Reklama

Tuż przed świętami wokół Magdy Gessler zrobiło się nerwowo. W przestrzeni medialnej pojawiły się doniesienia o problemach zdrowotnych restauratorki. Gwiazda „Kuchennych rewolucji” miała trafić do szpitala. Sytuację wyjaśniała menadżerka gwiazdy. Nieoczekiwanie głos zabrała sama Magda Gessler, która zamieściła w mediach społecznościowych wpis, który uspokoił fanów.

Plotki rozpędziła jedna informacja, a potem poszło lawinowo

Gdy w mediach zaczęły krążyć doniesienia o pobycie gwiazdy w szpitalu, temat błyskawicznie przyciągnął uwagę fanów i widzów, dla których Magda Gessler jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiej telewizji. Restauratorka, znana m.in. z programów „Kuchenne rewolucje” i „MasterChef”, od lat pozostaje w centrum zainteresowania, dlatego każda wiadomość dotycząca jej zdrowia natychmiast uruchamia falę pytań.

Kluczowe okazało się stanowisko osoby z jej otoczenia. Agentka gwiazdy, Aleksandra Skwarek przekazała, że Magda Gessler zmaga się z rwą kulszową. Jednocześnie wyjaśniła, że restauratorka przeszła wszystkie badania. To wyznanie ostudziło emocje.

„Ma rwę kulszową. Nie przebywa w szpitalu, przeszła badania”, odparła w rozmowie z Plejadą.

Czytaj też: Niepokojące doniesienia tuż przed Wielkanocą. Magda Gessler trafiła do szpitala. Brat restauratorki zabrał głos

Magda Gessler, Viva! 12/2025
Magda Gessler, Viva! 12/2025 Zdjęcia Mateusz Stankiewicz/Feed Me Lab

Wcześniej w rozmowie z Super Expressem wypowiadała się osoba z najbliższego otoczenia Magdy Gessler.

„Magda musi poddać się fizjoterapii, oszczędzać się i odpoczywać, wszystko jest na dobrej drodze. Spotkała się z ekspertem od tematu i już zmierza do wyzdrowienia”, przekazano.

Magda Gessler odpowiada po swojemu: błękit, energia i odliczanie do Wielkanocy

Wkrótce po medialnym szumie, Magda Gessler za pośrednictwem Instagrama sama zabrała głos. Zamiast długich wyjaśnień postawiła jasny przekaz. Pokazała się w błękitnej stylizacji i dała do zrozumienia, że odlicza do świąt Wielkanocy. Wpis był utrzymany w entuzjastycznym nastroju i wybrzmiał jak uspokajający komunikat dla tych, którzy obawiali się o jej stan.

Dziś cała ja w błękicie... odliczam do świąt!”, zaznaczyła.

Reklama
Reklama
Reklama