Jerzy Janiszewski, 2017 rok
Fot. Zdjęcie na licencji Creative Commons/Wikipedia
POŻEGNANIE

Nie żyje Jerzy Janiszewski, wybitny dziennikarz i „ojciec chrzestny” Budki Suflera

Zmarł w wieku 75 lat w Lublinie

Konrad Szczęsny 17 listopada 2019 18:20
Jerzy Janiszewski, 2017 rok
Fot. Zdjęcie na licencji Creative Commons/Wikipedia

To ogromny cios dla wszystkich wielbicieli jego talentu. Jerzy Janiszewski zmarł w sobotę 16 listopada 2019 roku w Lublinie. Wybitny dziennikarz Radia Lublin miał 75 lat. O jego odejściu poinformowali najbliżsi współpracownicy. „Odszedł człowiek niezwykły, któremu zawdzięczamy bardzo wiele”, podkreślił Krzysztof Cugowski, były wokalista Budki Suflera.

Nie żyje Jerzy Janiszewski, dziennikarz muzyczny Radia Lublin

Informację o śmierci Jerzego Janiszewskiego podało wczoraj wieczorem na swoich stronach Radio Lublin, z którym przez lata był związany. Był nie tylko dziennikarzem muzycznym, lecz także producentem i prezenterem radiowym. Jak podkreślają członkowie legendarnej Budki Suflera, to on odkrył ich talent i zauważył w formacji ogromny potencjał.

„Był moim mistrzem. Nie mogę uwierzyć, że Jurek odszedł. Dzisiaj miał się ze mną spotkać na giełdzie płyt. Rozmawiałem z jego synem, Pawłem. Miał się pojawić, ale dostaliśmy informację, że jest w szpitalu. To wielka osobowość i wielka strata. To on nauczył mnie muzyki. To wielki znawca jeśli chodzi o muzykę lat 60. To on stworzył Budkę Suflera i utorował im drogę do sławy. Naprawdę wielka szkoda, że odszedł”, podkreślił w rozmowie z dziennikarzami Radia Lublin dyrektor muzyczny rozgłośni Wiktor Jachacz.

Swój smutek z powodu śmierci Jerzego Janiszewskiego wyraził również prezydent Lublina Krzysztof Żuk.

„W ostatnich tygodniach odchodzą od nas postacie niesamowicie ważne dla Lublina. Właśnie dotarła do mnie wiadomość o śmierci Jerzego Janiszewskiego, znakomitego dziennikarza muzycznego. Czuję wielki żal i smutek”, napisał polityk na Twitterze.

Póki co nie są znane przyczyny śmierci Jerzego Janiszewskiego.

Krzysztof Cugowski i Felicjan Andrzejczak o śmierci Jerzego Janiszewskiego

Wielkiego smutku i poczucia niepowetowanej straty nie ukrywa także Krzysztof Cugowski, legendarny wokalista Budki Suflera. Podkreśla on, że zmarły dziennikarz miał bardzo silne związki z formacją u jej początków.

„Odszedł człowiek niezwykły, któremu zawdzięczamy bardzo wiele. Przez lata był niemal członkiem naszego zespołu. To on namówił nas do nagrania jednego z przebojów. On był inicjatorem całej akcji związanej z nagraniem „Snu o dolinie”. Jurek na początku naszej działalności, a właściwie myślę, że do końca lat 80., był tak jakby członkiem zespołu. Ja i koledzy zawdzięczamy mu szalenie wiele - nie wiem czy nie wszystko, jeżeli chodzi o początki. Gdyby nie Jurek, to najprawdopodobniej losy Budki Suflera potoczyłyby się całkowicie inaczej”, podkreślił w rozmowie z dziennikarzami Polskiego Radia.

Tak samo postać Jerzego Janiszewskiego zapamiętał Felicjan Andrzejczak, inny wokalista Budki Suflera.

„Człowiek z pasją, którego nie da się zapomnieć. Spotykałem się z Jurkiem na początku lat 80., kiedy współpracowałem z Budką Suflera. Zauważyłem, że Jurek mało tego, że był znakomitym dziennikarzem muzycznym i kochał muzykę, to bardzo też kochał Budkę Suflera. Tym większy żal i ból, że go już nie ma. Współczuję rodzinie. Wielki żal, że odszedł tak znakomity człowiek, dziennikarz i redaktor zaangażowany w muzykę”, podkreślił muzyk.

Kim był Jerzy Janiszewski?

Kojarzony był przede wszystkim jako wybitny dziennikarz muzyczny i prezenter Polskiego Radia Lublin (związany z nim był aż do maja 2012 roku), jednak w latach 80. jego głos można było również usłyszeć na antenie ogólnopolskiej Trójki, m.in. w nocnych audycjach, które współprowadził z Piotrem Kaczkowskim czy Piotrem Metzem. Karierę rozpoczął w latach 60. XX wieku, początkowo w Akademickim Radiu Centrum w Lublinie, następnie w Polskim Radiu Lublin. W późniejszych latach związany był również z programem II i III Polskiego Radia. Był także dyrektorem studia nagrań System, a potem Hendrix. Współpracował z plejadą rodzimych gwiazd, w tym m.in. z Izabelą Trojanowską, Urszulą, Justyną Steczkowską, Grzegorzem Ciechowskim, Maanamem, Big Cycem i Harlemem.

Marek Niedźwiecki podkreśla, że Jerzy Janiszewski był ambasadorem artystów pochodzących z lubelszczyzny, przy tym miał bardzo dobry gust muzyczny, był sympatyczny, charyzmatyczny i lubiany przez kolegów i współpracowników w radia. Nazywano go także „największym kolekcjonerem płyt winylowych we wschodniej Polsce”.

W roku 2003 zasługi Jerzego Janiszewskiego zostały uhonorowane Złotym Krzyżem Zasługi  

Jerzy Janiszewski, 2017 rok
Fot. Zdjęcie na licencji Creative Commons/Wikipedia

Wideo

Byli małżeństwem przez 3 lata. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

„Macierzyństwo dało mi poczucie sensu. Teraz patrzę na synka i myślę: Gośka, przecież to on jest twoją przyszłością”, mówi MAŁGORZATA KOŻUCHOWSKA. GOŁDA TENCER i DAWID SZURMIEJ. Matka i syn. Co jest podstawą ich wyjątkowej relacji i historycznej misji? CATHERINE DENEUVE – gwiazda, która zawsze była sobą. STAN BORYS i ANNA MALEADY – wszystko, co robią „z powodu miłości” do siebie.