenie. Stanowczo odpowiada na plotki o zdradzie i ujawnia swoje plany
Julia Walczak przerwała milczenie po rozstaniu z Katarzyną Zillmann. W rozmowie z Kozaczkiem odniosła się do plotek o rzekomej zdradzie, jednoznacznie je dementując. Wioślarka ujawniła również, jakie relacje łączą ją dziś z byłą partnerką i jakie decyzje zamierza podjąć.

Julia Walczak po raz pierwszy odniosła się do medialnych doniesień dotyczących zakończenia związku z Katarzyną Zillmann. W rozmowie z Kozaczkiem stanowczo zaprzeczyła plotkom o rzekomej zdradzie i wyjaśniła, że rzeczywistość wyglądała inaczej. Opowiedziała również o obecnych relacjach z byłą partnerką oraz zdradziła, jaki krok zamierza podjąć, aby definitywnie zamknąć ten etap swojego życia.
Julia Walczak stanowczo zaprzeczyła plotkom o zdradzie
Rozstanie Julii Walczak i Katarzyny Zillmann przez długi czas pozostawało jednym z najgłośniejszych tematów w polskim show-biznesie. Wokół zakończenia ich związku pojawiło się wiele spekulacji, a jedną z najczęściej powtarzanych była informacja, że Julia Walczak miała przyłapać swoją partnerkę na zdradzie.
Przez długi czas wioślarka nie odnosiła się do tych doniesień. Dopiero teraz zdecydowała się zabrać głos i w rozmowie z portalem Kozaczek jednoznacznie zdementowała krążące plotki.
Jak podkreśliła:
„To są plotki, ja już mówiłam, że nie nakryłam nikogo na zdradzie”.
Tym samym Julia Walczak stanowczo zaprzeczyła informacjom, które przez wiele miesięcy pojawiały się w mediach i internecie.
Rozstanie Julii Walczak i Katarzyny Zillmann wywołało falę spekulacji
Julia Walczak i Katarzyna Zillmann przez ponad pięć lat tworzyły związek. W tym czasie chętnie pokazywały wspólne chwile, a ich relacja była dobrze znana osobom śledzącym ich aktywność.
Gdy Katarzyna Zillmann rozpoczęła udział w programie „Taniec z gwiazdami”, Julia Walczak wspierała ją podczas treningów i pojawiała się u jej boku w materiałach publikowanych zza kulis programu.
Z czasem Julia Walczak przestała pojawiać się publicznie u boku partnerki. Niedługo później stało się jasne, że ich związek dobiegł końca. Jak opisano w materiale źródłowym, zbiegło się to w czasie z pojawieniem się zdjęć Katarzyny Zillmann i tancerki Janji Lesar, co wywołało liczne komentarze oraz spekulacje.
Julia Walczak przyznała również, że nie spodziewała się skali zainteresowania, jakie wywołało jej oświadczenie dotyczące zakończenia związku. Jak wyjaśniła, publikując je, chciała przede wszystkim wyrazić własne emocje. Rozgłos, jaki zyskała cała sprawa, był dla niej dużym zaskoczeniem.

Wspólna fundacja nadal łączy byłą parę
Choć Julia Walczak i Katarzyna Zillmann nie pozostają już bliskimi przyjaciółkami, ich kontakt nie został całkowicie zakończony. Jak wyjaśniła Julia Walczak, nadal łączy je wspólna działalność przy fundacji.
Jednocześnie zaznaczyła, że obecna sytuacja jest dla niej trudna pod względem emocjonalnym. W związku z tym chciałaby zakończyć tę współpracę.
Jak powiedziała w rozmowie z Kozaczkiem:
„W tym momencie jesteśmy raczej na etapie tego, że będę z fundacji próbować się wypisać. […] To jest bardzo trudne, żeby wykonywać dobrą pracę. Można robić tak dużo rzeczy, że naprawdę nie trzeba pracować ze swoim byłym albo byłą”.
Słowa te pokazują, że mimo utrzymywanego kontaktu związanego z działalnością fundacji, Julia Walczak chce ograniczyć wspólne działania z byłą partnerką.

Julia Walczak chce zamknąć ten rozdział
W swojej wypowiedzi Julia Walczak podkreśliła również, że obecnie najważniejsze jest dla niej zakończenie tego etapu życia i skupienie się na własnej przyszłości.
Z jej słów wynika, że planowana rezygnacja ze wspólnej działalności w fundacji ma pomóc jej odciąć się od trudnej sytuacji i umożliwić spokojne funkcjonowanie bez konieczności regularnej współpracy z Katarzyną Zillmann.
Jednocześnie w rozmowie stanowczo odcięła się od pojawiających się plotek o zdradzie, wyjaśniając, że nie odpowiadają one rzeczywistości. W ten sposób po raz pierwszy odniosła się bezpośrednio do jednego z najczęściej komentowanych wątków związanych z zakończeniem ich wieloletniego związku.
Jej wypowiedź pokazuje również, że choć pomiędzy byłą parą nadal istnieje kontakt wynikający ze wspólnej działalności przy fundacji, Julia Walczak chce zamknąć ten rozdział swojego życia i skoncentrować się na przyszłości.
Źródło: JastrząbPost, Kozaczek