To ogromny cios dla wszystkich wielbicieli jego talentu. Jerzy Janiszewski zmarł w sobotę 16 listopada 2019 roku w Lublinie. Wybitny dziennikarz Radia Lublin miał 75 lat. O jego odejściu poinformowali najbliżsi współpracownicy. „Odszedł człowiek niezwykły, któremu zawdzięczamy bardzo wiele”, podkreślił Krzysztof Cugowski, były wokalista Budki Suflera.

WIDEO

player placeholder

Nie żyje Jerzy Janiszewski, dziennikarz muzyczny Radia Lublin

Informację o śmierci Jerzego Janiszewskiego podało wczoraj wieczorem na swoich stronach Radio Lublin, z którym przez lata był związany. Był nie tylko dziennikarzem muzycznym, lecz także producentem i prezenterem radiowym. Jak podkreślają członkowie legendarnej Budki Suflera, to on odkrył ich talent i zauważył w formacji ogromny potencjał.

Zobacz także:

„Był moim mistrzem. Nie mogę uwierzyć, że Jurek odszedł. Dzisiaj miał się ze mną spotkać na giełdzie płyt. Rozmawiałem z jego synem, Pawłem. Miał się pojawić, ale dostaliśmy informację, że jest w szpitalu. To wielka osobowość i wielka strata. To on nauczył mnie muzyki. To wielki znawca jeśli chodzi o muzykę lat 60. To on stworzył Budkę Suflera i utorował im drogę do sławy. Naprawdę wielka szkoda, że odszedł”, podkreślił w rozmowie z dziennikarzami Radia Lublin dyrektor muzyczny rozgłośni Wiktor Jachacz.

Swój smutek z powodu śmierci Jerzego Janiszewskiego wyraził również prezydent Lublina Krzysztof Żuk.

„W ostatnich tygodniach odchodzą od nas postacie niesamowicie ważne dla Lublina. Właśnie dotarła do mnie wiadomość o śmierci Jerzego Janiszewskiego, znakomitego dziennikarza muzycznego. Czuję wielki żal i smutek”, napisał polityk na Twitterze.

Póki co nie są znane przyczyny śmierci Jerzego Janiszewskiego.

Krzysztof Cugowski i Felicjan Andrzejczak o śmierci Jerzego Janiszewskiego

Wielkiego smutku i poczucia niepowetowanej straty nie ukrywa także Krzysztof Cugowski, legendarny wokalista Budki Suflera. Podkreśla on, że zmarły dziennikarz miał bardzo silne związki z formacją u jej początków.

„Odszedł człowiek niezwykły, któremu zawdzięczamy bardzo wiele. Przez lata był niemal członkiem naszego zespołu. To on namówił nas do nagrania jednego z przebojów. On był inicjatorem całej akcji związanej z nagraniem „Snu o dolinie”. Jurek na początku naszej działalności, a właściwie myślę, że do końca lat 80., był tak jakby członkiem zespołu. Ja i koledzy zawdzięczamy mu szalenie wiele - nie wiem czy nie wszystko, jeżeli chodzi o początki. Gdyby nie Jurek, to najprawdopodobniej losy Budki Suflera potoczyłyby się całkowicie inaczej”, podkreślił w rozmowie z dziennikarzami Polskiego Radia.

Tak samo postać Jerzego Janiszewskiego zapamiętał Felicjan Andrzejczak, inny wokalista Budki Suflera.

„Człowiek z pasją, którego nie da się zapomnieć. Spotykałem się z Jurkiem na początku lat 80., kiedy współpracowałem z Budką Suflera. Zauważyłem, że Jurek mało tego, że był znakomitym dziennikarzem muzycznym i kochał muzykę, to bardzo też kochał Budkę Suflera. Tym większy żal i ból, że go już nie ma. Współczuję rodzinie. Wielki żal, że odszedł tak znakomity człowiek, dziennikarz i redaktor zaangażowany w muzykę”, podkreślił muzyk.

Kim był Jerzy Janiszewski?

Kojarzony był przede wszystkim jako wybitny dziennikarz muzyczny i prezenter Polskiego Radia Lublin (związany z nim był aż do maja 2012 roku), jednak w latach 80. jego głos można było również usłyszeć na antenie ogólnopolskiej Trójki, m.in. w nocnych audycjach, które współprowadził z Piotrem Kaczkowskim czy Piotrem Metzem. Karierę rozpoczął w latach 60. XX wieku, początkowo w Akademickim Radiu Centrum w Lublinie, następnie w Polskim Radiu Lublin. W późniejszych latach związany był również z programem II i III Polskiego Radia. Był także dyrektorem studia nagrań System, a potem Hendrix. Współpracował z plejadą rodzimych gwiazd, w tym m.in. z Izabelą Trojanowską, Urszulą, Justyną Steczkowską, Grzegorzem Ciechowskim, Maanamem, Big Cycem i Harlemem.

Marek Niedźwiecki podkreśla, że Jerzy Janiszewski był ambasadorem artystów pochodzących z lubelszczyzny, przy tym miał bardzo dobry gust muzyczny, był sympatyczny, charyzmatyczny i lubiany przez kolegów i współpracowników w radia. Nazywano go także „największym kolekcjonerem płyt winylowych we wschodniej Polsce”.

W roku 2003 zasługi Jerzego Janiszewskiego zostały uhonorowane Złotym Krzyżem Zasługi

imgXcauUf-f6aa828
Zdjęcie na licencji Creative Commons/Wikipedia