halina Łabonarska
Fot. Gałązka/AKPA
Niezwykłe historie

Halina Łabonarska sama musiała wychować trzech synów. Mówi, że to była jej cicha tragedia

Jej najstarszy syn mówi, że nigdy nie widział swoich rodziców razem

Agnieszka Dajbor 10 lipca 2023 17:45
halina Łabonarska
Fot. Gałązka/AKPA

Podbiła serca widzów w filmie Agnieszki Holland „Aktorzy prowincjonalni” z 1978 roku. Zyskała wówczas z miejsca ogromną popularność i sympatię publiczności. Ale później Halina Łabonarska nie doczekała już tak znaczącej roli. Mimo tego z powodzeniem kontynuowała karierę, m.in. w Teatrze Dramatycznym w Warszawie, zaś w telewizji przypomniała o sobie za sprawą kreacji Jadwigi Łokietkowej w „Koronie królów”. Prywatnie nie miała jednak zbyt wielu powodów do radości. Dwa razy wychodziła za mąż, ale relacje te rozpadły się, zadały jej ból. Jej syn zmagał się z ciężką chorobą, modliła się o zdrowie dla niego. Uważa, że dzięki temu wydarzył się cud. Oto trudna, pełna zakrętów historia Haliny Łabonarskiej...

Halina Łabonarska była biedna, w sklepie kupowała jednego cukierka

Halina Łabonarska urodziła się w 1947 roku w Gdańsku. Jej rodzina pochodziła ze Wschodu, z terenów dzisiejszej Białorusi, z tzw. brasławszczyzny. Przyszłą aktorkę i jej dwóch młodszych braci wychowywała tylko matka. Ojciec, który należał do wileńskiego obwodu AK, po wojnie pracował krótko w Porcie Północnym, ze względu na swoją działalność   był zatrzymywany i bity przez Urząd Bezpieczeństwa. Zmarł w młodym wieku. Mama aktorki została sama z trójką dzieci.

W domu było biednie, Halina zapamiętała, jak szła do sklepu i prosiła o jednego cukierka. „Pamiętam, jak miałam 20 groszy, szłam do sklepiku i mówiłam: <Poproszę o sprzedanie mi jednego cukierka>. A pani sprzedawała nam 3, bo za mną stali moi dwaj mali braciszkowie. Dziś jeden z nich jest księdzem”, wspominała w jednej z rozmów.

Czytaj także: Maciej Damięcki zakochał się w niej bez pamięci. Ona twierdziła, że rozwód ocalił go przed tragedią

halina łabonarska
Fot. Halina Łabonarska zdjęcie z 1979 roku, fot. Archiwum Filmu/Forum

Halina Łabonarska wychowana w tradycyjnej rodzinie trafiła do świata, gdzie wszystko było wolno

Jej mama zadbała jednak o edukację dzieci, także artystyczną. Halina nie tylko śpiewała w chórze gdańskiego kościoła, ale też brała lekcje baletu, uczyła się gry na skrzypcach. Nie myślała jednak o tym, żeby być aktorką, poszła do liceum pedagogicznego. Dopiero po maturze zdecydowała, że spróbuję swoich sił i pojechała na egzamin do łódzkiej Filmówki. Ku swojemu zaskoczeniu od razu została przyjęta. Wychowana w bardzo tradycyjnej rodzinie, „córka biednej wdowy” zderzyła się ze światem, w którym „wszystko było wolno”. Trochę ją to szokowało, ale jednocześnie, jak wspominała, studia były dla niej ważne i wydobyły jej aktorski potencjał.

Zadebiutowała w 1969 roku na scenie Teatru Nowego w Łodzi, a potem pojechała do Kalisza za reżyserką Izabelą Cywińska, która robiła tam świetny teatr. Halina Łabonarska chociaż przez dłuższy czas nie grała w stolicy, uważana była za jedną najzdolniejszych aktorek pokolenia, do którego należały m.in. Grażyna Barszczewska, Stanisława Celińska, Ewa Złotowska, Anna Nehrebecka.  

Zobacz też: Propozycja zagrania Wołodyjowskiego go przeraziła. Dziś mówi się, że była to jedna z najwybitniejszych kreacji Tadeusza Łomnickiego

Halina Łabonarska z synami
Fot. Halina Łabonarska z synami, od lewej Wawrzyniec, Piotr i Tomasz, 2016 rok, fot. Marcin Dlawichowski/Forum

Jeszcze na studiach Halina Łabonarska poznała Marka Kostrzewskiego, zakochali się w sobie i wzięli ślub. Z tego związku urodził się najstarszy syn aktorki, dzisiaj znany reżyser Wawrzyniec Kostrzewski. Ale małżeństwo się rozpadło. Marek Kostrzewski nie miał kontaktu z rodziną, wyjechał do Szwecji, wykładał tam w szkole teatralnej, w Land. Wawrzyniec Kostrzewski był wychowywany przez mamę, ojca poznał dopiero w wieku 22 lat, nigdy nie widział swoich rodziców razem.

Halina Łabonarska: związek z Markiem Prałatem, choroba syna

W latach 70. Halina Łabonarska przeniosła się do Warszawy i tutaj poznała młodszego o 7 lat aktora i reżysera, Marka Prałata. Oboje mieli za sobą inne związki. Marek Prałat był przez krótki czas mężem Marii Gładkowskiej, miał syna Macieja. Skończył warszawską szkołę teatralną w 1977 roku, Zagrał m.in. w serialach „W labiryncie", „Dom", „Polskie drogi”. Był jednym z pierwszych w Polsce właścicieli domowego, cyfrowego studia nagrań. Przez wiele lat był lektorem „książki mówionej”, czytał je dla Polskiego Związku Niewidomych. Grał w teatrach, w stanie wojennym prowadził własny teatr, reżyserował słuchowiska. Po latach wrócił do rodzinnego Leszna, gdzie gra w tamtejszym Teatrze Miejskim. Wydawało się, że ten drugi związek będzie udany. Ale oddalili się od siebie w trakcie choroby syna.

Zobacz też: To była miłość od pierwszego wejrzenia. Henryk Bista i jego żona Urszula tworzyli idealne małżeństwo

halina łabonarska z mateuszem Królem
Fot. Z mateuszem Królem w serialu "Korona Królów", 2017 rok, TVP/Forum

Halina Łabonarska i Marek Prałat mieli dwóch synów, Piotra, dzisiaj kompozytora, i Tomasza, polonistę. W latach 90. dwuletni wtedy Tomek dostał zapalenia mięśnia sercowego w wyniku komplikacji po grypie. Lekarze twierdzili, że serce jest zniszczone i potrzebny będzie przeszczep. Taka operacja mogła być zrobiona jedynie w USA. Halina Łabonarska odebrała tę diagnozę jako wyrok. Zaczęła się modlić, modliło się wielu jej bliskich i znajomych. Gdy Tomek nagle zaczął zdrowieć, uznała, że to cud. Od tamtej pory mówi: „Bóg uzdrowił mi syna”.

Z dzieckiem wszystko skończyło się dobrze, ale ich związek z mężem rozluźnił się i w końcu rozpadł. Być może zabiła go "szara codzienność", w trudach życia przepadła dawna fascynacja. "Musiałam zdecydować, że sama będę wychowywać swoich synów. To była moja cicha tragedia. W takich sytuacjach macierzyństwo staje się też drogą ojcostwa", powiedziała aktorka  w jednej z rozmów.

halina łabonarska
Fot. W Sopocie na Festiwalu "Dwa Teatry" , 2018 rok, fot. Łukasz Dejnarowicz/Forum

Czasem  było jej ciężko i płakała w nocy w poduszkę, ale rano brała się w garść, nigdy się nie poddała. Halina Łabonarska jest bardzo religijną osobą, zawierzyła siebie Matce Boskiej, często jeździ do Częstochowy na Jasną Górę, aby tam podziękować za ocalenie syna, za to, że doczekała się wnucząt. Aktorka dodaje, że to właśnie miłość do Boga jest najważniejsza i sprawia, że wszystko układa się w życiu.

Nie wyszła po raz trzeci za mąż, kilka lat temu mówiono, że spotyka się z kolegą po fachu, wdowcem Jerzym Zelnikiem, ale żadne z nich nie potwierdziło tych plotek. Z byłym mężem, Markiem Prałatem,  spotkała się... w Radio Maryja, oboje współpracują z o. Rydzykiem. Halina Łabonarska bierze udział w różnych kościelnych wydarzeniach, m.in. w „Verba sacra”. Jest szczęśliwą matką trzech synów i babcią.  

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

Dziś pomaga mężczyznom, ją umocniła choroba ukochanego: „Diagnoza spadła na nas nagle. Rinke był na granicy życia i śmierci”

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARINA ŁUCZENKO-SZCZĘSNA w intymnym wywiadzie chwilę przed narodzinami córeczki. HANNA ŻUDZIEWICZ I JACEK JESCHKE o zmiennych losach ich związku i bajkowym ślubie w Ligurii. MATTEO BRUNETTI: ambasador włoskiej kuchni i polskiej kultury o… włosko-polskich korzeniach. KOBIETY IKONY:  Santor, Kunicka, Rodowicz, Majewska, Sipińska, Sośnicka… – one rządziły zbiorową wyobraźnią w PRL-u.