Reklama

Na co dzień funkcjonuje w świecie pełnym kamer, projektów i zawodowych wyzwań. Tym razem Agustin Egurrola postanowił jednak zwolnić tempo i skupić się na tym, co dla niego najważniejsze. Choreograf wyjechał z rodziną do ciepłych krajów, a zdjęciami z egzotycznego wypoczynku podzielił się w mediach społecznościowych. Wśród opublikowanych kadrów szczególną uwagę zwróciła jego 17-letnia córka Carmen, która coraz częściej pojawia się u boku słynnego ojca.

Agustin Egurrola odciął się od codziennego pędu. Rodzinne chwile stały się najważniejsze

Choć Agustin Egurrola od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego show-biznesu, prywatność swojej rodziny chroni z dużą konsekwencją. Tym większe zainteresowanie wzbudziły najnowsze zdjęcia opublikowane przez choreografa podczas wakacyjnego wyjazdu. Na fotografiach zamieszczonych w mediach społecznościowych pojawili się jego najbliżsi – żona Diana, 4-letni syn Oscar oraz 17-letnia córka Carmen. Kadry z podróży pokazują rodzinę spędzającą wspólnie czas z dala od codziennych obowiązków.

Sam Egurrola podkreślił, że ostatnie dni miały wyjątkowy charakter. Jak zaznaczył, był to czas przeznaczony wyłącznie dla rodziny, bez pośpiechu i telefonów. Wpis gwiazdy „Mam Talent” sugeruje, że właśnie takie chwile są dla niego dziś szczególnie cenne. „Baterie naładowane. Ostatnie dni to był czas tylko dla nas. Bez pośpiechu, bez telefonów. Reset, łapanie słońca i najpiękniejsze momenty z tymi, którzy są dla mnie najważniejsi”, zaznaczył Agustin Egurrola.

W świecie nieustannej obecności online i zawodowej presji możliwość zatrzymania się choć na moment staje się prawdziwym luksusem. Zdjęcia z wyjazdu pokazują rodzinę cieszącą się wspólną obecnością i spokojem, którego często brakuje w codziennym rytmie życia.

Czytaj też: Po sześciu latach Agustin Egurrola wrócił do „Mam Talent”. Fani show wydali werdykt. Te komentarze mówią wszystko

augustin-egurrola-347184-GALLERY600-4500057
Marcin Kempski/I Like Photo
Agustin Egurrola, Viva 7/2016
Agustin Egurrola, Viva 7/2016 Marcin Kempski/I Like Photo

17-letnia Carmen skradła uwagę obserwatorów. Córka Agustina Egurroli coraz śmielej wkracza w dorosłość

Wśród wszystkich zdjęć opublikowanych przez Agustina Egurrolę jedno było pewne – trudno było oderwać wzrok od Carmen. Jeszcze niedawno fani choreografa obserwowali jej pierwsze kroki u boku słynnego taty, dziś zaś na wakacyjnych fotografiach widzą już 17-letnią młodą kobietę.

Córka Agustina Egurroli, która jest owocem jego związku z Niną Tyrką pojawiła się na rodzinnych kadrach z egzotycznego wyjazdu, natychmiast przyciągając uwagę obserwatorów. Nic dziwnego. Czas płynie nieubłaganie, a Carmen coraz wyraźniej pisze własną historię. Konsekwentnie rozwija swoje zainteresowania i od lat pozostaje związana z pasją, która odgrywa szczególną rolę również w życiu jej rodziców.

Sprawdź też; Kiedyś podbijała parkiet „Tańca z gwiazdami” i była muzą Agustina Egurroli. Nagle porzuciła show-biznes, dziś pracuje za ladą

AGUSTIN EGURROLA Z CORKA CARMEN WARSZAWA 04/08/2013 NA PLANIE PROGRAMU DZIEN DOBRY TVN.
AGUSTIN EGURROLA Z CORKA CARMEN WARSZAWA 04/08/2013 NA PLANIE PROGRAMU DZIEN DOBRY TVN. BARTOSZ KRUPA/DDTVN/EAST NEWS
Nina Tyrka i Agustin Egurrola VIVA! 26/2008
Nina Tyrka i Agustin Egurrola VIVA! 26/2008 Iza Grzybowska/Makata

17-latka regularnie uczestniczy w zajęciach tanecznych, doskonaląc swoje umiejętności i rozwijając talent. Taniec jest ważną częścią jej codzienności, jednak Agustin Egurrola nie ukrywa, że nigdy nie chciałby decydować za córkę o jej przyszłości. Wręcz przeciwnie – od lat podkreśla, że najważniejsze jest dla niego to, aby mogła dokonywać własnych wyborów i podążać drogą, którą sama uzna za właściwą. „Mam jednak tę radość, że ma pasję - tańczy - i to, moim zdaniem, bardzo ją socjalizuje: wychodzi na zajęcia, ćwiczy razem z rówieśnikami. Wiem, że to jest antidotum na to, co się dzieje. […] Chciałbym, żeby miała radość i żeby miała swoją pasję, a ojciec pomoże w każdej decyzji. Najważniejsze, żeby miała w życiu coś, co ją naprawdę nakręca”, mówił w rozmowie z TVN.pl Annie Pawelczyk-Bardydze.

Takiej relacji taty i córki można tylko pozazdrościć!

Życzymy wszystkiego, co najlepsze!

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...