Zofia Zborowska, Andrzej Wrona, 2020 Gala Mistrzów Sportu
Fot. TRICOLORS/East News
Historia miłości

Zofia Zborowska i Andrzej Wrona: „Dość dużo przeszliśmy już jako rodzina

Zakochani już prawie rok są rodzicami! Oto ich niezwykła historia miłości

Olga Figaszewska 25 maja 2022 18:55
Zofia Zborowska, Andrzej Wrona, 2020 Gala Mistrzów Sportu
Fot. TRICOLORS/East News

Są jedną z najpiękniejszych par polskiego show-biznesu i wkrótce będą obchodzić trzecią rocznicę ślubu. Od lipca ubiegłego roku razem wychowują swoje pierwsze dziecko. Jest to dziewczynka o imieniu Nadzieja. Ostatnio opowiedzieli trochę więcej o swojej relacji. „Przez długi czas myślałem, że miłość już mnie nie trafi i że nie umiem w miłość", mówił siatkarz. Z tej okazji przypomnijmy historię miłości Zofii Zborowskiej oraz Andrzeja Wrony.

Zofia Zborowska i Andrzej Wrona zostali rodzicami

W marcu ubiegłego roku zakochani przekazali fanom i mediom, że spodziewają się dziecka. Szczęśliwą nowiną podzielili się na Instagramie, na którym Zofia Zborowska publikowała później wiele postów, związanych z nową rolą w jej życiu. Dzieliła się przemyśleniami, obawami, pytała o porady, dodawała zabawne zdjęcia...

Zakochani już wcześniej zdradzili płeć i imię swojej pociechy – najpierw ujawnili, że będzie to dziewczynka, a potem wyjawili, że otrzyma piękne imię Nadzieja. Córeczka pary już jest na świecie i w lipcu skończy roczek!

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Co to był za ślub! Jak królowa Zofia Grecka i król Juan Carlos powiedzieli sobie sakramentalne …tak”?

Szczęśliwi, zakochani... Zofia Zborowska i Andrzej Wrona tworzą zgrany duet. W mediach rzadko otwierają się na temat swojego związku, ale tym razem zrobili wyjątek. W rozmowie dla magazynu Glamour, młoda para powiedziała kilka słów na temat ich relacji. „Przez długi czas myślałem, że miłość już mnie nie trafi i że nie umiem „w miłość”. Tak naprawdę zakochałem się w życiu dwa razy. Pierwszy raz w Zosi. Od razu wiedziałem, że to jest coś innego niż do tej pory spotykało mnie w życiu. I drugi raz, jak wziąłem na ręce moją córkę. To jest według mnie miłość i cieszę się, że nie miałem racji", opowiada siatkarz. Aktorka na te słowa nie pozostała obojętna na słowa męża: „Miłość to najpotężniejsza moc. Ona sprawia, że wszystko ma sens. Teraz moja miłość jest skupiona na naszej rodzinie", czytamy.

Kiedy redaktorka zapytała małżeństwo o to, czy od zawsze planowali rodzinę odpowiedzieli: „On mnie po trzech miesiącach znajomości zapytał, czy chcę mieć dzieci!", mówi. „Dużo wcześniej, zanim poznałem Zosię, wiedziałem, że już mógłbym mieć dziecko, że jestem na to gotowy. Ale nie spotkałem odpowiedniej osoby. Jasne, dość szybko Zosię spytałem o dzieci, bo to było dla mnie kluczowe, czy nasz związek będzie szedł dalej. Trudno byłoby mi iść przez życie z kimś, kto nie chce mieć dziecka albo przynajmniej nie chce spróbować go mieć. Rzeczywiście jestem rodzinny. Moja rodzina lubi się spotykać przy każdej możliwej okazji, a tych do spotkań jest mnóstwo", dodaje sportowiec.

Zofia Zborowska i Andrzej Wrona: jak się poznali?

Zofia Zborowska i Andrzej Wrona po raz pierwszy spotkali się cztery lata temu w sierpniu na jednej z imprez. Na początku aktorka nie myślała, że ta relacja się rozwinie, ale z biegiem czasu okazało się, że mają wspólne pragnienia, plany na przyszłość, wyznają podobne wartości. „Pisaliśmy ze sobą, ale ja sobie robiłam z niego jaja. On tak fajnie to odbijał i jak tydzień później mnie zaprosił na randkę, to ja myślę, że on był przekonany, że ja go wyśmieję. Potem była druga randka. O dwunastej w nocy wyszliśmy z moim psem, a potem były urodziny Anki i Roberta Lewandowskiego. Byliśmy tam osobno. Byłam ciekawa jak się będzie zachowywał. I tam się pierwszy raz pocałowaliśmy”, wspominała aktorka w rozmowie z Izabelą Janachowską.

ZOBACZ TEŻ:  Monakijski władca, Książę Albert II - jego oblicze skandalisty. Czym zasłużył na takie miano?


Jak wyglądały zaręczyny Zofii Zborowskiej i Andrzeja Wrony?

Rodzice Zofii Zborowskiej od razu polubili Andrzeja Wronę. Okazał się mężczyzną starej daty w najlepszym tego słowa znaczeniu. „Ten gatunek mężczyzn już prawie wyginął, niestety. Andrzej ma kindersztubę, klasę, zasady, jest opiekuńczy, elegancki. Cieszę się bardzo, że Zosia jest szczęśliwa. Chciałabym, żeby to trwało zawsze”, mówiła VIVIE! Maria Winiarska.

Zakochanym długo udało się zachować w tajemnicy swoją relację. Informację o tym, że są razem, ujawnili w grudniu 2018 roku. Następnie pojawili się razem na czerwonym dywanie podczas Gali Mistrzów Sportu. A kilka miesięcy później byli już zaręczeni! „Zablokowana na całe życie. Andrzej Wrona najlepszym blokującym PlusLigi 2018/2019. 81 bloków... ale to ten 82. zapamiętam na zawsze”, napisała wtedy na Instagramie Zofia Zborowska.

ZOBACZ TEŻ: Monika Mrozowska ma czwórkę dzieci z trzema mężczyznami. „Z każdym z byłych partnerów mam inny system podziału opieki"

Siatkarz poprosił Zofię Zborowską o rękę w dniu jej 32. urodzin. Andrzej Wrona miał misternie ułożony plan. Zamierzał zaskoczyć swoja wybrankę, organizując wyprawę na Mazury. Już sama podróż wywołała ogromne emocje.

Zofia Zborowska i Andrzej Wrona w 2019 roku na Gali Mistrzów Sportu

Zofia Zborowska, Andrzej Wrona, 2019 gala Mistrzów Sportu
Fot. Piotr Molecki/East News

„Najpierw pod dom podjechał taki wypasiony samochód z szampanem w środku. Andrzej powiedział, że wychodzimy i zamówił taxi grosik, więc zeszliśmy, a tam czekał Maybach. Nic nie chciał powiedzieć, pojechaliśmy pod Warszawę, a zamknęli wówczas loty nad miastem i były straszne jaja. On się dogadał z pilotem karetek powietrznych. Wsiedliśmy do helikoptera i ja w ogóle nie wiedziałam, gdzie jestem, ale okazało się, że wylądowaliśmy na Mazurach w miejscu, gdzie byliśmy na naszym pierwszym wyjeździe. Potem przekonał mnie, żebyśmy poszli na pomost, tam było już wszystko przygotowane i Andrzej się oświadczył. Ja byłam w szoku”, zdradziła Zofia Zborowska w rozmowie z Izabelą Janachowską w programie Śluby Gwiazd.

„Jesteśmy z sobą dopiero cztery lata. Ale dość dużo przeszliśmy już jako rodzina. Szybkie zaręczyny, potem od razu ślub, potem ciąża, poronienie. Potem kolejna ciąża, trudna bardzo, bo była zagrożona. Jak już przestała być zagrożona, to okazało się, że mam czerniaka. Na szczęście został wykryty na wczesnym etapie, więc wystarczyło wycięcie. Potem pojawiła się Nadziejka", mówiła w wywiadzie dla Glamour Zofia Zborowska. „Od poznania przeżyliśmy cztery naprawdę intensywne lata. Dużo się działo, mieliśmy wachlarz emocji. À propos tradycji, to uważam, że to jest superpomyślane, że są zaręczyny, potem ślub. To daje ci w związku rodzaj ekscytacji. Nie musi być z wielką pompą, choć Andrzej jest specjalistą od wielkich pomp! Moje przyjaciółki się śmieją, że dorwałam prawdziwego Greya… (Andrzej wybucha śmiechem – przyp. red.). Potem jest moment bycia narzeczoną…", czytamy.

Zofia Zborowska i Andrzej Wrona: jak wyglądał ich ślub?

W wywiadzie do programu Śluby gwiazd artystka otworzyła się na temat początków jej relacji z Andrzejem Wroną. „Przez wiele randek się tylko całowaliśmy. W opór! Nawet chyba przed utratą dziewictwa tyle nie czekałam. On bardzo chciał mi udowodnić, że nie jestem jego kolejną przygodą. Na szesnastej randce poszliśmy ze sobą do łóżka. Już w pewnym momencie liczyłam, bo myślałam, że może on mnie jak koleżankę do całowania traktuje. Nawet śmiałam się z przyjaciółkami, czy to wszystko na pewno idzie w dobrym kierunku. Ale tak z perspektywy czasu myślę, że budowanie relacji z facetem przed pójściem do łóżka jest czymś tak ważnym i tak pięknym, że potem jak faktycznie trafiamy do tego łóżka, jest to coś przepięknego”, zwierzyła się aktorka.

Zofia Zborowska, Andrzej Wrona, 2020 Gala Mistrzów Sportu
Fot. TRICOLORS/East News

Na ślubnym kobiercu Zofia Zborowska i Andrzej Wrona stanęli kilka miesięcy po zaręczynach – 13 sierpnia 2019 roku. To była cudowna uroczystość. Wspaniałe kwiatowe dekoracje, muzyka, okoliczności przyrody...

„Następnego dnia po zaręczynach zapytałem: „No dobra, to kiedy chcesz się chajtać?”. I miałem rację, bo gdybyśmy zaczekali, to nastała pandemia i nie mielibyśmy ślubu. Zresztą jak się związek nie rozpadnie na etapie planowania ślubu, to potem już z górki (śmiech). W dwa miesiące zaplanowaliśmy wszystko", mówił siatkarz w wywiadzie z Katarzyną Dąbrowską.

Ślub odbył się w plenerze w „Villa Omnia” w Trębkach Nowych. Zakochani przyrzekali sobie miłość w otoczeniu rodziny i przyjaciół. W drodze do ołtarza wybrzmiała piosenka „Krąg życia” z bajki „Król Lew”. „Tak... właśnie do tej piosenki mój prywatny „Król Lew” (kocham Cię tatusiu) poprowadził mnie w ramiona Andrzeja”, czytamy pod filmem. Z kolei pierwszy taniec odbył się do utworu „Africa” autorstwa Toto.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Platynowy Jubileusz Elżbiety II: monarchini nie weźmie udziału w paradzie Trooping the Colour

Zakochani są dla siebie ogromnym wsparciem. Zosia Zborowska najbardziej ceni w ukochanym dobre serce i bezinteresowność. „Wyszłam za mąż za najfantastyczniejszego człowieka, jakiego dane mi było spotkać”, wyznała szczęśliwa Zofia Zborowska przy okazji pierwszej rocznicy ślubu.

Z kolei Andrzej Wrona w pięknych słowach wypowiadał się o ukochanej w wywiadzie dla Pani. Siatkarz przez długi czas nie mógł znaleźć odpowiedniej osoby. Zastanawiał się, czy nie ma zbyt dużych wymagań. W końcu na jego drodze znalazła się właściwa kobieta. „Potrzebowałem partnerki z charakterem, która ma własne zdanie i nie boi się go przedstawić. Zosia imponuje mi na przykład tym, że potrafi odrzucić lukratywne promocje reklamowe, bo są niezgodne z jej sumieniem (...) Marzyłem, aby mieć u boku bratnią duszę, kobietę przyjaciółkę, z którą mógłbym konie kraść. Zośka ma szacunek do ludzi i zwierząt, a także potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji”, mówił.

Zofia Zborowska i Andrzej Wrona na uroczystej premierze filmu „Legiony”

Zofia Zborowska, Andrzej Wrona, 2019 Premiera Filmu Legiony
Fot. VIPHOTO/East News

Zofia Zborowska o relacji z mężem

W wywiadzie VIVY! aktorka nie ukrywała, że gdyby poznała się z ukochanym dwa lata wcześniej, nie udałoby się im stworzyć tak zgranego duetu. Trafili na siebie w idealnym momencie. „Każde z nas miało inne priorytety. To jest bardzo ważne, żeby trafić na siebie we właściwym momencie i oczekiwać od siebie tego samego. My chcieliśmy być razem, chcieliśmy założyć rodzinę, oboje byliśmy na to gotowi. Mieliśmy po kokardę przelotnych związków i romansów. Łatwo jest przetrwać pierwsze miesiące, kiedy człowiek jest zakochany i nie widzi wad partnera. Na naszym ślubie ojciec powiedział, że małżeństwo to ciężka praca, bez urlopu i dni wolnych”, powiedziała aktorka w rozmowie z Beatą Nowicką.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: 19 lat temu wylansował ogromny przebój Siłacz i... zniknął na dobre! Co dziś robi Marcin Rozynek? Wokalista już tak nie wygląda

Zakochani darzą się wzajemnym szacunkiem, pielęgnują miłość, okazują wsparcie i zrozumienie. Wszystko to stanowi idealny fundament do budowania wartościowej i trwałej relacji. „Pielęgnuję też poczucie własnej wartości: jestem samowystarczalna, pracuję, zarabiam, jestem wykształcona. Może dlatego mamy fajny związek, że Andrzej nigdy nie traktował mnie protekcjonalnie”, mówiła gwiazda w wywiadzie VIVY!.

Życzmy wszystkiego dobrego całej rodzinie! 

Zofia Zborowska i Andrzej Wrona na Balu Fundacji TVN w 2019 roku

Zofia Zborowska, Andrzej Wrona, 2019 bal Fundacji TVN
Fot. Artur Zawadzki/REPORTER

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Czy czas zabliźnia rany, zaciera pamięć? Co sądzą o filmie „Ania”? BLISCY ANNY PRZYBYLSKIEJ w poruszającej, intymnej rozmowie. BARBARA ROMANOWICZ-TORZEWSKA I MAREK TORZEWSKI: słynny polski tenor i aktorka. Od 40 lat razem. Na dobre i na złe. Niezmiennie w sobie zakochani. Ich wyznania brzmią jak piękna miłosna aria. DOROTA GARDIAS: wydawałoby się, że ma wszystko: urodę, talent, popularność, miłość widzów i udaną córeczkę Hanię. A jednak los jej nie rozpieszcza… RADOSŁAW ŚMIGULSKI zarządza Polskim Instytutem Sztuki Filmowej. Czy sam jest… fanem kina? KRÓLOWA ELŻBIETA II i jej wielkie miłości…