Film Boże ciało
Fot. Materiały prasowe
ZE ŚWIATA FILMU

Boże ciało Jana Komasy polskim kandydatem do Oscara!  

„Bardzo dziękuję! To dla mnie wielki zaszczyt!”, napisał na Facebooku reżyser

Katarzyna Piątkowska 13 września 2019 13:39
Film Boże ciało
Fot. Materiały prasowe

Polska komisja selekcyjna pod przewodnictwem producentki filmowej Ewy Puszczyńskiej zdecydowała, że to film Jana Komasy Boże ciało będzie polskim kandydatem do Oscara. Obraz będzie konkurował z innymi produkcjami zagranicznymi w kategorii najlepszy film międzynarodowy. Nie, to nie jest pomyłka w nazwie. Od 2020 roku filmy nieanglojęzyczne będą konkurować o Nagrodę Akademii Filmowej w kategorii dla najlepszego pełnometrażowego filmu międzynarodowego.

"Jest to dla mnie i dla całego zespołu ogromne wyróżnienie. Bardzo chcę z tej okazji podziękować producentom filmu i całej ekipie odpowiedzialnej za jego powstanie. To kameralny film, którego entuzjastyczny odbiór na całym świecie nas zaskoczył i przerósł nasze oczekiwania. Mam nadzieję, że ta niezwykła historia zyska teraz więcej możliwości, by dotrzeć do większej ilości widzów na świecie", mówił reżyser Jan Komasa.

Boże ciało: Festiwalowe tournee

Film Boże ciało miał premierę podczas 76. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji. Otrzymał doskonałe recenzje, owacje na stojąco i dwie nagrody - Giornate degli Autori i Europa Cienemas Label. Potem zobaczyli go widzowie na festiwalu w Toronto. W kolejce jest jeszcze Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Busan w Korei Południowej.

O nominację do Oscara film Jana Komasy będzie walczył z takimi filmami, jak „Parasite” w reżyserii Bong Joon–ho (Korea Południowa), „Ból i blask” Pedro Almodovara (Hiszpania), „Błąd systemu” w reżyserii Nory Fingscheidt (Niemcy), „It Must Be Heaven” Elii Suleiman (Autonomia Palestyńska) i „Niewidoczne życie sióstr Gusmao” w reżyserii Karima Ainouza (Brazylia).

Nominacje ogłaszane są na miesiąc przed ceremonią wręczenia Oscarów. Według dziennikarzy "The Hollywood Reporter" musimy więc poczekać do 13 stycznia 2020 roku.

Boże ciało: film na faktach

Historia pokazana w filmie Boże ciało jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. 20-letni Daniel po wyjściu z zakładu poprawczego zamiast pracować w zakładzie stolarskim, postanawia zostać księdzem. Zaprzyjaźnia się z miejscowym proboszczem i pod jego nieobecność zaczyna podszywać się pod duchownego. Z czasem coraz trudniej jest mu ukryć swój sekret. Film dotyka tematów tabu i skomplikowanych kwestii społecznych.
W rolę Daniela wciela się Bartosz Bielenia. W pozostałych rolach na ekranie zobaczymy także Tomasza Ziętka, Elizę Rycembel, Aleksandrę Konieczną, Barbarę Kurzaj, Łukasza Simlata, Zdzisława Wardejna i Leszka Lichotę. Autorem scenariusza jest Mateusz Pacewicz, a za zdjęcia odpowiada Piotr Sobociński Jr. Muzykę do filmu skomponowali Evgueni i Sacha Galperine

Twórcom serdecznie gratulujemy!  

Plakat filmu Boże Ciało:

plakat filmu Boże Ciało
Fot. Kino Świat/materiały prasowe

Bartosz Bielenia w filmie Boże Ciało:

Film Boże ciało
Fot. Materiały prasowe

Wideo

Urszula Dudziak ma 78 lat i mnóstwo pięknych planów: „Rozkwitłam na nowo po menopauzie”

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Co powie tata? JAROSŁAW I OLIWIA BIENIUK we wzruszającej rozmowie o wchodzeniu córki w dorosłość, układaniu życia na nowo, sile wspomnień i ojcowskiej miłości. ALEKSANDRA KURZAK: „lubię być diwą”. O błyskotliwej karierze, zaręczynach po 10 dniach znajomości i intymności. DOROTA I CZESŁAW MOZILOWIE razem pracują, podróżują, oglądają seriale, tańczą... Co jest receptą ich udanego związku? WOJCIECH MECWALDOWSKI to artysta, aktor i... introwertyk. Co oznacza dla niego „życie pełną gębą”? Ikar polskiego dziennikarstwa... Jaki był prywatnie? Wzloty i upadki KAMILA DURCZOKA.