O TYM SIĘ MÓWI

Skandal po występie Bajmu! Nie wszyscy muzycy zostali potraktowani sprawiedliwie

Menedżer zespołu nabrał wody w usta…

Rafał Kowalski 13 września 2018 14:00

Dla mieszkańców Lublina i wszystkich fanów zespołu Bajm, ostatni dzień sierpnia był tego roku wyjątkowy. To właśnie wtedy uwielbiany przez tłumy zespół wystąpił w rodzinnym mieście Beaty Kozidrak z okazji 40-lecia grupy. 40 tysięcy fanów bawiło się znakomicie, jednak jedna sytuacja sprawiła, że po koncercie pozostał niesmak…

Wynagrodzenie muzyków Bajmu. Ile kosztuje koncert Beaty Kozidrak?

Podczas występu na scenie obok Beaty Kozidrak pojawili się między innymi dawni muzycy Bajmu – basista Andrzej Grądkiewicz i perkusista Andrzej Koziara. Panowie wykonali wspólnie z wokalistką piosenkę Piechotą do lata, jednak poza podziękowaniami fanów nie dostali za koncert nic. Muzycy nie otrzymali honorarium za swój wkład w show. „Kiedy Andrzej Pietras zapytał mnie, czy zagram z Bajmem, nie wspominał o pieniądzach, a ja nie dopytywałem, bo czułem się wyróżniony tą propozycją”, skomentował sytuację Życiu na Gorąco Andrzej Grądkiewicz. „Po koncercie też nikt nie proponował mi ani podpisania umowy, ani wynagrodzenia. Dziwnie to wygląda, ale ja nie żałuję, bo Andrzej jest moim wielkim przyjacielem. Stanąłem na scenie z serca i z wielkiej przyjaźni”, dodał.

Pieniędzy nie otrzymał także Andrzej Koziara. Muzyk jednak też nie będzie nikogo prosił o uregulowanie należności. „Wynagrodzenie? Nic o tym nie wiem, Andrzej Pietras nie powiedział mi na ten temat ani słowa, a jesteśmy w kontakcie. Nie będę się o to dopytywał, to nie w moim stylu. Ja zagrałem tam dla Jarka i z Jarkiem. W Bajmie, jak widać, nic się nie zmieniło”, usłyszeli dziennikarze tygodnika.

Andrzej Pietras zapytany przez redakcję o to, czy członkowie zespołu faktycznie nie otrzymali honorarium za występ, nie chciał rozmawiać. Pracownicy Domu Kultury w Lublinie potwierdzili, że występ zespołu nie był charytatywnym i grupie przekazano wynagrodzenie. Ile? Tego dokładnie nie wiadomo, ale występy Bajmu potrafią kosztować około 80 tysięcy złotych.

Czy tak dużej sumy naprawdę nie można było sprawiedliwie rozdzielić pomiędzy wszystkich? A może ważniejsza jest sama możliwość wspólnego występu po latach, szczególnie, że muzycy nie czują się oszukani? Czekamy na Wasze opinie.  ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

BEATA TADLA: „Obiecaliśmy sobie z Rafałem, że nie będziemy opowiadać o naszym związku w mediach. Rafał nie jest osobą publiczną”. Dlaczego SZYMON MAJEWSKI mówi o sobie: „dożywotni maminsynek”? Aneta Hickinbotham produkowała głośną „Ostatnią rodzinę”, nominowane do Oscara „Boże Ciało” i pracowała przy filmie „Troja”. Dlaczego została producentką, a nie… lekarzem? A także oscarowe zaskoczenia i karnawałowe szaleństwo w Rio.