Joanna Racewicz, Igor Janeczek, VIVA! 2010
Fot. Iza Grzybowska
O TYM SIĘ MÓWI

Joanna Racewicz zaszczepiła syna przeciw COVID-19. Teraz otrzymuje życzenia śmierci

„Nie, nie oswoję się z hejtem…”

Rafał Kowalski 18 czerwca 2021 08:51
Joanna Racewicz, Igor Janeczek, VIVA! 2010
Fot. Iza Grzybowska

Dziesięć dni temu syn Joanny Racewicz przyjął pierwszą dawkę szczepionki przeciwko koronawirusowi.  Dziennikarka przekazała dzień później, że 13-letni Igor Janeczek czuje się po przyjęciu szczepionki bardzo dobrze. Prezenterka poprosiła na Instagramie, by osoby, które nie są zwolennikami szczepień nie brały udziału w dyskusji. Niestety, apel nie został wysłuchany.

Joanna Racewicz o hejcie i życzeniach śmierci

Mama nastoletniego Igora, który zaszczepił się w zeszłym tygodniu, ma za sobą trudny czas. Czas zmagań z wiadomościami i komentarzami, którym daleko do krytyki, a najbliżej do hejtu. Niektóre z wpisów, które Joanna Racewicz musiała czytać podchodzą nawet pod groźby karalne.

Gwiazda podzieliła się swoimi emocjami. „Czy jestem zdruzgotana? NIE. Przyparta do muru siłą przekazu? TEŻ NIE. Zaskoczona impetem? NIEKONIECZNIE. Raczej smutna i zażenowana poziomem wiedzy i rozmiarami „spiskowej” propagandy. O nienawiści już nawet nie mówię. Nie, nie oswoję się z hejtem i życzeniami śmierci”, zapowiedziała mama Igora. „Jeśli autor ma odwagę życzyć mi „zdychania w męczarniach” - niech zmierzy się z życzeniami powrotu do zdrowia, które - tego jestem pewna - na pewno od Was dostanie”, dokończyła wpis 47-latka.

Pod jej postem pojawiło się wiele słów wsparcia. Mamy nadzieję, że to właśnie pozytywne komentarze będą przewyższać liczbą słowa, które nigdy nie powinny paść… Zobaczcie wybrane hejterskie wpisy.

CZYTAJ TEŻ: Cezary Pazura dostaje niepokojące groźby. Wszystko przez szczepienia na COVID-19

Dlaczego Joanna Racewicz zaszczepiła syna?

Przypomnijmy, co ulubienica widzów pisała o szczepieniu nastolatków kilka dni temu. „Uprzedzając pytania - nie, nie miałam wątpliwości. Nie mieliśmy. Tak, chciałam, żeby mój Syn był bezpieczny, spokojny, nawet jeśli właściwa wersja powinna brzmieć ostrożniej: „bezpieczniejszy, bardziej spokojny. To dla nas ważne, żeby móc wyjechać i oddychać bez strachu o każdy krok i bliskość drugiego człowieka”, napisała Joanna Racewicz na Instagramie 9 dni temu.

Dalej przekonywała, dlaczego jest za szczepionkami. „Wierzę w skuteczność szczepień. Od zawsze. Dużo i często rozmawiam z lekarzami, których wiedzę i doświadczenie szanuję. Czytam badania, które poprzedziły zgodę na podanie Pfizera grupie wiekowej 12 +. Wiem, że to dobry krok, dzielimy się nim z Wami i jesteśmy szczęśliwi, że Polska tak szybko zdecydowała się na ochronę młodych ludzi”, dopisała prezenterka dając do zrozumienia, że jej 13-letni syn przyjął preparat marki Pfizer. 

Magiczne święta
Fot. Iza Grzybowska/MAKATA

Wideo

Urszula Dudziak ma 78 lat i mnóstwo pięknych planów: „Rozkwitłam na nowo po menopauzie”

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Co powie tata? JAROSŁAW I OLIWIA BIENIUK we wzruszającej rozmowie o wchodzeniu córki w dorosłość, układaniu życia na nowo, sile wspomnień i ojcowskiej miłości. ALEKSANDRA KURZAK: „lubię być diwą”. O błyskotliwej karierze, zaręczynach po 10 dniach znajomości i intymności. DOROTA I CZESŁAW MOZILOWIE razem pracują, podróżują, oglądają seriale, tańczą... Co jest receptą ich udanego związku? WOJCIECH MECWALDOWSKI to artysta, aktor i... introwertyk. Co oznacza dla niego „życie pełną gębą”? Ikar polskiego dziennikarstwa... Jaki był prywatnie? Wzloty i upadki KAMILA DURCZOKA.