Eurowizja 2026: wielkie emocje w polskich preselekcjach. Eksperci mieli innych faworytów. Widzowie wybrali reprezentantkę Polski
Podczas emocjonujących polskich preselekcji do Eurowizji 2026 ośmiu artystów walczyło o szansę reprezentowania kraju. Decyzją widzów to Alicja Szemplińska wystąpi w maju w Wiedniu z utworem „Pray”.

Polskie preselekcje do Eurowizji 2026 dostarczyły widzom wielu emocji i niespodziewanych zwrotów akcji. O możliwość reprezentowania Polski na międzynarodowej scenie walczyło ośmioro artystów, prezentując różnorodne style muzyczne i pomysły na sceniczne widowiska. Rywalizacja przyciągnęła uwagę zarówno fanów konkursu, jak i ekspertów, którzy wskazywali swoich faworytów jeszcze przed ogłoszeniem wyników. Ostatecznie jednak o wszystkim zdecydowały głosy publiczności, a finał preselekcji przyniósł rozstrzygnięcie, które wzbudziło sporo komentarzy wśród obserwatorów Eurowizji.
Ośmiu artystów walczyło o wyjazd na Eurowizję 2026 – kto znalazł się w gronie finalistów i czym zaskoczyli?
W polskich preselekcjach do Eurowizji 2026 emocje sięgały zenitu, gdy na scenie pojawiło się ośmioro artystów. W szranki o wyjazd do Wiednia stanęli: Alicja Szemplińska, Anastazja Maciąg, Basia Giewont, Jeremi Sikorski, Karolina Szczurowska, Ola Antoniak, Piotr Pręgowski oraz Stasiek Kukulski. Każdy z nich przygotował się do walki o uznanie widzów i jurorów, prezentując własne interpretacje oraz wyjątkowe pomysły na sceniczną oprawę swoich występów. Polskie preselekcje od lat cieszą się dużą oglądalnością, jednak tym razem szczególną uwagę przyciągnęły zarówno nowe talenty, jak i powracające nazwiska. To właśnie różnorodność stylów i energii wzbudziła spore zainteresowanie publiczności i ekspertów.
Eksperci wytypują faworytów, widzowie decydują: Jeremi Sikorski i Stasiek Kukulski byli najbliżej zwycięstwa według analiz
W rozmowie z Jastrząb Post ekspert Mieszko Czerniawski nie miał wątpliwości, że Jeremi Sikorski i Stasiek Kukulski są najsilniejszymi kandydatami do reprezentowania Polski. Jeremi Sikorski wyróżnił się kompletnym stagingiem, co szczególnie docenił ekspert. Stasiek Kukulski natomiast zachwycił publiczność i obserwatorów siłą swojego wokalu, prezentując utwór „This Too Shall Pass”. Mimo to ostateczny werdykt należał do widzów, którzy mieli szansę oddać głos na swojego ulubieńca podczas programu „Pytanie na śniadanie”. To właśnie publiczność zdecydowała, komu przypadnie odpowiedzialność reprezentowania Polski podczas Eurowizji 2026 w Wiedniu.
Kontrowersje i zaskoczenia – Piotr Pręgowski budzi emocje, Alicja Szemplińska triumfuje mimo krytyki
Jednym z najbardziej dyskutowanych występów wieczoru był ten w wykonaniu Piotra Pręgowskiego. Artysta zaprezentował piosenkę „Parawany tango”, która wzbudziła niemałą sympatię, ale i kontrowersje co do potencjału utworu na międzynarodowej scenie. Ekspert Mieszko Czerniawski wskazał również na pewne rozczarowanie występem Alicji Szemplińskiej – pomimo doskonałego wokalu jego zdaniem zabrakło ciekawego pomysłu na oprawę sceniczną. Jednak to właśnie Alicja, wykonując utwór „Pray”, zdobyła największą liczbę głosów widzów i tym samym zapewniła sobie miejsce na Eurowizji 2026.
Zwyciężczyni znana – Alicja Szemplińska z utworem „Pray” wystąpi w maju w Wiedniu
Decydujące starcie odbyło się 8 marca 2026 roku, podczas specjalnego wydania „Pytania na śniadanie”. W głosowaniu widzów bezkonkurencyjna okazała się Alicja Szemplińska, która jako reprezentantka Polski zaśpiewa podczas Eurowizji 2026 w Wiedniu. Jej utwór „Pray” już teraz budzi ogromne emocje wśród polskich fanów konkursu, a wyniki głosowania nie pozostawiły wątpliwości, kto zyskał największe poparcie. Przed nią trudne zadanie, by porwać międzynarodową publiczność podczas półfinałów i finału, które zaplanowano na 12, 14 i 16 maja w stolicy Austrii.
Zobacz też: Sensacja w preselekcjach do Eurowizji 2026. 17-latek depcze po piętach Szemplińskiej
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Kulisy preselekcji i atmosfera rywalizacji – co zapamiętamy z polskich eliminacji?
Tegoroczne preselekcje przeszły do historii jako jedno z najbardziej emocjonujących wydarzeń ostatnich lat w polskich przygotowaniach do Eurowizji. Ośmiu artystów stanęło do rywalizacji, a wynik finałowy był szokiem nawet dla części ekspertów. Na scenie nie zabrakło wzruszeń, a decyzja widzów o wyborze Alicji Szemplińskiej pokazuje, że to właśnie emocje i autentyczność odgrywają kluczową rolę. Teraz cała Polska z zapartym tchem czeka na występ Alicji podczas Eurowizji 2026 w Wiedniu.

Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.