Najbogatsze Polki według rankingu Wprost: Grażyna Kulczyk
Fot. Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek
z życia gwiazd

Była znana jako „żona najbogatszego Polaka”. Co dziś robi Grażyna Kulczyk?

Jest skoncentrowana na własnych celach

Marcjanna Maryszewska 27 września 2022 16:05
Najbogatsze Polki według rankingu Wprost: Grażyna Kulczyk
Fot. Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek

Dla męża postanowiła poświęcić swoją karierę. Gdy Grażyna i Jan Kulczykowie doczekali się dzieci, żona biznesmena całkowicie skupiła się na obowiązkach żony i matki. Po latach postanowiła jednak zacząć działać na własny rachunek. Dziś połowę swoich zarobków inwestuje w sztukę, a niedawno oburzyła Polaków kontrowersyjną wypowiedzią... Sprawdźcie, jak dziś żyje Grażyna Kulczyk.

Grażyna Kulczyk: żona Jana Kulczyka zaistniała w biznesie

Życie Grażyny Kulczyk nie było usłane wyłącznie różami. Aby wesprzeć męża i jego biznesowe plany, na jakiś czas całkowicie porzuciła swoje własne marzenia. Podczas gdy zapracowany Jan Kulczyk był w nieustannych rozjazdach, jego ukochana spędzała czas w domu, zajmując się dwójką ich dzieci: Dominiką i Sebastianem. Z czasem okazało się, że pieniądze to nie wszystko. Żona biznesmena nie mogła pogodzić się z uczuciem pustki i samotności. Jednak osoby z najbliższego otoczenia miały problem z okazaniem jej zrozumienia...

ZOBACZ: Poświęciła swoją karierę dla męża, on był zbyt zajęty interesami. Historia miłości Grażyny i Jana Kulczyków

„Dawne przyjaciółki nie rozumiały mnie, zazdrościły mi 500-metrowego domu, ciuchów. A ja im zazdrościłam, że swoich mężów mają przy sobie, że oni dbają o remont mieszkania, pomagają wychowywać dzieci. Jan pojawiał się w domu tylko na weekend. A one mówiły: »Głupia, przynajmniej możesz sobie kupić futro«”, wspominała w wywiadzie dla „Twojego Stylu”.

Grażyna Kulczyk, Jan Kulczyk, Festiwal Gwiazd w Międzyzdrojach, 03.07.2005 rok

Grażyna Kulczyk, Jan Kulczyk, Festiwal Gwiazd w Międzyzdrojach, 03.07.2005 rok
Fot. Krzysztof Jarczewski/Forum

Gdy dzieci nieco dorosły, Grażyna Kulczyk postanowiła pójść w ślady męża. W latach 80. zajęła się importem rowerów z Tajwanu. Początkowe trudności nie zniechęciły kobiety, a wręcz zaostrzyły apetyt na kolejne wyzwania. W kolejnych latach zainwestowała w projekt Starego Browaru, otworzonego w 2003 roku w Poznaniu. 

Budowlę uznano za dzieło architektury. Choć pasję do sztuki dzieliła razem z mężem, za sukcesem centrum stała wyłącznie ona. „Wszystko, co mam, zarobiłam sama. Owszem, przez wiele lat pracowaliśmy razem. W pierwszym okresie naszego małżeństwa właściwie wspólnie kreowaliśmy nasz biznes. Jan, wielki wizjoner, rozwijał kolejne firmy, a ja byłam jego operacyjnym zapleczem”, wyznała w wywiadzie dla Forbes.

Dwa lata po otwarciu Starego Browaru małżeństwo rozpadło się. Kulczykowie zakończyli swój trwający 33 lata związek, sprawiedliwie podzielili majątek i rozeszli się w dobrej atmosferze. Natomiast dla Grażyny Kulczyk ten moment był ogromnym przełomem w jej biznesowej karierze. Gdy w 2015 roku jej były mąż zmarł w Austrii, to ona pojechała do Wiednia, aby sprowadzić jego ciało do Polski. Niedługo później podjęła również decyzję o sprzedaży Starego Browaru niemieckiemu funduszowi. Za budowlę zainkasowała 290 milionów euro. 

Czytaj także: Choć sam chorował, zawsze pomagał innym. Ksiądz Jan Kaczkowski do końca zachowywał pogodę ducha...

Grażyna Kulczyk, Jan Kulczyk, bal Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej, styczeń 2003 rok

Grażyna Kulczyk, Jan Kulczyk, bal Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej, styczeń 2003 rok
Fot. Prończyk/AKPA

Grażyna Kulczyk. Jak dziś wygląda jej życie?

Grażyna Kulczyk w życiu kieruje się zasadą 50:50 - połowę pieniędzy z biznesu inwestuje w sztukę, drugą połowę przeznacza na dalszy biznes. W 2018 roku otworzyła galerię sztuki w Szwajcarii. Jak sama przyznaje, jest to przedsięwzięcie, o którym marzyła od zawsze. „Otwieram muzeum w okolicach, gdzie jest wielu koneserów sztuki, którzy od pokoleń dziedziczą swoje kolekcje, rozbudowują je. Tutaj ze sztuką obcuje się od dziecka. Szwajcarzy naprawdę mogą pozwolić sobie na duże inwestycje w ekosystem kulturalny” - tłumaczyła w wywiadzie dla Money.pl. „To tak, jak dostać się w paszczę lwa — nie dosyć, że na obczyźnie, to jeszcze nie buduję swojego muzeum na pustyni kulturalnej. Muszę być tak samo dobra albo i lepsza, by oni mnie uszanowali. To jest wyzwanie.

Dziś Grażynie Kulczyk udało się zbudować silną pozycję w świecie biznesu. Jednak swój sukces przypłacila wieloma wyrzeczeniami. Nawet w czasie wolnym myśli o pracy i nie daje sobie chwili na oddech. W wywiadzie dla Money.pl stwierdziła: „Ciągle jestem nakręcona na działanie, nawet na urlopie. I proszę nie podążać moim tropem. Chciałabym kiedyś znaleźć metodę, dzięki której będę mogła powiedzieć sobie: "Weź kobieto, wyluzuj w końcu, nie śpiesz się tak". Życie ma na mnie widocznie inne plany. Koszty takiego życia były wysokie.”

Zobacz także: Długo siebie szukali. Oto historia miłości Ewy Chodakowskiej i Lefterisa Kavoukisa

Grażyna Kulczyk, VIVA! 2011

Grażyna Kulczyk, VIVA! 2011
Fot. Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek

Grażyna Kulczyk. Sprzedaż dzieł sztuki i kontrowersje

Jedna z najbogatszych Polek od lat zajmuje się kolekcjonowaniem dzieł sztuki, teraz jednak planuje wystawić na licytację część osobistych zbiorów. Pod młotek trafią obrazy Wojciecha Fangora, Tadeusza Kantora i Zhang Huana. Całą kolekcję koneserki sztuki wyceniano w 2015 roku na ok. 100 milionów euro. Co skłoniło ją ku takiej decyzji?

Te dzieła przez lata dały mi wiele radości, spełniły swoją rolę w mojej kolekcji – czas, by żyły dalej, nie chcę ich zawłaszczyć. Wierzę, że mogą dać początek lub rozwinąć wiele kolejnych kolekcji, zainspirować innych, dać energię do promocji sztuki innym kolekcjonerom. A ja pójdę dalej, w kierunku, który jest mi najbliższy od lat: poświęcę się w 100 proc. promocji kobiet w świecie sztuki” - czytamy w jej oświadczeniu prasowym.

Grażyna Kulczyk, Gala biznesu 2018

Fot. East News

W ostatnich dniach wybuchł również niewielki skandal związany z wypowiedzią Grażyny Kulczyk, które padły podczas wywiadu dla „Gazety Wyborczej”. Miliarderka w dosadnych słowach skrytykowała postawę młodych ludzi wobec pracy. „Młodzi zerkają na zegarek, nie chcą pracować dłużej, niż przewiduje ustawa. Jesteśmy w trakcie robienia czegoś fantastycznego, a ktoś nagle wychodzi do domu. Nie dlatego, że się źle czuje czy że ma dziecko, tylko po prostu, bo wyczerpał swój czas pracy. Ja tak nie umiem”, stwierdziła.

Sprawdź również: Tomasz Stockinger niepokoił się o własne życie. Wszystko przez poważną operację serca

Internauci zarzucili również Grażynie Kulczyk umniejszanie wagi poważnej chorobie, jaką jest depresja: „Nie dopadają mnie stany depresyjne. Nasze pokolenie było uczone dyscypliny, może to nas uodporniło. Dziś przynosimy dzieciom i młodzieży wszystko na tacy. Praca to najlepszy lek na poczucie beznadziei i zbliżającego się końca.

Zgadzacie się z jej słowami?  

Źródło: Plejada.pl, Kultura.onet.pl, Well.pl

Grażyna Kulczyk, VIVA! 2011

Grażyna Kulczyk, VIVA! 2011
Fot. Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARIA DĘBSKA ma 31 lat i na koncie wiele wspaniałych ról. Nam opowiada o tym, dlaczego nie została pianistką, gdzie najlepiej łapie dystans i za co kocha podróże. AGATA WĄTRÓBSKA I JANUSZ CHABIOR w dowcipnej i pełnej czułości rozmowie o swoim związku, ukochanych psach i magii małżeńskiej obrączki. MOHAMED AL-FAYED: egipski miliarder, właściciel paryskiego Ritza, ojciec kochanka księżnej Diany, bohater „The Crown”. Kim jest naprawdę? KASPER BAJON: scenarzysta, pisarz, reżyser. Fachu filmowego uczył się od swojego ojca, reżysera Filipa Bajona. Czy dziś słucha jego uwag?