Hanna Bieluszko walczy o powrót na scenę. Aktorka musi jednak zebrać ogromną sumę pieniędzy na leczenie
Hanna Bieluszko, aktorka znana z wielu kultowych produkcji, dziś toczy najważniejszą walkę. Walkę o zdrowie i powrót do normalności.

Hanna Bieluszko przez lata budowała swoją pozycję na polskiej scenie i ekranie. Widzowie pamiętają ją z takich produkcji jak „Seksmisja”, „M jak miłość” czy „Barwy szczęścia”. Szczególne miejsce w jej życiu zajmuje Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. To właśnie przedstawiciele tej instytucji kilka tygodni temu poinformowali, że aktorka mierzy się z bardzo trudną chorobą.
Hanna Bieluszko i nowotwór jelita grubego. Poruszające wyznanie aktorki
W szczerym wywiadzie dla Onet Kultura artystka wyznała, że zmaga się z rakiem jelita grubego. To wyznanie nie przyszło jej łatwo. Jak sama przyznała, mówienie o chorobie wciąż bywa tematem tabu. „Kiedy w eleganckim towarzystwie zaczynałam mówić o moim raku, czułam, jakbym zrobiła coś niestosownego. Taki bąk puszczony między kulturalnymi ludźmi, którzy zupełnie nie wiedzą, jak się zachować: skomentować czy lepiej udawać, że się nie usłyszało. Rak to jedno, ale rak jelita grubego... Bo ja mam raka jelita grubego, proszę państwa", powiedziała w rozmowie. Jej słowa poruszają i pokazują, z jaką niezręcznością społeczną wciąż spotykają się osoby chore.
Choć najcięższa walka o życie już się odbyła, jej konsekwencje są ogromne. Organizm aktorki został poważnie osłabiony. Dziś przed nią kolejny etap. Żmudna i wyczerpująca rehabilitacja, która ma pomóc jej wrócić do sprawności i pracy zawodowej.
CZYTAJ TEŻ: Śmierć Łukasza Litewki skrywa więcej niż sądzono? Ten trop może wszystko zmienić

Zbiórka 200 tys. zł na rehabilitację. Trwa walka o powrót do sprawności
Właśnie dlatego w sieci uruchomiono zbiórkę. Cel jest jasny: zebranie 200 tys. zł na specjalistyczną rehabilitację. To ogromna kwota, ale niezbędna, by aktorka mogła stanąć na nogi i znów pojawić się na scenie. Na ten moment udało się zebrać ponad 118 tys. zł, co daje nadzieję, że wspólnymi siłami uda się osiągnąć cel.
Opis zbiórki nie pozostawia złudzeń co do powagi sytuacji: „Hanię dotknęła zabójcza choroba. Udała się walka o życie, jednak w trakcie tej wycieńczającej organizm walki kruchy organizm poniósł ogromne uszkodzenia. Teraz niezbędna jest kolejna walka — o powrót do sprawności, żeby mogła wrócić do zdrowia i jak najszybciej znów stanąć na scenie”. Teraz wszystko skupia się na tym, by odzyskała siły i mogła wrócić do tego, co kocha najbardziej.
Bliscy i przyjaciele nie mają wątpliwości. Przed Hanną Bieluszko jeszcze długa droga. „Potrzebna jest intensywna, specjalistyczna i niestety kosztowna rehabilitacja. A my prosimy, żeby ją w tym wesprzeć”, apelują.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Tak będzie wyglądać występ Alicji Szemplińskiej na Eurowizji 2026. Mamy zdjęcia z próby i komentarz piosenkarki
