O NIEJ JEST GŁOŚNO

Joanna Przetakiewicz spotkała się z Michelle Obamą!

„Łzy płynęły mi strumieniem jeszcze długo. Teraz już wiem na pewno, że nigdy się nie poddam”

Olga Figaszewska 8 maja 2019 11:51
Joanna Przetakiewicz, Viva! 5/2019
Fot. Mateusz Stankiewicz/Samesame

Kilka dni temu doszło do niezwykłego spotkania. „Kocham ♥️ takie momenty w życiu, które zmieniają je na lepsze i zawsze będę się o nie bardzo starać. Dla mnie największym bodźcem i stymulacją jest żywa rozmowa z ludźmi”, wyznała Joanna Przetakiewicz. Bizneswoman miała okazję porozmawiać z Michelle Obamą! Jak wspomina to wydarzenie?

Joanna Przetakeiwicz o spotkaniu z Michelle Obamą

Dyrektor kreatywna domu mody La Mania zamieściła na swoim Instagramie obszerną relację ze spotkania z byłą Pierwszą Damą USA. Joanna Przetakiewicz nie ukrywa, że podziwia Michelle Obamę za to, co osiągnęła, za szczerość, dobre serce, mądrość, naturalność, za pewność siebie.

Trzeciego maja bizneswoman odwiedziła Michelle Obamę w Montrealu. „Tam swój speech bardzo adekwatnie nazwany SHOW, pod tytułem jej nowo napisanej książki # I AM BECOMING.”, dowiadujemy się. Arena Bell Center była wypełniona do ostatniego miejsca. Byłej Pierwszej Damy słuchało ponad 21 tysięcy osób. Joanna Przetakiewicz dzięki uprzejmości swojego przyajciela znalazła sie w gronie dwudziestu osób, które otrzymały indywidualne zaproszenie na rozmowę z Michelle Obamą.

„Kiedy ją zobaczyłam oniemiałam z zachwytu. Zobaczyłam ultra glamour piekną kobietę, bardzo naturalną. Przystępną, przyjazną, która czekała na nas ... z otwartymi ramionami. I to właśnie zrobiło na mnie największe wrażenie!”, wspomina.

„W ułamku sekundy zobaczyłam jak bardzo kocha ludzi, jak bardzo naprawdę jest nimi zainteresowana. Moment powitania z nią był bardzo znamienny. Po tej chwili kolejny raz uświadomiłam sobie potęgę pierwszego wrażenia. I nic nie wzbudza tak mocno mojego podziwu i zachwytu jak czyjaś naturalna sympatia dla innych ♥️ To wyjątkowy wdzięk i czar.”, relacjonuje gwiazda.

Joanna Przetakiewicz przyznaje, że te zaledwie kilkanaście minut rozmowy, wymiany opinii wzbogaciło jej życie. Sam moment spotkania na zawsze pozostanie w jej pamięci.

„Kiedy podeszłam do niej natychmiast mnie przytuliła i zapytała skąd przyjechałam i co robię. Powiedziałam jej o swojej inicjatywie, która ożyła kilka miesięcy temu. O budowaniu społeczności ERY NOWYCH KOBIET- Polek na całym świecie, z którymi razem tworzymy jedność. Budujemy wzajemne wsparcie, zrozumienie i nowe przyjaźnie, czyli coś co może być lekiem na całe zło i co jest samo w sobie czystym dobrem”, wyznaje.

Bizneswoan zapytała Michelle Obamę o rady, jak prowadzić projekt Ery Nowych Kobiet. Była Pierwsza Dama podzieliła się z nią swoimi przemyśleniami.

„Po pierwsze: nie raz ktoś będzie Ci próbował podciąć skrzydła, zasiać wątpliwości, będzie zadawał Ci głupie pytania po co Ci to. Zawsze sobie wtedy powtarzaj - Twoja zła wola mnie nie dotyczy. Nie daj się zbić z tropu, bo niektórzy nawet na pozór mądrzy kochają to robić innym. Świat nie jest idealny, ale możemy zrobić bardzo wiele żeby uczynić go lepszym. Każdy kto to robi czerpie z tego specjalną siłę, która Ci pomaga i Cię chroni. Wszystko co robimy dla innych w dobrej intencji daje szczęście również nam samym”, brzmiała pierwsza z nich.

Po drugie, usłyszała, by zawsze rozmawiać nie tylko o sile, sukcesach i wierze w siebie. „Mów i rozmawiaj także o słabościach, trudnościach, problemach które trzeba rozwiązać w drodze do spelnienia. Inaczej młodzi ludzie dostają sztuczna informację, że słabości i problemy są uncool. Że lepiej o nich nie mówić, bo zostaną uznani za gorszych i słabszych. A tymczasem każdy z nas doświadczył złych, czasami wręcz traumatycznych wydarzeń. Każdy z nas poczuł się kiedyś zagubiony. I to jest dowód naszej siły, jak radzimy sobie z krzywdami i przeciwnościami losu. Trzeba o tym szczerze rozmawiać. Tak, żeby nikt nigdy nie poczuł się gorszy prosząc o pomoc lub zrozumienie”, zdradziła jej Michelle  Obama.

Joanna Przetakiewicz była niezwykle poruszona spotkaniem i rozmową z byłą Pierwszą Damą Ameryki.
„Powiem Wam, ze łzy płynęły mi strumieniem jeszcze długo. I teraz już wiem na pewno, ze nigdy się nie poddam ♥️”, zakończyła swoje poruszające wyznanie.  

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Tak jak wam pisałam wcześniej usłyszałam 2 bardzo mądre rady, jak prowadzić projekt budowania społeczności ERY NOWYCH KOBIET: „ po pierwsze: nie raz ktoś będzie Ci próbował podciąć skrzydła, zasiać wątpliwości, będzie zadawał Ci głupie pytania po co Ci to. Niektórzy nie znoszą kiedy ktoś robi więcej niż oni, a szczególnie kobieta. Zawsze sobie wtedy powtarzaj - Twoja zła wola mnie nie dotyczy. Nie daj się zbić z tropu, bo niektórzy nawet na pozór mądrzy kochają to robić innym. Świat nie jest idealny, ale możemy zrobić bardzo wiele żeby uczynić go lepszym. Każdy kto to robi czerpie z tego specjalną siłę, która Ci pomaga i Cię chroni. Wszystko co robimy dla innych w dobrej intencji daje szczęście rownież nam samym. Po drugie: rozmawiaj nie tylko o sile, sukcesach, niezłomności i wierze w siebie. Mów i rozmawiaj także o słabościach, trudnościach, problemach które trzeba rozwiązać w drodze do spelnienia. Inaczej młodzi ludzie dostają sztuczna informację, że słabości i problemy są uncool. Że lepiej o nich nie mówić, bo zostaną uznani za gorszych i słabszych. A tymczasem każdy z nas doświadczył złych, czasami wręcz traumatycznych wydarzeń. Każdy z nas poczuł się kiedyś zagubiony. I to jest dowód naszej siły, jak radzimy sobie z krzywdami i przeciwnościami losu. Trzeba o tym szczerze rozmawiać. Tak, żeby nikt nigdy nie poczuł się gorszy prosząc o pomoc lub zrozumienie” I naprawdę zadziała się magia. Powiem Wam, ze łzy płynęły mi strumieniem jeszcze długo. I teraz już wiem na pewno, ze nigdy się nie poddam ♥️ #eranowychkobiet #ageofnewwomen #michelleobama

Post udostępniony przez Joanna Przetakiewicz (@joannaprzetakiewicz)

 

Michelle Obama
Fot. Getty Images

Joanna Przetakiewicz, Viva! 5/2019
Fot. Mateusz Stankiewicz/Samesame

Wideo

Poznaj historię miłości Agnieszki Woźniak-Starak i jej męża Piotra!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Blanka Lipińska  o swojej misji, seksualnych preferencjach i związku, Andrzej Chyra o ojcostwie po 50-tce i Roksana Węgiel o zwycięstwie w Eurowizji Junior i cenie sławy.