Reklama

Hubert Hurkacz rozgrywa kolejne ważne spotkanie na londyńskich kortach Wimbledonu. Polski tenisista walczy o miejsce w czwartej rundzie turnieju, mierząc się z Tommym Paulem. Podczas tego pojedynku nie zabrakło również wyjątkowego wsparcia. Na trybunach pojawiła się 21-letnia Hanna Walicka, która z uwagą obserwowała przebieg meczu i dopingowała swojego partnera.

Hubert Hurkacz walczy o awans do czwartej rundy Wimbledonu

Hubert Hurkacz kontynuuje rywalizację podczas tegorocznego Wimbledonu. W meczu o awans do czwartej rundy polski tenisista zmierzył się z Tommym Paulem. Spotkanie rozgrywane jest na londyńskich kortach i ma duże znaczenie w dalszej walce o kolejne etapy turnieju.

Do tego pojedynku Hurkacz przystąpił po bardzo udanych występach we wcześniejszych rundach. W drodze do trzeciej rundy pokonał Sebastiana Ofnera oraz Caspera Ruuda. Co istotne, oba zwycięstwa odniósł bez straty ani jednego seta. Taka seria potwierdziła jego dobrą dyspozycję przed kolejnym wymagającym spotkaniem.

Rywalizacja z Tommym Paulem to następny krok w walce o miejsce w czwartej rundzie Wimbledonu. Oprócz wydarzeń na korcie uwagę zwróciły także osoby obecne na trybunach, wśród których nie zabrakło najbliższych tenisisty.

Hanna Walicka pojawiła się na trybunach podczas meczu

Jedną z osób dopingujących Huberta Hurkacza była jego 21-letnia partnerka Hanna Walicka. Ukochana tenisisty zajęła miejsce na trybunach i przez cały czas z uwagą śledziła przebieg spotkania.

Z przekazanego materiału wynika, że Hanna Walicka mocno trzymała kciuki za polskiego zawodnika i wspierała go podczas ważnego meczu. Jej obecność nie umknęła uwadze obserwatorów, ponieważ partnerka Hurkacza pojawiła się wśród kibiców zgromadzonych na londyńskich kortach.

Wsparcie najbliższych często towarzyszy sportowcom podczas najważniejszych wydarzeń sezonu. Tym razem również Hubert Hurkacz mógł liczyć na obecność swojej partnerki w trakcie rywalizacji o awans do kolejnej rundy prestiżowego turnieju.

Hanna Walicka
Hanna Walicka Screen Polsat Sport

Relacja Huberta Hurkacza i Hanny Walickiej stała się z czasem bardziej widoczna

Jeszcze na początku roku Hubert Hurkacz zapewniał, że jest singlem. Z czasem sytuacja uległa zmianie, a u boku tenisisty coraz częściej zaczęła pojawiać się Hanna Walicka, pochodząca z Łodzi.

Według przekazanego materiału parę dzieli osiem lat różnicy wieku. Wspólne pojawienie się na Wimbledonie nie jest również pierwszą sytuacją, gdy zostali zauważeni podczas tenisowego wydarzenia.

Para była wcześniej widywana podczas zagranicznych turniejów

Materiał źródłowy przypomina, że Hubert Hurkacz i Hanna Walicka byli już wcześniej widywani razem podczas zagranicznych turniejów. Jednym z wymienionych miejsc jest Rotterdam.

Obecność Hanny Walickiej podczas kolejnych zawodów pokazuje, że partnerka tenisisty pojawia się również na ważnych wydarzeniach sportowych z jego udziałem. Wimbledon stał się kolejnym turniejem, podczas którego wspiera Hurkacza z trybun.

scena z: Hubert Hurkacz, SK: Iga Świątek i Hubert Hurkacz - charytatywny mecz dla dzieci z Akademii Przyszłości, , fot. Karol Makurat/AKPA
scena z: Hubert Hurkacz, SK: Iga Świątek i Hubert Hurkacz - charytatywny mecz dla dzieci z Akademii Przyszłości, , fot. Karol Makurat/AKPA

Hubert Hurkacz może liczyć na wsparcie także poza kortem

Rywalizacja o awans do czwartej rundy Wimbledonu to dla Huberta Hurkacza jeden z ważnych momentów turnieju. Oprócz sportowej walki z Tommym Paulem uwagę zwróciła obecność Hanny Walickiej, która kibicowała polskiemu zawodnikowi z trybun.

21-latka z uwagą obserwowała przebieg spotkania i wspierała tenisistę podczas jego występu na londyńskich kortach. Jednocześnie materiał przypomina wcześniejsze informacje dotyczące ich relacji oraz wspólnych pojawień się na zagranicznych turniejach, w tym w Rotterdamie.

Dla kibiców śledzących występy Huberta Hurkacza obecność Hanny Walickiej była jednym z widocznych elementów wydarzeń towarzyszących meczowi o awans do czwartej rundy Wimbledonu.

Źródło: Pudelek

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...